W UE rośnie przekonanie o konieczności inwestycji

1389332636 szczurek mateusz minister fiansow mf gov pl

fot: Ministerstwo Finansów

Minister finansów Mateusz Szczurek powiedział, że w 2013 r. z powodu dłuższego i głębszego spowolnienia gospodarczego rząd zdecydował się na nowelizację budżetu i zwiększenie deficytu

fot: Ministerstwo Finansów

Wśród ministrów finansów UE rośnie przekonanie, że Unia potrzebuje pakietu inwestycyjnego, który miałby pobudzać wzrost gospodarczy - ocenił przed wtorkowym (14 października) spotkaniem unijnych szefów resortów finansów w Luksemburgu minister Mateusz Szczurek.

W obliczu słabego wzrostu w UE ministrowie mają rozmawiać o możliwościach zwiększenia inwestycji w UE. Podstawą do tych dyskusji jest m.in. propozycja szefa przyszłej Komisji Europejskiej Jean-Claude'a Junckera, który już w lipcu zapowiedział, że chce opracowania do lutego 2015 roku ambitnego pakietu inwestycyjnego, by w ciągu trzech lat pozyskać 300 mld euro ze środków publicznych i prywatnych na inwestycje, w tym w transport, energię i internet.

Polska również ma swój wkład w tę debatę. Szczurek we wrześniu ogłosił swoją koncepcję, która przewiduje powołanie Europejskiego Funduszu na rzecz Inwestycji. Miałby on docelowo dysponować środkami o wartości 5,5 proc. PKB całej UE, czyli ok. 700 mld euro.

Szczurek relacjonował we wtorek dziennikarzom w Luksemburgu, że dzień wcześniej zebrała się tam grupa robocza, która naszkicowała "sposób szukania nowych projektów inwestycyjnych".

- Już w Mediolanie (na nieformalnej wrześniowej Radzie UE - PAP) ustaliliśmy, że kluczem obecnie musi być stwierdzenie, czego Europa potrzebuje, a dopiero kolejnym etapem wskazanie dalszych kroków do sfinansowania tych potrzeb inwestycyjnych.

Jak dodał, wśród ministrów finansów UE rośnie przekonanie, że jakiś znaczący pakiet inwestycyjny, by wyrwać Europę ze stagnacji, jest coraz bardziej potrzebny. Podkreślał, że w dyskusjach pojawia się m.in. uzależnienie wdrażania inwestycji w konkretnych państwach od ich postępów we wdrażaniu reform strukturalnych.

Szczurek zaznaczył, że inwestycji pobudzających wzrost najbardziej potrzebują kraje Europy Zachodniej.

- Polska tę politykę prowadziła od wielu lat. Reformom po stronie podażowej towarzyszyło utrzymanie inwestycji w kraju na silnym poziomie - zwrócił uwagę.

Minister ocenił, że problemem, jaki wiąże się z pakietem inwestycyjnym przyszłego szefa KE, jest jego niedookreślenie.

- Tych 300 mld na razie nie ma, stąd nasza propozycja wpisuje się niejako w propozycję KE i dostarcza metody finansowania dla pakietu inwestycyjnego, który jest potrzebny i co do tego ta zgoda jest coraz silniejsza - oświadczył.

Zgodnie z koncepcją Junckera 300 mld euro na inwestycje miałoby pochodzić z Europejskiego Banku Inwestycyjnego i budżetu unijnego, a także od prywatnych inwestorów.

Z kolei Polska proponuje, aby na fundusz inwestycyjny składały się zastrzyki kapitału wpłaconego oraz gwarancje ze strony wszystkich państw UE. Dzięki nim fundusz byłby zdolny do zaciągnięcia pożyczek na rynku finansowym, które następnie byłyby bezpośrednio inwestowane w wybrane projekty infrastrukturalne ze szczególnym uwzględnieniem energii, transportu i technologii informacyjno-komunikacyjnych, a także obronności.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojnarowski: Ciepłownictwo to ważny element bezpieczeństwa energetycznego. Czy już bez węgla?

Ciepłownictwo trzeba traktować jako ważny element bezpieczeństwa energetycznego - powiedział wiceminister energii Konrad Wojnarowski w środę podczas konferencji Energy Days w Katowicach.

Balczun: Parytety płci w organach nadzorczych zachowane są w 8 z 12 spółek publicznych

Zidentyfikowano dwanaście spółek publicznych notowanych na giełdzie, które będą musiały spełnić wymagania ustawy o parytetach płci w organach nadzorczych; w ośmiu z nich kobiety zasiadają zarówno w zarządzie, jak i radzie nadzorczej - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun, podczas odbywającej się na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie konferencji "Women on Boards.

GZM wykorzystuje AI do budowy własnych narzędzi dla transportu publicznego

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia testuje nowy portal informacji pasażerskiej, który został stworzony przez wewnętrzny zespół IT przy wykorzystaniu narzędzi sztucznej inteligencji. Dzięki temu system może być rozwijany bez udziału zewnętrznego wykonawcy, a pierwsze funkcje zgłoszone przez pasażerów zostały wdrożone już kilka godzin po ich zaproponowaniu. To nie jedyny technologiczny pilotaż GZM – w październiku na przystankach pojawią się także tablice wykorzystujące technologię e-papieru.

Miłosz Motyka: Energetyka? Nie ma się czego wstydzić

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach rozpoczęła się dwudniowa konferencja Energy Days. – Europa powinna wyznaczać trendy na świecie, stawiać w przemyśle na własne technologie, aby nie uzależnić się od tych z obcych krajów – powiedział minister energii Miłosz Motyka.