W WPKiW odbyły się warsztaty ekologiczne

Fundacja Ekologiczna „Arka” i Polskie Radio Katowice stworzyli w Wojewódzkim Parku Kultury i Wypoczynku „Ekologiczne Miasteczko”. W ramach festynu związanego z obchodami Dnia Ziemi i Światowego Dnia Ochrony Środowiska Naturalnego w Parku zorganizowano warsztaty ekologiczne, konkursy i happeningi promujące zachowania proekologiczne.

- Dużą atrakcją były prezentacje życia zwierząt organizowane przez leśników z nadleśnictw w Brynku, Katowicach i Świerklańcu. Wśród dzieci i młodzieży, zwłaszcza z klas ekologicznych, popularnością cieszył się komputerowy konkurs wiedzy ekologicznej urządzony w namiocie Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. Najlepsi w tej rywalizacji otrzymywali ciekawe i zabawne nagrody. Oczywiście też ekologiczne – poinformował portal nettg.pl Piotr Biernat, rzecznik prasowy WFOŚiGW w Katowicach.

Andrzej Kotala, prezes WPKiW popiera wszelkie inicjatywy ekologiczne, związane z działalnością Parku.

- Chcemy, by pozostał on zieloną oazą dla ludzi nie tylko ze Śląska, ale i całej Polski. By to było miejsce przyjazne dla rodzin i by każdy mógł tu wypoczywać tak, jak lubi – mówił wcześniej naszemu portalowi prezes Kotala.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.