W Turowie na pewno wydobycie nie zostanie zatrzymane

fot: Maciej Dorosiński

Minister Jadwiga Emilewicz wskazała, że wyzwania związane z odpadami rosną wraz z liczbą produkowanych i użytkowanych produktów elektronicznych

fot: Maciej Dorosiński

- Kopalni Turów nie da się zamknąć; decyzja TSUE jest szkodliwa, jeżeli chodzi o wymiar sprawiedliwości, bo jest niewykonalna - oceniła posłanka PiS, b. wicepremier i minister rozwoju Jadwiga Emilewicz.

Pytana w poniedziałek w Poznaniu o tę sprawę Emilewicz wskazała na istotne skutki ewentualnej realizacji postanowienia TSUE.

- Turowa nie da się zamknąć. Nie da się efektywnie wykonać decyzji pani sędzi, dlatego, że pozbawiłoby to energii oraz ciepła istotnej części Polski. Nawet z Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej wynika, że energia to jeden z podstawowych elementów, który musi być zapewniony. Jeżeli chodzi o przyszłość dla Turowa, to na pewno wydobycie nie zostanie zatrzymane - oceniła.

Pomijam kwestie technologiczne - każdy, to ma jakiekolwiek pojęcie o zamykaniu kopalń odkrywkowych wie o tym, że nie da się ich zamknąć z dnia na dzień. To są procesy długoterminowe. Decyzja TSUE jest szkodliwa, jeżeli chodzi o wymiar sprawiedliwości, bo jest niewykonywalna - dodała Emilewicz.

Jak podkreśliła dzisiaj na tej decyzji (TSUE) literalnie nikt nie zyskuje - ani Polska, ani strona czeska, liczy więc na zdroworozsądkowe podejście Czechów w tej kwestii.

Pamiętajmy też, że Polska nie jest jedynym krajem, na który TSUE nakłada środki zaradcze, kiedy prawo nie jest wypełniane. Sytuacja turowska nie jest sytuacją wyjątkową w Europie - powiedziała.

Pod koniec lutego Czechy wniosły skargę przeciwko Polsce ws. rozbudowy kopalni węgla brunatnego Turów do TSUE wraz z wnioskiem o zastosowanie tzw. środków tymczasowych, czyli o nakaz wstrzymania wydobycia. Ich zdaniem rozbudowa polskiej kopalni zagraża m.in. dostępowi do wody w regionie Liberca.

W maju Trybunał, w ramach środka zapobiegawczego, nakazał natychmiastowe wstrzymanie wydobycia w kopalni do czasu wydania wyroku. TSUE stwierdził, że na pierwszy rzut oka nie można wykluczyć, iż polskie przepisy naruszają wymogi dyrektywy o ocenach oddziaływania na środowisko, a argumenty podniesione przez Czechy wydają się niepozbawione podstawy.

Polski rząd w odpowiedzi ogłosił, że wydobycie nie zostanie wstrzymane i rozpoczął negocjacje ze stroną czeską. Dotychczas nie przyniosły one zakończenia sporu.

20 września TSUE postanowił, że Polska ma płacić Komisji Europejskiej 500 tys. euro dziennie za niewdrożenie środków tymczasowych i niezaprzestanie wydobycia węgla brunatnego w kopalni Turów. Premier Mateusz Morawiecki oświadczył w odpowiedzi, że Polska nie zamierza wyłączyć Turowa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czy górnictwo to moloch, który jest na utrzymaniu całego kraju?

Trudne relacje między górnictwem a energetyką, kopalnia Krupiński zasypuje szyby, jak przekształcić górnictwo w dochodową branżę. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 12 września 1996 roku.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 58 - Wojciech Balczun. Co dalej z JSW i rolą węgla w miksie?

Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych, był gościem studia nettg.pl na Future Mining Forum&Expo. Rozmawialiśmy o przyszłości węgla w polskim miksie energetycznym i o tym, dokąd zmierza Śląsk po latach transformacji. Zapraszamy do obejrzenia całej rozmowy.

Raport BGK: Perspektywy rozwoju regionalnych lotnisk w Polsce pozostają korzystne

Regionalne porty lotnicze odgrywają coraz większą rolę w polskim systemie transportowym, a ich perspektywy rozwoju pozostają korzystne – ocenił Bank Gospodarstwa Krajowego w raporcie. Zwrócił uwagę, że tempo rozwoju poszczególnych lotnisk będzie coraz bardziej zróżnicowane.

Jacek Korski bez ogródek o unijnej polityce klimatycznej: Koszty wykończą nas gospodarczo

Tydzień temu nie spodziewałem się, że to, o czym pisałem, to tylko wierzchołek góry lodowej. Dużą polityką nie chcę się zajmować, bo dawno utraciłem wiarę, że jest w tym świecie ktoś, kogo interesuje coś ponad interes własnego ugrupowania. Zaś przykład kultury i szacunku do człowieka, jaki dają nam panie i panowie od polityki, nie czyni nas lepszymi.