W Tychach ruszyła produkcja forda ka

W ostatnich latach nie mieliśmy szczęścia w przyciąganiu fabryk aut. Dlatego już w 2005 roku pod względem wielkości produkcji w regionie wyprzedziły nas Czechy. Coraz skuteczniej goni nas także Słowacja.

Choć małe fordy, bliźniacze modele znanego już na rynku fiata 500, zjeżdżały z taśm tyskiej fabryki od kilku tygodni, dopiero wczoraj oficjalnie uruchomiono ich produkcję. Koncern Forda zainwestował w to przedsięwzięcie ponad 200 mln euro. Z tego prawie 100 mln trafiło bezpośrednio na inwestycje w polskim zakładzie. Powstała nowa lakiernia, spawalnia oraz hala montażowa. Wolfgang Schneider, wiceprezydent Ford of Europe, zapowiedział wczoraj, że w przyszłości możliwe jest ulokowanie w Tychach produkcji kolejnego modelu koncernu. To dobra informacja dla polskiej fabryki, która dzięki uruchomieniu produkcji ka już dziś jest największym zakładem produkcyjnym Fiata w Europie - napisała \"Rzeczpospolita\".

Dzięki rozszerzeniu gamy modeli powstających w fabryce zatrudnienie wzrosło o 1,5 tys. osób, do 5,7 tys. A dyrektor zakładu Zdzisław Arlet zapowiedział wczoraj przyjęcie kolejnych 800 osób.

Na razie Tychy mają zajęcie na ok. dziesięć lat, bo na tyle Ford szacuje trwanie produkcji nowego ka. Do końca roku w Polsce powstanie ok. 20 tys. małych aut. Docelowo wielkość produkcji ma sięgać 120 tys. sztuk. Łącznie z tyskich zakładów będzie wyjeżdżać 600 tys. samochodów rocznie.

Decyzję o ulokowaniu produkcji forda ka w Polsce podjęto trzy lata temu. Od tego czasu nie udało nam się ściągnąć żadnego nowego wytwórcy aut. W ostatnich miesiącach w walce o nową fabrykę Daimlera wyprzedzili nas Węgrzy. Wcześniej inwestorzy, którzy zastanawiali się nad Polską (np. PSA Peugeot Citroen czy Hyundai i KIA), wybierali ostatecznie Słowację lub Czechy. Tymczasem do końca tego roku powinna zapaść decyzja, gdzie powstanie nowa fabryka silników małolitrażowych PSA Peugeot Citroen. Pod uwagę brana jest Polska, ale i Rumunia, Ukraina oraz Turcja. Wartość inwestycji ma sięgnąć ok. 300 mln euro, a zatrudnienie znajdzie ok. 500 osób.

Mimo porażek eksperci są zgodni – w tym roku w Polsce padnie rekord produkcji samochodów. Ze zlokalizowanych w naszym kraju fabryk (Fiat, GM w Gliwicach, VW w Poznaniu i FSO w Warszawie) wyjedzie ponad milion aut. Z tego ponad 500 tys. powstanie w Tychach (w 2007 r. było ich 360 tys.).

Jeszcze w ubiegłym roku produkcja aut osobowych i dostawczych w Polsce sięgnęła 870 tys. sztuk. Rok wcześniej wyniosła nieco ponad 700 tys. Pytanie tylko, jak długo uda się utrzymać taką dynamikę wzrostu. Ok. 98 proc. produkcji trafia na eksport, głównie do państw zachodnioeuropejskich. A w Europie, po ośmiu miesiącach tego roku, spadek sprzedaży samochodów osobowych sięga już niemal 4 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tej górniczej spółce poniedziałek 17 sierpnia będzie dniem wolnym od pracy

W Spółce Restrukturyzacji Kopalń najbliższy poniedziałek będzie dniem wolnym od pracy.

Górnicy z tej kopalni zepchnięci na margines i rozczarowani. „Czy uda się dotrwać do emerytury?”

LW Bogdanka ma coraz więcej trudności z konkurowaniem z dotowanym śląskim węglem

W przyszłym tygodniu cena litra benzyny bezołowiowej 95 spadnie o 85 gr, diesla o 70 gr

- W nadchodzącym tygodniu średnia cena detaliczna benzyny 95 spadnie do 6,41 zł/l - o 85 gr; benzyny 98 do 7,20 zł/l - o 88 gr, oleju napędowego do 7,37 zł/l - o 70 gr, a autogazu do 3,02 zł/l, czyli o 2 gr - wynika z piątkowej prognozy analityków biura Reflex.

Co z głową „Żyrafy” z Tauron Parku Śląskiego? Zdemontowano ją już ponad trzy lata temu

Rzeźba „Żyrafa” z Tauron Parku Śląskiego straciła swoją głowę ponad trzy lata temu i do dziś jej nie odzyskała. Rzeźba nadal jest w remoncie i ciągle nie wiadomo kiedy głowa wróci na swoje miejsce, bo problemem jest… szyja. - Firma, która wykonuje tą inwestycję kwestionuje nawet własną ekspertyzę, która mówi o konieczności wymiany szyi – mówi w rozmowie z netTG.pl prezes Tauron Parku Śląskiego Paweł Bilangowski.