Górnictwo: Przenośniki taśmowe, przystosowane do jazdy ludzi, przyczyniają się do zmniejszenia wysiłku pracowników

fot: ARC kopalni Wesoła

Przenośniki taśmowe, przystosowane do jazdy ludzi, przyczyniają się do zmniejszenia wysiłku pracowników związanego z dojściem do i z miejsc pracy oraz do poprawy stanu bezpieczeństwa

fot: ARC kopalni Wesoła

Kopalnia Mysłowice-Wesoła dysponuje już pięcioma przenośnikami do jazdy ludzi, a dotychczasowe doświadczenia i opinie załogi z ich eksploatacji są bardzo pozytywne.

Nie od dziś wiadomo z czego słynie od lat mysłowicka kopalnia. To oczywiście znakomicie zorganizowany transport załogi m.in. z wykorzystaniem przenośników taśmowych. W ostatnim czasie został on rozbudowany.

- W tej dziedzinie nasz zakład należy do przodujących w Polskiej Grupie Górniczej. W celu usprawnienia logistyki w ub.r. wykonano wyrobisko-upadową o długości 130 m, które skraca drogę załodze o ponad 1000 m. Tam właśnie planujemy eksploatację jeszcze dwunastoma ścianami w pokładach 501/510. W wykonanym wyrobisku zabudujemy kolejny przenośnik do jazdy ludzi. Niewątpliwie podniesie to efektywny czas pracy górników i zwiększy poziom bezpieczeństwa w trakcie przemieszczania się pracowników na dole kopalni. Mniejszy będzie wysiłek fizyczny związany z dotarciem do miejsca pracy – zauważa Tomasz Piwowarski, zastępca kierownika Działu Inwestycji i Przygotowania Produkcji w kopalni Mysłowice-Wesoła.

Przenośniki taśmowe, przystosowane do jazdy ludzi, przyczyniają się nie tylko do zmniejszenia wysiłku pracowników związanego z dojściem do i z miejsc pracy, ale także do poprawy stanu bezpieczeństwa. W ocenie WUG wszystkie nowo kupowane do kopalń węgla kamiennego przenośniki taśmowe powinny być przystosowane do transportu górników. Nadzór górniczy zaleca, by kopalnie na szerszą skalę przystosowały taśmociągi do jazdy ludzi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.