Przyroda: Liczenie kozic w Tatrach odbywa się dwa razy w roku - wiosną i jesienią

fot: Krystian Krawczyk

Te piękne zwierzęta sfotografował nasz redakcyjny kolega red. Krystian Krawczyk

fot: Krystian Krawczyk

793 kozice naliczyli przyrodnicy w Tatrach - podał w czwartek Tatrzański Park Narodowy (TPN). Wspólną polsko-słowacką akcję liczenia tych rzadkich zwierząt przeprowadzono tydzień temu. W ubiegłym roku dopatrzono się 816 kozic w Tatrach.

Po polskiej stronie Tatr zanotowano 204 kozice - w tym 12 capów, 53 kozy oraz 24 tegoroczne koźlęta, które stanowią niemal 12 proc. populacji. Po stronie słowackiej przyrodnicy naliczyli 589 kozic, w tym 99 capów, 130 kóz oraz 56 koźląt. Przyrodników szczególnie cieszy przychówek, który po obu stronach tatrzańskiej grani stanowią blisko 11 proc. całej populacji.

Jak podają władze TPN, wyników liczenia kozic nie należy brać dosłownie, choć podawane są z dokładnością do jednej sztuki. Błąd oszacowania może przekraczać nawet 10 proc., bo nie wszystkie kozice uda się przyrodnikom wypatrzeć. Kozice często przebywają w rejonie granicznej grani i swobodnie przemieszczają się między Polska a Słowacją, dlatego liczenie kozic jest przeprowadzane wspólnie i równocześnie ze stroną słowacką. Najistotniejszy jest tu łączny wynik dla całych Tatr.

Liczenie kozic w Tatrach odbywa się dwa razy w roku - wiosną i jesienią. Dzięki spisowi wiosennemu dowiadujemy się m.in., ile młodych kozic przyszło na świat i ile przetrwało zimę. Natomiast jesienne liczenie określa stan całej populacji tych zwierząt. Wspólne polsko-słowackie akcje liczenia kozic są prowadzone od 1957 r. Jest to najstarszy monitoring przyrodniczy prowadzony przez dwa państwa równocześnie.

Liczebność kozic podlega dużym wahaniom. Najmniej zwierząt notowano pod koniec lat 90.; wówczas ich liczba zbliżyła się do krytycznej granicy 200 osobników. W latach 2014-2017 liczba kozic w Tatrach przekroczyła tysiąc sztuk, natomiast rekord padł w 2018 r., kiedy znaleziono 1431 kozic. W kolejnych latach notowany był spadek populacji poniżej tysiąca sztuk.

Kozica jest w Tatrach gatunkiem endemicznym i ściśle chronionym. Zwierzęta te żyją w niewielkich stadach, a na ich czele stoi doświadczona samica, tzw. licówka. Samce zwane capami żyją najczęściej samotnie lub tworzą grupy kawalerskie, dołączając do stad jesienią, na czas godów. Wiosną, zazwyczaj na przełomie kwietnia i maja, na świat przychodzą młode kozice, tzw. koźlęta. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.