W Tauronie rozmawiano o nabyciu kopalni „Bolesław Śmiały”

Boleslaw smialy KAJ

fot: Kajetan Berezowski

Kompania Węglowa ma wnieść kopalnię <q>Bolesław Śmiały</q> do spółki Tauron w formie aportu

fot: Kajetan Berezowski

Jak poinformował portal nettg.pl wiceprezes „Tauronu” Stanisław Tokarski, w czwartek w siedzibie firmy trwały negocjacje w sprawie nabycia należącej do Kompanii Węglowej kopalni „Bolesław Śmiały”. Kompania ma wnieść kopalnię do spółki Tauron w formie aportu.

Oprócz tego zakładu górniczego Kompania wniesie dodatkowo posiadane akcje Południowego Koncernu Węglowego. - W zamian Kompania nie otrzyma środków finansowych, ale wyemitowane przez Tauron akcje spółki – wyjaśnia nam wiceprezes Tokarski. - Rozmowy w tej sprawie są mocno zaawansowane i mamy nadzieję, że uda nam się pozyskać tę kopalnię. Aktualnie prowadzimy działania w kopalni „Janina” i zakładzie „Sobieski”. Tam są niższe pokłady eksploatacyjne.

Ponadto planujemy wybudowanie szybu „Grzegorz”, który będzie dawał możliwość kontynuacji wydobycia węgla w momencie całkowitego wyczerpania technicznych możliwości z rejonu „Sobieski” - dodaje wiceprezes Tokarski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Większym wyzwaniem w Unii ceny gazu ziemnego, a nie jego dostępność

W najbliższych miesiącach nie ma ryzyka niedoboru gazu w UE, a na ceny wpływać będzie pogoda, niepewna sytuacja na Bliskim Wschodzie i zbliżający się zakaz importu LNG z Rosji - wskazał dyrektor Biura Branży Paliwowej i Infrastruktury w Banku Gospodarstwa Krajowego Przemysław Wilkiewicz.

Balczun: Paliwowe porozumienie Trump-Putin ma wymiar polityczny, nie ekonomiczny

Paliwowe porozumienie przywódcy USA Donalda Trumpa i prezydenta Rosji Władimira Putina ma wymiar przede wszystkim polityczny, a nie ekonomiczny - wskazuje minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w rozmowie z "Pulsem Biznesu". Jak dodaje, plany inwestycyjne Orlenu są niezagrożone.

Z notatnika sztygara Onderki: Coś za coś i katastrofa gotowa

Czasami życie pisze nam takie scenariusze, że za głowę można się tylko złapać. Wyobraźcie sobie, że miałem kiedyś w oddziale jednego takiego Stefana, który bardzo lubił się przymilać, zwłaszcza gdy miał w tym jakiś interes. Jednego tylko nie można było mu odmówić – miał żyłkę do naprawiania dosłownie wszystkiego. 

Jacek Korski: Jest problem z jakością wydobywanego u nas węgla, a ostatnio także z jego ilością

Pamiętam dyskusje na posiedzeniach jakiejś sejmowej komisji czy zespołu o tym, że tego importu należy zakazać w obronie miejsc pracy w polskich kopalniach - pisze nasz felietonista Jacek Korski.