Kraj: W tłusty czwartek statystycznie zjadamy po 2-3 kreple

1676541008 packages

fot: pixabay.com

Podczas gdy w hipermarketach i dyskontach spożywczych znajdziemy nawet pączki z ceną w okolicach złotówki za sztukę, to cukiernicy słysząc, że produkty te nazywa się pączkami dostają białej gorączki

fot: pixabay.com

Jeśli statystyczny Polak zadowoli się jednym pączkiem upieczonym według tradycyjnej receptury, to w tłusty czwartek na te słodkości wydamy ponad 176 mln zł - ocenili analitycy HRE Investments. To równowartość 381 dwupokojowych mieszkań w największych miastach w kraju - dodali.

Dostępne szacunki sugerują, że w tłusty czwartek statystyczny Polak spożywa po 2-3 pączki - wskazali w czwartkowej analizie eksperci HRE Investments. Oznacza to, że zjemy dziś nawet ponad 100 mln sztuk tego cukierniczego wyrobu.

- Podczas gdy w hipermarketach i dyskontach spożywczych znajdziemy nawet pączki z ceną w okolicach złotówki za sztukę, to cukiernicy słysząc, że produkty te nazywa się pączkami dostają białej gorączki. Na drugim biegunie znajdziemy za to propozycje sprzedawane pod uznanymi szyldami lub przez celebrytów - stwierdzili Bartosz Turek i Oskar Sękowski. W takich przypadkach cena rośnie do kilkunastu czy nawet kilkudziesięciu złotych za sztukę - dodali.

Z szacunków HRE Investments wynika, że pączek wykonany według tradycyjnej receptury, czyli smażony na smalcu i wypełniony różaną konfiturą, powinien w tym roku kosztować 4,63 zł - o 31 proc. więcej niż rok temu. Analitycy w wycenie uwzględnili nie tylko ceny półproduktów (mąki, cukru, mleka, smalcu, drożdży czy różanej konfitury), ale też koszty robocizny, energii, materiałów oraz marżę, z której cukiernik oprócz zysku musi opłacić lokal czy utrzymać sprzęt. Według nich, ze względu na wysokie koszty wytworzenia, niektórzy cukiernicy mogą być zmuszeni do stosowania niższych marż niż w poprzednich latach.

Według analityków, jeśli statystyczny Polak zadowoli się jednym pączkiem wykonanym z wysokiej jakości składników na bazie tradycyjnej receptury, to w tłusty czwartek przeznaczymy na pączki ponad 176 mln złotych.

- Mówimy tu o równowartość 381 dwupokojowych mieszkań w największych miastach w naszym kraju - wskazali.

Analitycy zwrócili uwagę, że w ostatnich 12 miesiącach siła nabywcza tradycyjnego pączka wzrosła mocniej niż ceny mieszkań. Dodali, że mieszkania w siedmiu największych miastach - według dostępnych danych NBP - zdrożały w ciągu roku o ponad 8 proc., a pączki - o 31 proc. W tym roku zjemy tyle pączków, ile wartych jest 381 mieszkań. To wynik aż o 66 lokali wyższy niż przed rokiem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

Trójkąt Transformacji. Co po fedrowaniu? Cyfrowy i bezpieczny Śląsk

W Katowicach wiele razy mówiono, że transformacja Śląska powinna być sprawiedliwa, zrównoważona, nowoczesna, zielona, ambitna i innowacyjna. Prof. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego PIG-PIB, dopisał do tej listy słowo: bezpieczna. Jego wystąpienie pokazało wizję Cyfrowego i Bezpiecznego Śląska - regionu, który dzięki danym, mapom, modelom, monitoringowi i cyberodporności będzie potrafił nie tylko przechodzić transformację, ale także ją rozumieć, monitorować i zabezpieczać.

Na koniec maja br. zasoby złota wzrosły do 613,9 ton

W rezerwach Narodowego Banku Polskiego na koniec maja było niemal 613,9 ton złota - poinformował w piątek bank centralny. To wzrost o ponad 18 ton wobec poprzedniego miesiąca.