Górnictwo: Rocznica pacyfikacji kopalni Manifest Lipcowy

1702640011 rocznica jsw d lach

fot: JSW/Dawid Lach

Uroczyste obchody odbyły się pod mozaiką i tablicą przypominającymi tragiczne wydarzenia z grudnia 1981 r.

fot: JSW/Dawid Lach

W piątek, 15 grudnia, mijają 42 lata od od brutalnej pacyfikacji kopalni Manifest Lipcowy w Jastrzębiu-Zdroju. To właśnie pod zakładem, który obecnie nosi nazwę Zofiówka, padły pierwsze strzały. Wojsko i milicja użyły broni przeciwko górnikom.

W uroczystych obchodach, które odbyły się pod mozaiką i tablicą przypominającymi te tragiczne wydarzenia, uczestniczyli przedstawiciele zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej, do której należy ruch Zofiówka kopalni Borynia-Zofiówka-Bzie. Obecni byli także przedstawiciele strony społecznej, dyrektorzy kopalń i zakładów JSW oraz zaproszeni goście. 

Dawna kopalnia Manifest Lipcowy była pierwszym zakładem przemysłowym, w którym do strajkujących górników funkcjonariusze ZOMO strzelali z broni palnej. 15 grudnia 1981 roku przeciwko górnikom stanęło 1700 milicjantów, funkcjonariuszy ZOMO i SB, żołnierzy, a także czołgi i wozy bojowe. W pacyfikacji rannych zostało 4 górników. Dzień później, 16 grudnia spacyfikowano kopalnię Wujek w Katowicach, gdzie zginęło 9 górników, a 23 zostało rannych.

KWK Zofiówka rozpoczęła działalność 4 grudnia 1969 r. Dobowe wydobycie wynosiło wówczas 206 t, przy zatrudnieniu wynoszącym 413 pracowników. Budowa Zofiówki trwała 83 miesiące. W założeniu miała być to kopalnia jednopoziomowa z docelowym wydobyciem 12 tys. t na dobę.

Była pierwszą w kraju, którą wyposażono w taśmowy, zautomatyzowany transport dołowy. Co ciekawe w jej pobliżu nie przewidziano też hałd. Jej nazwa pochodziła od pierwszej lokalizacji w rejonie stacji kolejowej i osiedla rolniczego Zofiówka. Zakład był tak imponujący, że został wytypowany do nadania mu w 1974 r. imienia Manifest Lipcowy. Pod tym szyldem kopalnia działała do 1990 r.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.