W Zabrzu szykuje się wielka feta

W środę 26 maja piłkarze Górnika Zabrze zamierzają wspólnie z kibicami fetować awans do ekstraklasy. Szampan poleje się strumieniami, jeśli Górnik pokona Wartę Poznań (początek meczu transmitowanego w TVP Sport i TVP Katowice o godz. 18). W takim układzie powrót do ekstraklasy stałby się faktem na dwie kolejki przed zakończeniem sezonu w I lidze.

Na Roosevelta zasiądzie 7 tysięcy kibiców (sprzedano wszystkie bilety), zaś w gronie widzów znajdą się przedstawiciele Kompanii Węglowej na czele z wiceprezesem zarządu Włodzimierzem Mikodą. Nie ukrywają oni, że od dawna sympatyzują z Górnikiem. Działacze już mrożą wspomniane szampany, ale trener Adam Nawałka apeluje o spokój i tonuje nadmierny optymizm. - Będziemy się cieszyć z awansu wtedy, gdy wygramy z Wartą. Nie wcześniej. Ale pamiętajmy, że rywal walczy o utrzymanie się i nie położy się przed Górnikiem – mówi portalowi nettg.pl trener Nawałka.
Jeśli zabrzanie awansują do ekstraklasy, a wszystko wskazuje na to, że stanie się to faktem już w środę 26 maja, wówczas trzeba będzie reaktywować Młodą Ekstraklasę. Ponadto powołana zostanie jeszcze jedna drużyna seniorów.

- Najprawdopodobniej wystartujemy od B klasy, ale to dobrze, bo młodzi chłopcy muszą uczyć się gry pod presją i robienia awansów rok po roku. Młoda Ekstraklasa to fajny projekt, ale nie można z niej spaść ani do niej awansować w wyniku sportowej rywalizacji. Chcemy zwiększyć konkurencję, bo ta jeszcze nikomu nie zaszkodziła, a prowadzenie trzech drużyn nie będzie dla nas żadnym problemem – twierdzi Łukasz Mazur, prezes zabrzańskiego klubu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nocna Szychta z wąskotorówką w ostatni weekend wakacji

Już w piątek 28 sierpnia o 19:20 rozpocznie się Nocna Szychta, czyli wieczorno-nocna przejażdżka koleją wąskotorową. W ostatni weekend wakacji innych atrakcji, które przygotowały Górnośląskie Koleje Wąskotorowe też nie zabraknie.

Od Jana Wyżykowskiego do KGHM. Jak powstawało pierwsze polskie zagłębie miedziowe?

To był prawdziwy przełom. 23 marca 1957 roku cztery rdzenie wiertnicze z okolic Sieroszowic zmieniły los Dolnego Śląska i całej Polski – potwierdziły obecność chalkozynu i dały początek Legnicko‑Głogowskiemu Okręgowi Miedziowemu (LGOM) oraz KGHM Polska Miedź. W ciągu kilkunastu lat „z niczego” wyrosło wielkie zagłębie wydobywczo‑hutnicze.

Mija 46. rocznica rozpoczęcia strajku w kopalni Manifest Lipcowy. Pamiętasz jak to było?

Na Śląsku powstaje nowa, energetyczno-górnicza uczelnia – we wrześniu pierwsze zajęcia!

Na siedzibę uniwersytetu wybrano Radzionków, ponieważ – jak podkreślają organizatorzy - to miasto łączy w swojej historii zarówno energetykę, jak i górnictwo. Słynie ponadto z przysłowiowej, śląskiej gościnności.