Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.66 PLN (+0.92%)

KGHM Polska Miedź S.A.

314.65 PLN (-1.67%)

ORLEN S.A.

129.72 PLN (+1.19%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.55 PLN (-1.03%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.77 PLN (-1.35%)

Enea S.A.

22.42 PLN (-0.62%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.30 PLN (+0.60%)

Złoto

4 717.21 USD (-0.91%)

Srebro

75.47 USD (-2.85%)

Ropa naftowa

103.70 USD (+2.08%)

Gaz ziemny

2.72 USD (+0.04%)

Miedź

6.03 USD (-1.65%)

Węgiel kamienny

106.45 USD (+1.43%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.66 PLN (+0.92%)

KGHM Polska Miedź S.A.

314.65 PLN (-1.67%)

ORLEN S.A.

129.72 PLN (+1.19%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.55 PLN (-1.03%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.77 PLN (-1.35%)

Enea S.A.

22.42 PLN (-0.62%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.30 PLN (+0.60%)

Złoto

4 717.21 USD (-0.91%)

Srebro

75.47 USD (-2.85%)

Ropa naftowa

103.70 USD (+2.08%)

Gaz ziemny

2.72 USD (+0.04%)

Miedź

6.03 USD (-1.65%)

Węgiel kamienny

106.45 USD (+1.43%)

W węglu kamiennym odbiliśmy się od głębokiego dna

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Oczyszczanie plugastwa po poprzedniej władzy jest bardzo trudnym zadaniem - mówi Kazimierz Grajcarek

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Generalnie w całym polskim górnictwie, a to nie tylko węgiel kamienny, ale też brunatny, siarka, cynk, ołów, miedź, sól, a wydobywamy też srebro, złoto, ropę, gaz oraz mamy ogromne złoża kruszyw i wody termalne - bardzo wiele spraw udało się pchnąć do przodu, branża zdecydowanie rozwija się. Pracę Ministerstwa Energii oceniam pozytywnie, a ten wielki plus powinien być zaliczany na konto całego zespołu rządowego, który skompletowała i prowadzi pani premier Beata Szydło - mówi Kazimierz Grajcarek, przewodniczący Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ Solidarność.

- Jeśli chodzi o węgiel kamienny, to odbiliśmy się od głębokiego dna. Politycznie tamta poprzednia ekipa, która strzelała do nas w Jastrzębiu, czyli GTW (Grupa Trzymająca Władzę), to są ludzie przegrani, a tonący brzytwy się chwyta. Uważam, że bardzo dobrze się stało, że posłowie PO w dniu Barbórki urządzili na Śląsku swój show z krytyką rządu, który właśnie górnictwo ocalił. Niech kompromitują się jak najczęściej, oby jak najwięcej takich idiotycznych akcji! Niech ci ludzie pokazują, kim naprawdę są...
Jestem nie tylko związkowcem, ale obywatelem, i rozumiem, że tego wszystkiego w górnictwie, co zostało skopane, zniszczone, zdeptane, zasypane łajnem przez poprzednią władzę przez 8 lat, tego nie da się odbudować za dwa lata. Nie ma takiej możliwości. Oczyszczanie plugastwa po poprzedniej władzy jest bardzo trudnym zadaniem.
Chwalimy sobie obecnie dialog z władzą. Niekiedy zacina się on, jak na przykład w sprawie deputatów, które niepotrzebnie podzieliły górników. Jednak nie ma w ogóle porównania z tym, co było, kiedy "rozmawiano" z nami salwami z karabinów gładkolufowych! Władza zaczęła autentycznie rozmawiać. Program rozwoju górnictwa jednak był kształtowany pod dużym wpływem związków zawodowych. To jest nowa jakość - podkreślil Kazimierz Grajcarek.

Lider górniczej Solidarności wystawia pozytywną ocenę ministrom Krzysztofowi Tchórzewskiemu i wiceministrowi Grzegorzowi Tobiszowskiemu.

