W wykazie prac rządu projekt dotyczący objęcia ustawą górniczą pracowników podmiotów prywatnych

Instrumenty osłonowe z ustawy górniczej mają obejmować także pracowników podmiotów prywatnych - wynika z założeń projektu nowelizacji ustawy górniczej opublikowanych we wtorek w wykazie prac legislacyjnych rządu.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

PG Silesia. Problemy z wypłatami.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Instrumenty osłonowe z ustawy górniczej mają obejmować także pracowników podmiotów prywatnych - wynika z założeń projektu nowelizacji ustawy górniczej opublikowanych we wtorek w wykazie prac legislacyjnych rządu.

Założenia przygotowało Ministerstwo Energii w odpowiedzi na postulaty załogi PG Silesia, należącej do prywatnej grupy Bumech. Przygotowanie takiego rozwiązania przez resort ujęto wśród postanowień porozumienia z 29 grudnia ub. roku, które zakończyło tygodniowy podziemny protest w tym zakładzie.

Zgodnie z założeniami z instrumentów osłonowych z ustawy górniczej mogliby korzystać pracownicy prywatnych kopalń jedynie w sytuacji ogłoszenia upadłości przedsiębiorcy oraz po ich przeniesieniu do przedsiębiorstwa górniczego objętego systemem wsparcia, które przejmie obowiązki pracodawcy. Ma to m.in. minimalizować ryzyko naruszenia zasad pomocy publicznej.

Od 1 stycznia br. ustawa o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego zapewnia instrumenty osłonowe (urlopy górnicze, urlopy dla pracowników zakładów przeróbki mechanicznej węgla i jednorazowe odprawy pieniężne) odchodzącym z pracy górnikom i innym pracowników przedsiębiorstw górniczych. Katalog przedsiębiorstw, których pracownicy mogą skorzystać z osłon jest ograniczony do Polskiej Grupy Górniczej, Południowego Koncernu Węglowego, Węglokoksu Kraj, Jastrzębskiej Spółki Węglowej i w przyszłości Bogdanki.

O objęcie osłonami pracowników PG Silesia apelowały - podczas prac w parlamencie nad zmianami - tamtejsze organizacje związkowe. Strona rządowa sprzeciwiła się wyjaśniając, że PG Silesia jest podmiotem prywatnym, dodatkowo znajdującym się w okresie restrukturyzacji, co wyklucza pomoc publiczną.

Pod koniec ub. roku załoga PG Silesia dowiedziała się o planowanych zwolnieniach, które dotyczyłyby wszystkich ponad 750 pracujących wtedy w firmie osób. Doprowadziło to do tygodniowego protestu pod ziemią (wydobycie nie zostało wstrzymane). 29 grudnia związkowcy, pracodawca i strona rządowa zawarli porozumienie.

Mediująca w sprawie strona rządowa oświadczyła wówczas, że podejmie do 28 lutego 2026 r. działania zmierzające do wypracowania rozwiązań legislacyjnych umożliwiających, w przypadku upadłości przedsiębiorstwa prowadzącego wydobycie w kopalni Silesia, objęcie alokacją i świadczeniami osłonowymi pracowników pracujących pod ziemią i w zakładzie przeróbczym Silesii, w przypadku spełnienia warunków ustawy górniczej w brzmieniu od 1 stycznia 2026 r.

Jak wskazało Ministerstwo Energii we wpisie w wykazie prac legislacyjnych rządu, w obecnym stanie prawnym zawarta w ustawie definicja “przedsiębiorstwa górniczego“ odnosi się m.in. do prowadzących wydobycie węgla kamiennego spółek Skarbu Państwa albo spółek, w których Skarb Państwa lub spółki węglowe mają akcje albo udziały. To sprawia, że pracownicy zakładów należących do w pełni prywatnych podmiotów nie mogą korzystać z ustawowych osłon.

W praktyce - jak uściśliło ME - problem ten zgłaszano m.in. w odniesieniu do PG Silesia w restrukturyzacji: pakiet osłonowy określony w znowelizowanej ustawie górniczej nie obejmuje pracowników kopalni należącej do tej spółki.

“Celem projektowanych regulacji jest zapewnienie, aby pracownicy zakładów górniczych mieli równy dostęp do świadczeń osłonowych określonych ustawą, niezależnie od tego, czy są zatrudnieni w podmiotach publicznych, czy prywatnych“ - wyjaśniło ME.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tym roku z górnictwa odeszło 6,8 tys. osób. Trzy kopalnie wygaszane

W tym roku z górnictwa odeszło 6,8 tys. osób, co oznacza spadek zatrudnienia w sektorze o prawie 10 proc. - poinformował w poniedziałek wiceminister energii Marian Zmarzły. Zapowiedział, że w tym roku zostaną wygaszone trzy kopalnie węgla kamiennego.

1748600405 miedzianekatody

Ten surowiec staje się wąskim gardłem transformacji. Rynek szuka ratunku w... mikrobach

Transformacja energetyczna ma fundament z miedzi. Bez niej nie ma samochodów elektrycznych, sieci energetycznych, farm wiatrowych ani centrów danych dla AI. Problem w tym, że podaż nie nadąża za popytem, a światowe kopalnie starzeją się szybciej niż powstają nowe. Jak pisze Bloomberg, średnia jakość rudy gwałtownie spada. Żeby wydobyć tę samą ilość metalu, trzeba przerobić coraz więcej skały. Otwarcie nowej kopalni trwa dziś lata i kosztuje miliardy z powodu barier regulacyjnych i kosztów.

Zwiększą moc elektrowni węglowych. Powodem niedobory energii

Szybko rosnące zapotrzebowanie Indii na energię elektryczną może zmusić ten kraj do dodania mocy węglowych – mówi szef działu planowania sektora energetycznego, którego cytuje Reuters.

Wiceprezes Bogdanki: Jesteśmy przygotowani, żeby konkurować ze światowym rynkiem, ale nie z takimi cenami

Sławomir Krenczyk, zastępca prezesa ds. rozwoju LW Bogdanka, mówił w Radiu Lublin o cenach polskiego węgla i tegorocznych wynikach lubelskiego producenta.