W szpitalu zmarł ranny górnik z kopalni „Krupiński”
Do wypadku doszło we wtorek o godz. 8.25. Górnik, obsługujący przenośnik ścianowy na głębokości poziom 620 m, został uderzony bryłą kamienia. Doznał urazu głowy i złamania czaszki. Jak ustalili inspektorzy badający wypadek, górnik znajdował się w rejonie przesypu przenośnika w miejscu niedozwolonym z uwagi na duże nachylenie frontu ściany, dochodzące do około 30 stopni.
Miał 45 lat.
To już piętnasta w tym roku śmiertelna ofiara w górnictwie, a 12 w kopalniach węgla kamiennego.