W zakładzie przeróbczym ruchu Jankowice kopalni ROW panie stanowią 27 procent załogi

fot: Kajetan Berezowski

Monika Łabuda, Joanna Witańska i Mirella Głusiec – pracownice Zakładu Mechanicznej Przeróbki Węgla w ruchu Jankowice kopalni ROW

fot: Kajetan Berezowski

Pójść na szychtę bez makijażu? Wykluczone. Wszak ciężka praca to nie powód, żeby o siebie nie zadbać. Często całe zawodowe życie spędzają w hałasie i pyle. Faceci podziwiają je za to, że potrafią osiem godzin stać przy maszynach. W kopalniach, na przeróbce, kobiet nigdy nie brakowało. Zawsze potrafiły harować za dwóch. Dziś, gdy wiele procesów technologicznych zostało zautomatyzowanych, świetnie sobie radzą także przy komputerze.

Wraz z postępującą modernizacją zakładów przeróbczych topnieje liczebność załóg. Na świadczenia socjalne i emerytury odchodzą kolejni pracownicy. W ruchu Jankowice kopalni ROW ponad dwustuosobową załogę przerobki stanowią obecnie głównie mężczyźni. Panie to zaledwie 27 proc. wszystkich zatrudnionych.

– Sterują procesami przeróbczymi, pracą urządzeń w ciągach technologicznych, maszyn wzbogacających i osadzarek miałowych. Cenimy ich wkład w utrzymanie ruchu zakładu przeróbczego – podkreśla Tomasz Kaletka, kierownik Działu Przeróbki Mechanicznej Węgla w ruchu Jankowice.

Tamtejszy zakład przeróbczy należy do najnowocześniejszych w Polskiej Grupie Górniczej. Proces wzbogacania węgla jest zautomatyzowany w ponad osiemdziesięciu procentach. I pomyśleć, że jeszcze dwadzieścia lat temu pracowały tu urządzenia wyprodukowane w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych ubiegłego stulecia. Dziś ich miejsce zajmują najnowocześniejsze maszyny o dużej wydajności.

– Dysponujemy nowoczesnymi systemami sterowania pracą praktycznie całego zakładu przeróbczego. W ten sposób kontrolujemy proces wzbogacania w cieczach ciężkich oraz parametry funkcjonowania maszyn, w tym najnowszych osadzarek miałowych polskiej produkcji – wyjaśnia Tomasz Kaletka.

Nad prawidłowym funkcjonowaniem całości czuwa dyspozytor. Wszystkie procesy produkcyjne są wyświetlane na monitorach. Umożliwia to system Scada iFix. Dyspozytornia wyposażona jest ponadto w specjalistyczny system wizyjny umożliwiający kontrole pracy węzłów technologicznych zakładu.

– Te inwestycje były niezbędne zwłaszcza z punktu widzenia odbiorców naszych produktów. Rynek staje się coraz bardziej wymagający. Klienci oczekują dostaw miałów węglowych coraz wyższej jakości o stabilnych parametrach w całej dostarczanej partii – tłumaczy Tomasz Nasiadka, kierownik Zakładu Przeróbki Mechanicznej Węgla w jankowickiej kopalni.

Ruch Jankowice kopalni ROW zaopatruje w surowiec duże elektrownie krajowe, a także ciepłownie komunalne, odpowiedzialne za dostawy ciepła i ciepłej wody do osiedli mieszkaniowych. Na tym rynku sprzedają się miały węglowe w różnych klasach w zależności od potrzeb. Wbrew prognozom sprzed kilku lat nadal chętnie odbierany jest węgiel typu orzech kostka.

– Skoro tak się dzieje, to wychodzimy naprzeciw zapotrzebowaniu. Utrzymujemy moce produkcyjne i czynimy kolejne kroki w kierunku dalszej automatyzacji funkcjonowania zakładu. Są to m.in. zakupy modernizacyjno-odtworzeniowe mające na celu utrzymanie mocy produkcyjnych. Niedawno rozpoczęły u nas pracę nowej generacji przesiewacze klasyfikacji wstępnej Wz1p ze specjalnie dobranym profilem pokładu sitowego, umożliwiającym skuteczne odsiewanie nawet zawilgoconych miałów. Te i inne inwestycje przyczyniają się także do podnoszenia bezpieczeństwa i komfortu pracy – podkreśla kierownik Działu Przeróbki Mechanicznej Węgla.

Warto dodać, że zakład przeróbczy w ruchu Jankowice prócz własnego węgla odbiera również część urobku z ruchu Chwałowice. Jest to podyktowane koniecznością optymalizacji oferty produkcyjnej w ramach kopalni ROW. Chodzi o węgiel energetyczny, który nie nadaje się ze względu na swe parametry jakościowe do produkcji paliwa ekologicznego typu Pieklorz produkowanego właśnie w ruchu Chwałowice.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.