- Pozytywnie oceniam ich pracę. Wszystko jednak idzie na plus całego zespołu, który dobrała i firmuje premier Beata Szydło. Dlatego bieżące pomysły zmiany premiera, który zrobił tyle dobrego dla Polski, uważam za nieporozumienie. Premier Szydło patrzy z chłodną głową na gospodarkę, w tym też na górnictwo. Ma ogromny szacunek do ludzkiej ciężkiej pracy. Z nami, związkowcami, rozmawiała i rozmawia bardzo uczciwie. Nie ukrywa prawdy. Tak było na przykład wtedy, gdy przedstawiała nam problem fatalnie zarządzanych w przeszłości kopalń, jak kopalnia Krupiński, tak głęboko zepsutych, że ratowanie ich przypominałoby wlewanie płynnego złota do dziurawego worka. Apelowała o cierpliwość, o odczekanie, aż sytuacja w branży być może się odwróci na lepsze. Uważam, że było to ze strony pani premier racjonalne podejście. Nasza premier ma zdecydowanie klasę, jest uczciwym, mądrym i dobrym człowiekiem. Koledzy związkowcy z innych krajów również podziwiają naszą premier, mówili nam wiele razy, że zazdroszczą nam takiego szefa rządu.

Poproszony przez portal nettg.pl o ocenę restrukturyzacji górnictwa w mijającym roku Kazimierz Grajcarek zwrócił uwagę na szerszy wymiar branży wydobywczej, którą przywykliśmy ograniczać do węgla.

- W siarce podjęto na przykład decyzję o budowie nowej kopalni, z którą wcześniej były ogromne problemy. Podobne kłopoty występują w przypadku odkrywek węgla brunatnego oraz złóż cynki i ołowiu obok Zawiercia, gdzie mieszkańcy zyskaliby bardzo wiele dobrych miejsc pracy, ale samorządowcy nie wyrażają niestety zgody. Mam wrażenie, że górnictwo w Polsce nie jest już na tyle problemem ekonomicznym, co politycznym. Na tle górnictwa walkę toczą ze sobą politycy i samorządowcy. Mamy chętnych do inwestycji, ale samorządowcy - nie tylko na Śląsku - uprawiają niekiedy coś, co należy określić dezercją gospodarczą. Mówią "nie, bo nie". Po drugie mamy do czynienia z oszukańczą aktywnością tzw. ekologów, którzy rwą tyle wspólnego sukna, ile tylko się da. W porozumieniu z biznesem uprawiają propagandę, ale nie protestują tam, gdzie gwałtownie niszczy się środowisko - w Chinach, Indiach, Ameryce Południowej, Australii, nawet w Rosji. Zdecydowanie złe ziarno zasiewa w tym wszystkim Bruksela z jej pomysłami polityki klimatycznej, która nie ma nic wspólnego z ekonomią, ani z ekologią. Uważam, że polscy negocjatorzy polityki klimatycznej powinni przyjąć ostrzejszą i aktywniejszą strategię, organizując otwarte konferencje i wydarzenia, na których mogliby wystąpić niezależni eksperci, również spoza branży. Dopóki nie zmienimy sposobu negocjacji w sprawie węgla, zawsze będą nas ogrywać. Musimy miec argumenty ludzi nauki z całego świata. Gdy komisarze wyciągają ekspertyzy kupionych profesorów, skonfrontujmy je publicznie. W takim sporze musi wygrać naukowa prawda. Dowodem na to, że funkcjanariusze UE kłamią, jest import węgla do Unii, który w 2011 r. wynosił ponad 170 mln t a teraz już ok. 200 mln t. Import węgla rośnie, bo Unia likwiduje wydobycie w Niemczech, Hiszpanii, Czechach, a chciałaby także i w Polsce. Nie mam złudzeń co do możliwości przekonania przeciwników. Natomiast narracja o ochronie środowiska nie powinna być kierowana do społeczeństwa tylko z jednej, antywęglowej strony - powiedział Kazimierz Grajcarek.

Na poziomie legislacji przeprowadzonej w tym roku w Polsce wokół sektora szef Sekretariatu Górnictwa i Energetyki Solidarności wysoko ocenił nowelizacje Prawa geologicznego i górniczego ułatwiające wydawanie i odnawianie koncesji wydobywczych oraz zapowiedź Głównego Geologa Kraju, wiceministra środowiska Mariusz Oriona Jędryska o przystąpieniu do tworzenia mapy kopalin w Polsce.
- Nie wiemy tak naprawdę, czego i ile mamy. Panuje w tej mierze wielki bałagan i przez wiele lat nie zdołano tych spraw uporządkować - zauważył Kazimierz Grajcarek.

