W Zabrzu odbędzie się koncert poświęcony pamięci ofiar

W niedzielę 25 kwietnia odbędzie się koncert Filharmonii Zabrzańskiej poświęcony pamięci ofiar tragedii narodowej. Uroczystość odbędzie się pod Krzyżem Papieskim przy kościele św. Wojciecha w Zabrzu.

 

- Prezydent Lech Kaczyński starał się pozostawać w łączności z mieszkańcami Zabrza - mówi portalowi nettg.pl Małgorzata Mańka-Szulik, prezydent Zabrza. - Chciałabym przypomnieć, że 9 marca w kościele pod wezwaniem świętej Anny został odczytany list pana prezydenta, w którym dziękował on mieszkańcom za pamięć o profesorze Zbigniewie Relidze.

 

Dla mnie katastrofa pod Smoleńskiem to również osobista tragedia, ponieważ zginęły osoby, które znałam i wysoko ceniłam. Włączały się one w prace na rzecz Zabrza i regionu. To senator Krystyna Bochenek zaangażowana w organizację Metropolitalnego Święta Rodziny. Zawsze podziwiałam jej otwartość, liczne inicjatywy i konsekwencję. To były marszałek Sejmu RP, Maciej Płażyński, który w grudniu ubiegłego roku uczestniczył w spotkaniu inicjującym stworzenie w Zabrzu lokalnego koła „Wspólnoty Polskiej” działającej na rzecz Polonii. Z jego inicjatywy w Zabrzu gościły polskie dzieci z Białorusi. To poseł Grzegorz Dolniak, na którego zawsze mogłam liczyć, gdy trzeba było podejmować w Warszawie działania na rzecz Zabrza. Ostatni raz gościliśmy go w naszym mieście podczas śląskiej premiery filmu Jana Kidawy-Błońskiego pt. „Różyczka” - przypomina tragicznie zmarłych polityków i ich ostatnie kontakty z Zabrzem prezydent Mańka-Szulik.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.