W Wiśle obejrzą Małysza na telebimie

Fani Adama Małysza wybierają się do jego rodzinnej Wisły, gdzie już w piątek będą mogli obejrzeć swojego idola na telebimie. Władze Wisły otrzymały zgodę TVP na transmitowanie na telebimie występów olimpijskich Małysza, zaś pierwsza relacja będzie miała miejsce właśnie w piątek, gdy najlepsi skoczkowie przystąpią do kwalifikacji na skoczni K95.

 

Wieloletnią tradycją jest wspólne oglądanie najważniejszych startów Małysza na telebimie ustawionym w centrum miasta. Przychodzą wtedy tłumy ludzi ubranych w biało-czerwone szaliki, czapki, przynoszą także trąbki. W sobotę kibice obejrzą na rynku ceremonię otwarcia i konkurs finałowy na skoczni K95. Co do kolejnych transmisji z Vancouver, trwają jeszcze negocjacje władz Wisły z szefostwem TVP w sprawie nieodpłatnej sublicencji.
 

- Mamy nadzieję, że zostaniemy potraktowani wyrozumiale i będziemy mogli pokazywać igrzyska olimpijskie bez konieczności wnoszenia opłat - mówi burmistrz Wisły Andrzej Molin.
 

Wisła zaprasza kibiców nie tylko na rynek miejski. Igrzyska będzie można oglądać także w miejscowych barach i restauracjach, m. in. w Domu Zdrojowym, Chacie Olimpijczyka, Zapiecku U Jędrysa, Kufie Jama oraz – oczywiście - w słynnym pubie U Bociana, w którym tradycyjnie od lat spotykają się kibice Małysza.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z kopalni na tatami

Jan Mąsior pracuje na co dzień w Południowym Koncernie Węglowym, w Zakładzie Górniczym Janina. W Dziale BHP dba o bezpieczeństwo pracowników kopalni. Po godzinach od ponad trzech dekad rozwija swoją sportową drogę w Karate Kyokushin. I osiąga sukcesy!

O transformacji, terenach pogórniczych i dziedzictwie Śląska

W Rydułtowach miała miejsce II edycja wystawy fotograficznej, w tym roku pod nazwą „Ratownicy górniczy – siła współpracy, odwaga zmiany”. Wydarzenie było zrealizowane w ramach działania „Jo był uratowany”.

Książka na wakacje: „Moi przyjaciele”. O pewnym obrazie z widokiem na molo

To książka w sam raz na nadchodzące wakacje, gdy większości z nas kojarzą się one wyłącznie z morzem. Chociaż jednak nie. To książka dobra na każdą porę roku, bo zawsze jest dobrze przeczytać o ponadczasowej przyjaźni, takiej na dobre i na złe. Fredrik Backman, autor książki „Moi przyjaciele”, zaprasza na wędrówkę śladami losów czwórki przyjaciół z nie zawsze szczęśliwym zakończeniem.

MUSZLOWNIK 2026 KZM 25

Punkowe granie w górniczym parku. Oto Muszlownik Murcki Festiwal na zdjęciach!

Za nami XV Muszlownik Murcki Festiwal, czyli wydarzenie, które na stałe wpisało się w kalendarz kulturalny dzielnicy. Byliśmy tam i my - z aparatem!