Dzienne wydobycie ze ściany maleje, zmniejsza się zatrudnienie w górnictwie, a koszty produkcji węgla kamiennego rosną

1729750226 robakowski it

fot: Iwona Toporowska

Adam Robakowski, wicedyrektor katowickiego oddziału ARP, przedstawia raport w Zakopanem

fot: Iwona Toporowska

Nie jest to optymistyczny obraz polskiego górnictwa. Mimo spadku wydobycia, koszty produkcji węgla kamiennego rosną – wynika z raportu przygotowanego przez katowicki oddział Agencji Rozwoju Przemysłu. Publikacja zatytułowana „Obraz polskiego górnictwa na rynku węgla do sierpnia 2024 r.”, przedstawiona w poniedziałek 21 października na konferencji w Zakopanem, pokazuje dane dotyczące tej gałęzi przemysłu na przestrzeni ostatnich lat.

Od 2023 r. liczba czynnych kopalń wynosi 17, a wydobycie węgla spada – z 48,35 mln t w 2023 r. do 28,62 mln t
w okresie styczeń-sierpień 2024 r. Co ciekawe, w 2012 r. kopalń działało 30, a wydobycie wynosiło 79,23 mln t. W latach 2011-2023 wydobycie węgla kamiennego spadło o 36,1 proc.

– Czynnych kopalń jest 17, ale wśród nich jest grupa kopalń wieloruchowych. Ta linia spadku wydobycia węgla wynika z tego, co się dzieje na świecie i w skali makroekonomii – podkreśla Adam Robakowski, wicedyrektor oddziału ARP SA w Katowicach.

„Głównym kierunkiem sprzedaży węgla kamiennego jest rynek krajowy. W strukturze sprzedaży węgla udział rynku krajowego w latach 2011-2023 kształtował się na poziomie od 86,4 proc. (w 2013 r.) do 93,8 proc. (w 2018 r.). Po 8 miesiącach 2024 r. sprzedaż krajowa stanowiła 89,8 proc. sprzedaży ogółem” – czytamy w raporcie przygotowanym przez katowicki oddział ARP.

– W 2023 r. sprzedaż węgla na rynek krajowy obniżyła się o 40,6 proc. w stosunku do 2011 r. – wylicza wicedyrektor ARP.

Zapasy węgla kamiennego rosną. W okresie styczeń-sierpień 2023 r. wyniosły 5 mln 537 tys. t, w 2022 r. – 2 mln 173 tys. t.

Z raportu wynika, że w latach 2016-2019 odnotowano nieznaczny wzrost średniego dziennego wydobycia ze ściany, osiągając wartość powyżej 3000 ton na dobę. Dzienne wydobycie ze ściany maleje. W 2023 r. wynosiło ono 2721 ton na dobę, a w omawianym okresie – 2574.

Jeśli chodzi o ceny zbytu węgla, to w 2023 r. średnia cena ogółem była wyższa o 18 proc. niż rok wcześniej, głównie dzięki dynamicznemu wzrostowi cen węgla energetycznego (o 55,7 proc.). W okresie styczeń-sierpień 2024 r. cena ogółem była niższa o 27,5 proc. niż w ubiegłym roku, cena węgla energetycznego obniżyła się o 30,8 proc., a koksowego o 21,6 proc.

Zmniejsza się zatrudnienie w górnictwie. W sierpniu 2024 r. zatrudnienie zmniejszyło się o 1031 osób, w porównaniu do stanu na koniec 2023 r. Wynosi ono 72,7 tys. osób. Między 2011 a 2024 r. zatrudnienie zmalało aż o 36,9 proc. Od 2015 r. do sierpnia 2024 r. ze świadczeń osłonowych (urlopy górnicze, urlopy dla pracowników zakładu przeróbki mechanicznej węgla, jednorazowe odprawy pieniężne) skorzystało 12 085 osób. Co ciekawe, pod ziemią pracuje 78,2 proc. zatrudnionych w górnictwie, 21,8 proc. – na powierzchni.

„W 2022 r. znacznie poprawiły się wyniki finansowe górnictwa węgla kamiennego, na co głównie miały wpływ wyższe ceny węgla. W 2023 r. tendencja utrzymała się. Natomiast w okresie styczeń-sierpień sytuacja uległa znacznemu pogorszeniu” – czytamy w raporcie.

W latach 2011-2023 negatywnym zjawiskiem jest fakt, że mimo spadku wydobycia, całkowite koszty rosną. Jednakże przy ocenie tego zjawiska należy wziąć pod uwagę skalę inflacji. W latach 2011-2023 wydobycie spadło o 36,1 proc., a koszt wydobycia wzrósł o 44,2 proc. Jednak wartość skumulowanej inflacji od 2011 r. wyniosła aż 51,3 proc.

Raport przygotowany przez ARP zwraca też uwagę na import węgla kamiennego. Import oraz zakup wewnątrzunijny węgla kamiennego na teren Polski w 2023 r. wyniósł 16 mln 937,4 tys. t. W porównaniu do 2022 r. import ten był niższy o 16,2 proc. W okresie styczeń-sierpień 2024 r. import osiągnął poziom 5 mln 303,6 tys. t i był o 61,8 proc. niższy niż w tym samym okresie rok temu. Cena importowanego węgla energetycznego w okresie styczeń-grudzień 2023 r. obniżyła się o 44 proc.

Kierunki importu węgla kamiennego to: Kanada, RPA, Kolumbia, Australia, USA, Kazachstan, Czechy. Eksport obejmował takie kraje, jak: Niemcy, Czechy, Włochy, Węgry, Austria, Szwajcaria, Serbia, Słowacja, Ukraina.

Raport na temat stanu górnictwa został przedstawiony podczas XXXVII konferencji „Zagadnienia surowców energetycznych i energii w gospodarce krajowej” zorganizowanej przez Instytut Gospodarki Surowcami Mineralnymi i Energią Polskiej Akademii Nauk (IGSMiE PAN) w Zakopanem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.