W szpitalu zmarł ranny górnik z kopalni „Krupiński”

W czwartek w szpitalu zmarł ranny górnik z kopalni „Krupiński” w Suszcu. To już dwunasta śmiertelna ofiara w górnictwie węgla kamiennego w tym roku – powiedziała nettg.pl Edyta Tomaszewska, rzeczniczka Wyższego Urzędu Górniczego.

Do wypadku doszło we wtorek o godz. 8.25. Górnik, obsługujący przenośnik ścianowy na głębokości poziom 620 m, został uderzony bryłą kamienia. Doznał urazu głowy i złamania czaszki. Jak ustalili inspektorzy badający wypadek, górnik znajdował się w rejonie przesypu przenośnika w miejscu niedozwolonym z uwagi na duże nachylenie frontu ściany, dochodzące do około 30 stopni.

Miał 45 lat.

To już piętnasta w tym roku śmiertelna ofiara w górnictwie, a 12 w kopalniach węgla kamiennego.


MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy z PG Silesia bez wypłat. „Są niepokoje, ratownicy nie chcieli podjąć pracy”

Załoga prywatnej kopalni Silesia w Czechowicach-Dziedzicach nie dostała sierpniowych wypłat. Właściciel tłumaczy to trudną sytuacją ekonomiczną.

Na tę drogę kierowcy czekają od lat. Będzie finansowanie

Jest deklaracja finansowania odcinków niedokończonej Regionalnej Drogi Racibórz–Pszczyna. To jedna z najbardziej oczekiwanych dróg w woj. śląskim.

Związkowcy zapowiedzieli protest przed siedzibą JSW

Związkowcy z WZZ "Sierpień 80" 25 sierpnia br. przeprowadzą pikietę protestacyjną przed siedzibą Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

Małysz nadal przyciąga. Tysiące osób odwiedziło już centrum narciarstwa jego imienia

W ciągu miesiąca ponad 5 tysięcy osób odwiedziło Beskidzkie Centrum Narciarstwa im. Adama Małysza w Wiśle. Nowa atrakcja turystyczna przyciągnęła zarówno mieszkańców, jak i turystów z Polski oraz zagranicy. – Nazwisko Adama Małysza wciąż ma w sobie magię i nadal przyciąga ludzi - mówi Tadeusz Papierzyński, prezes spółki Baseny Wisła, która zarządza obiektem.