W trzy miesiące blisko dwukrotny wzrost tzw. ceny referencyjnej węgla

fot: Maciej Dorosiński

Indeksy cen węgla wzrosły, a akcje spółek węglowych notowanych na giełdach światowych i GPW znacząco zwyżkują

fot: Maciej Dorosiński

Od marca do maja tzw. cena referencyjna węgla, na podstawie której ustalana jest wysokość budżetowych dopłat dla kopalń, wzrosła prawie dwukrotnie, z 27,51 zł za gigadżul uzyskiwanej z węgla energii w marcu do 52,80 zł/GJ w maju - wynika z wyliczeń Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP).

Comiesięczne ustalanie przez ARP ceny referencyjnej, wyrażonej w złotych na gigadżul (zł/GJ), wiąże się z wdrożeniem na początku tego roku ustawowego mechanizmu dopłat do redukcji zdolności produkcyjnych kopalń węgla kamiennego. Dopłaty mają pokryć różnicę między faktycznymi przychodami spółek węglowych a przychodami, jakie producenci węgla uzyskaliby, sprzedając surowiec po cenie referencyjnej.

Zgodnie z rozporządzeniem ministra aktywów państwowych, ceną referencyjną jest średnioważona miesięczna jednostkowa cena węgla energetycznego importowanego do Polski spoza Unii Europejskiej. Cena ta uwzględnia wartość opałową importowanego węgla i jest wyrażona w zł/GJ. Agencja oblicza cenę referencyjną na podstawie sprawozdań dotyczących importu i przywozu węgla kamiennego do Polski.

W marcu br. cena referencyjna, niezbędna do wyliczenia wysokości środków na pokrycie dopłat do redukcji zdolności produkcyjnych kopalń, wyniosła 27,51 zł/GJ, w kwietniu 42,24 zł/GJ, a w maju - jak poinformowała w środę ARP - 52,80 zł/GJ.

Również co miesiąc ARP publikuje indeksy cenowe obrazujące krajowe ceny węgla dla energetyki i ciepłownictwa. Zgodnie z tymi wskaźnikami w maju br. średnia wartość węgla sprzedawanego dla energetyki wynosiła 15,20 zł/GJ, zaś węgla dla ciepłownictwa 18,11 zł/GJ - około trzykrotnie poniżej majowej ceny referencyjnej wynikającej z cen węgla importowanego.

Maj przyniósł również wzrost cen węgla na świecie. Ceny węgla w portach ARA (Amsterdam, Rotterdam, Antwerpia) wzrosły o 4,6 proc. w porównaniu do kwietnia 2022 r. - to wartość o 272,4 proc. wyższa niż przed rokiem. Polskie majowe indeksy w przeliczeniu na warunki portów ARA wyniosły 86,78 dolarów amerykańskich za tonę węgla dla energetyki oraz 103,40 za tonę węgla dla ciepłownictwa.

Zarówno wartość krajowych indeksów cenowych, jak i wysokość ceny referencyjnej węgla w poszczególnych miesiącach, podawane są przez ARP z kilkutygodniowym opóźnieniem. Analitycy spółek węglowych na bieżąco śledzą jednak sytuację na międzynarodowym rynku węgla. Lipcowe dane wskazują, że wycena dzienna dla węgla energetycznego na rynku europejskim w dostawach spot ulega wahaniom.

Przykładowo na początku pierwszego tygodniu lipca wartość indeksu cenowego CIF ARA wzrosła z 376 dolarów amerykańskich za tonę do 393,30 dol. za tonę. Jednak już kolejny dzień przyniósł spadek ceny o 12 dol. W końcu tamtego tygodnia notowania dla rynku spot ponownie umocniły się, osiągając niepełna 394 dol. za tonę. Nie odnotowano jednak wówczas transakcji na rynku spot dla tzw. dla węgla wskaźnikowego, czyli paliwa o modelowych parametrach.

Analitycy wskazują, że umocnienie się cen węgla na rynku spot oraz notowań transakcji swap (terminowych) to wynik m.in. wysokich cen gazu, energii i ropy naftowej, zmniejszonych dostaw gazu z Rosji, wysokiej produkcji energii z węgla w Europie oraz ograniczonej podaży węgla o wysokiej wartości opałowej w ofercie wszystkich światowych eksporterów.

Ceny energii w Europie umocniły się - w ocenie ekspertów - na skutek gwałtownego spadku dostaw gazu z Rosji, jaki ma miejsce od połowy czerwca. Od tego czasu dostawy gazu zmniejszyły się o 60 proc. W lipcu z powodu remontu wstrzymywany jest przesył gazu gazociągiem Nord Stream 1. Szacuje się, że pełne uruchomienie mocy w elektrowniach węglowych w czasie najbliższej zimy zrekompensuje jedynie połowę europejskich niedoborów gazu - stąd potrzeba zakupu większych ilości tego paliwa z innych źródeł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.