Jego zdaniem do najpoważniejszych zagrożeń, przed którymi stoją zarządzający polskim górnictwem węglowym, należą zasadnicze kwestie polityczno-ekonomiczne w europejskiej energetyce.
- Pod koniec 2014 r poprzednia władza mówiła nam, że mamy w kraju 15 mln t nadwyżki węgla. A tu nagle okazuje się, że brakuje nam 15 mln t węgla rocznie. Gdzie w ciągu roku podziało się tych 30 mln t? I o czym to świadczy? O tym, że trzeba by bardzo dokładnie sprawdzić, co działo się z zapasami elektrowni węglowych. Miały one składy wypełnione po brzegi paliwem, za które już tanio zapłaciły. Produkcja energii elektrycznej przy użyciu węgla z zapasów jest tańsza, niż wtedy, gdy się zapasy na bieżąco odnawia. Jeśli spalano węgiel kupiony po 8 zł/GJ, ceny energii musiały spadać. Czy odbiorcy odczuli jakąś obniżkę cen? Nie, bo w górę poszły ceny zielonych certyfikatów. To bardzo poważny problem, który wykracza poza ramy zwykłego biznesu - opisuje szef górniczej Solidarności.

Podaje też inny przykład - cen wzorcowych węgla kamiennego dla Europy:
- Wiadomo, że ceny te poszły w górę. Ustalane są w portach ARA i uchodzą za obowiązujący wskaźnik: "za tyle musicie wydobywać węgiel w Polsce, bo za tyle właśnie wydobywa świat". A kto sprawdził, za ile naprawdę wydobywa się na świecie? Są kraje, gdzie ludziom nie płaci się w ogóle albo prawie wcale za pracę w kopalniach, gdzie zatrudnia się dzieci! Kopalnie w tych państwach nie ponoszą w dodatku żadnych kosztów klimatycznych. Europa kupuje ich produkty i udaje, że wszystko jest w porządku. Czy zatem my w Polsce mamy konkurować ze złodziejami i oszustami robiącymi biznes w Trzecim Świecie? Tu tkwi ważne pytanie - mówi Grajcarek i podkreśla:
- Nie możemy polegać wyłącznie na ekonomii. Musimy myśleć kategoriami bezpieczeństwa energetycznego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Serce gospodarki i biznesu bije w Katowicach - EEC 2026 w obiektywie fotografa

Drugi dzień Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach - największej tego typu imprezy w regionie i kraju. Zapraszamy do obejrzenia jej od kulis, korytarzy, a nie tylko oficjalnych obrad, dyskusji, paneli. To na korytarzach, przy stolikach z kawą zapadają często ważne dla biznesu i gospodarki decyzje. Fotoreportaż przygotowała red. Katarzyna Zaremba-Majcher.

Św. Florian coraz bliżej – KGHM przygotowuje się do Dnia Hutnika

Tradycyjnie tegoroczne obchody Dnia Hutnika rozpoczną się 4 maja od złożenia kwiatów przy pomniku św. Floriana, patrona hutników i strażaków, przed Hutą Miedzi Głogów. Główne uroczystości z udziałem władz KGHM zostały zaplanowane na 8 maja. Tegoroczna Akademia będzie wyjątkowa, gdyż zainauguruje obchody 65-lecia KGHM. Podobnie jak w ubiegłych latach bogaty program obchodów Dnia Hutnika będzie obfitował w widowiskowe wydarzenia i spotkania dla mieszkańców regionu. Powodem do hucznego świętowania będzie również 55-lecie Huty Miedzi Głogów.

Gaz w Europie drożeje od 4 dni - to najdłuższa seria zwyżkowa od miesiąca

Ceny gazu w Europie rosną od 4 dni - to najdłuższa seria zwyżek cen tego paliwa od miesiąca. Rozmowy pokojowe USA z Iranem są "w zawieszeniu", a to oznacza dalsze przedłużanie zamknięcia Cieśniny Ormuz, która jest drogą transportu gazu z Zatoki Perskiej w świat - informują maklerzy.

Orlen podniósł hurtowe ceny paliw

Orlen podniósł w czwartek hurtowe ceny paliw, w tym oleju napędowego Ekodiesel o 73 zł, a benzyny bezołowiowej Eurosuper 95 o 51 zł za metr sześc. - wynika z danych opublikowanych przez koncern. Poprzednio, w środę, w hurcie Orlenu olej Ekodiesel staniał, a benzyna Eurosuper 95 zdrożała.