Turniej: Młodzież z Lubina coraz śmielej poczyna sobie na górniczej olimpiadzie i wypycha z podium uczniów z Górnego Śląska

fot: Kajetan Berezowski

Ubiegłoroczny triumfator Łukasz Kolarczyk z ZST w Rybniku ze Złotą Lampką XIV Olimpiady Wiedzy Górniczej

fot: Kajetan Berezowski

Niezwykle emocjonujący przebieg miały eliminacje do tegorocznych finałów XV Olimpiady Wiedzy Górniczej „O Złotą Lampkę”. W efekcie 10 kwietnia br. w Zespole Szkół Technicznych w Rybniku do decydującej rozgrywki przystąpi aż czterech reprezentantów spoza Śląska! To spora niespodzianka.

Do eliminacji przystąpili reprezentanci sześciu szkół kształcących w kierunkach górniczych. Technikum nr 1 w Zespole Szkół im. Jana Wyżykowskiego w Głogowie reprezentowali: Oskar Żuber, Jonatan Hambicki i Natan Śnioszek. Zespół Szkół Technicznych w Rybniku: Wojciech Grabowiecki, Patryk Liszka, Krzysztof Smyczyk i Sebastian Troszka. Z Zespołu Szkół Miedziowego Centrum Kształcenia Kadr w Lubinie przyjechali: Marcel Siwek, Mateusz Miękisiak, Krystian Bobro i Igor Konieczny. W barwach Zespołu Szkół Ogólnokształcących im. Jana Pawła II Pawłowice wystąpili: Przemysław Hałacz, Igor Majerz, Kacper Obrzut oraz Bartosz Szymala, a w drużynie Zespołu Szkół nr 1 im. prof. Bolesława Krupińskiego z Lubina zobaczyliśmy tym razem: Łukasza Pankiewicza, Aleksandrę Małek i Macieja Miszczyka.

Niektórzy z olimpijczyków już po raz kolejny stanęli w szranki rywalizacji w ramach górniczej olimpiady.

Zacięta rywalizacja

- Poziom wiedzy kandydatów do górniczego fachu jest wysoki. Walka o punkty była do końca zacięta. Do finału mogła jednak zakwalifikować się tylko jedna osoba z każdej szkoły, a więc uczniowie rywalizowali, można powiedzieć, każdy z każdym. Wyniki eliminacji były dla nas wszystkich wielkim zaskoczeniem – przyznał dr hab. inż. Jan Kania z Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej, przewodniczący jury XV Olimpiady Wiedzy Górniczej „O Złotą Lampkę”.

Oto bowiem na najwyższym podium eliminacji stanął Natan Śnioszek, reprezentant ZS im. Jana Wyżykowskiego w Głogowie z opiekunką Gabrielą Szubą-Somerską. To spora niespodzianka, bowiem w latach poprzednich zarówno w eliminacjach, jak i w finałach zwyciężali uczniowie szkół ze Śląska. Ale to jeszcze nic. Na drugim miejscu sklasyfikowano Igora Koniecznego, ucznia Zespołu Szkół MCKK w Lubinie z opiekunką Justyną Piszczek. Dopiero trzeci był wychowanek Agnieszki Dworak, Kacper Obrzut z ZSO w Pawłowicach. Kolejne czwarte i piąte miejsce premiowane awansem do finału zajęli ponownie uczniowie z Lubina: Łukasz Pankiewicz reprezentujący Zespół Szkół nr 1 im. prof. B. Krupińskiego z opiekunką Elwirą Waczur oraz Mateusz Miękisiak, zawodnik Zespołu Szkół MCKK, kolejny wychowanek Justyny Piszczek.

Na ostatnim, szóstym miejscu, zakończył eliminacje Bartosz Szymała, drugi olimpijczyk występujący w barwach ZSO w Pawłowicach, wychowanek Agnieszki Dworak. Kolejną sensacją tegorocznych eliminacji jest niestety fakt, że w finałach nie zobaczymy zawodnika gospodarzy. Jak do tej pory występowali oni we wszystkich finałach. Tym razem niestety się nie powiodło.

Zmiana warty

- Czasy się zmieniają. Prym wiodą teraz szkoły kształcące kadry dla górnictwa miedzi. Ma ono przyszłość, więc młodzież garnie się do nauki. W eliminacjach olimpijczycy z miedzi reprezentowali ostatnie klasy technikum, szkoły ze Śląska natomiast wystawiły młodszych uczniów. W starszych klasach technikum uczniów jest bowiem garstka. Kilku najlepszych zdobyło już Złotą Lampkę i nie mogło startować - komentuje dalej dr hab. inż. Jan Kania.

Czasy wielkich triumfów uczniów z Powiatowego Zespołu Szkół w Bieruniu czy Zespołu Szkół Technicznych w Wodzisławiu Śląskim chyba bezpowrotnie już minęły.

Warto przypomnieć, że ubiegłoroczny finał górniczej olimpiady trzymał jej uczestników i obserwatorów w napięciu do ostatnich chwil. W finałowej rozgrywce stanęli naprzeciw siebie uczniowie szkół reprezentujących górnictwo węglowe i miedziowe. Na najwyższym podium dzięki punktom zdobytym w eliminacjach stanął Łukasz Kolarczyk, wychowanek Alicji Mańki, reprezentant ZST w Rybniku. Po dogrywce Łukaszowi Pankiewiczowi z ZS nr 1 im. Bolesława Krupińskiego w Lubinie wraz z opiekunką Elwirą Waczur przypadło drugie miejsce, a trzecie Filipowi Morcińskiemu, uczniowi Zespołu Szkół Ponadpodstawowych w Ornontowicach, wychowankowi Jerzego Krząkały.

Finał XV Olimpiady Wiedzy Górniczej „O Złotą Lampkę” rozegrany zostanie 10 kwietnia z ZST w Rybniku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.