W szczygłowickiej kopalni wprowadzono do ruchu kolejki wyposażone w dwuosobowe kabiny

fot: Kajetan Berezowski

Górnicy z oddziału kolejkowego ruchu Szczygłowice mają się z czego cieszyć. Nowe spalinowe kolejki podwieszane, które przyszło im obsługiwać, działają bezawaryjnie i są łatwe w obsłudze

fot: Kajetan Berezowski

W kopalni Knurów-Szczygłowice ruch Szczygłowice postawili na rozwój nowoczesnego transportu kolejkami podwieszanymi. Rozwiązania, które zastosowano, zwiększają zarówno efektywność pracy, jak i jej bezpieczeństwo.

Wyobraźmy sobie sytuację, w której do kopalni przybywa dwuosobowa ekipa serwisantów, aby naprawić uszkodzony kombajn. Mają z sobą niezbędny sprzęt techniczny i diagnostyczny. Zjeżdżają na dół i muszą w jakiś sposób dotrzeć do ściany. Na dworcu czeka na nich kolejka podwieszana transportowa z kabinami jednoosobowymi, która może zabrać tylko jednego serwisanta. W jaki sposób zabierze się drugi z nich?

Kabina z przodu i z tyłu
- Niestety, takie sytuacje nierzadko bywają przyczyną zachowań niezgodnych z przepisami. A przecież wszyscy bardzo dobrze wiemy, że w górnictwie najczęściej dochodzi do wypadków właśnie w transporcie i to z winy człowieka. To jest główny powód, dla którego w ruchu Szczygłowice pojawiły się kolejki wyposażone w dwuosobowe kabiny, z przodu i z tyłu. To rozwiązuje wiele problemów transportowych – wyjaśnia Dariusz Górnik, nadsztygar górniczy z ruchu Szczygłowice.

W sumie w podziemnych wyrobiskach szczygłowickiego zakładu jeździ już sześć takich kolejek, a cztery następne będą uruchomione w najbliższym czasie. Transportuje się nimi materiał, a w szczególnych sytuacjach właśnie ludzi, m.in. osoby dozoru ruchu i pracowników różnych specjalności odpowiedzialnych za usuwanie awarii bądź naprawę lub konserwację sprzętu. Transport jest możliwy na trasach dopuszczonych do jazdy ludzi, tym samym nie ma konieczności posyłania kolejki skonfigurowanej tylko do przewozu osób. Dwuosobowe kabiny sprawdziły się także w przypadkach, kiedy konieczne było transportowanie pracownika z drobnym urazem. A pamiętać należy, że poszkodowanemu, w drodze na podszybie muszą towarzyszyć inne osoby, celem zapewnienia bezpieczeństwa. Tego wymagają przepisy.

Będzie druga stacja
Trzy lata temu w rejonie szybu I na poziomie 850 uruchomiono pierwszą stację przeładunkową dla kolejek podwieszanych. Dzięki temu można było ładować materiał z jednostek kołowych na dwie kolejki podwieszane równocześnie. Z uwagi na wzmożone natężenie robót przygotowawczych, jakie ma miejsce w ostatnim czasie w zakładzie, podjęto decyzję o budowie kolejnej stacji materiałowej. Jej uruchomienie jest planowane w pierwszym kwartale br. Tym samym można będzie ładować materiał równocześnie na cztery kolejki.
- Organizujemy taki układ transportu, który skróci czas załadunku materiałów i pozwoli na jego dostarczenie jak najbliżej głównych frontów robót. Jednocześnie ograniczamy transport kołowy jedynie do podszybi, gdzie używany będzie na krótkich odcinkach – przyznaje Adam Rzepka, kierownik robót górniczych odpowiedzialny za transport dołowy.

W 2017 r. w ruchu Szczygłowice kopalni Knurów-Sczygłowice funkcjonowało ponad 20 kolejek spalinowych podwieszanych, a do końca tego roku planowany jest zakup następnych. Obecnie trasy kolejek podwieszonych zabudowane są w połowie wyrobisk kopalni, a ich długość stale rośnie. Jest więc dokąd wozić materiał i ludzi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wodne stacje czekają już na żeglarzy i motorowodniaków

Orlen uruchomił stacje nawodne na najważniejszych szlakach żeglarskich w Polsce – na Mazurach, Zalewie Zegrzyńskim oraz w Gdyni i Pucku. W wybranych lokalizacjach dostępna jest również atrakcyjna oferta sklepowa i gastronomiczna.

GUIDO ORGAN KZM 14

Znaleziono głowicę kombajnu ścianowego. W akcji brali udział ratownicy górniczy

W Kopalni Guido w Zabrzu sukcesem zakończyła się akcja poszukiwawcza elementu kombajnu KDS-1. Znaleziona głowica to jedyny zachowany fragment tego urządzenia. Wyrobiska, które przez 30 lat pozostawały niedostępne, przeszukali ratownicy z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu.

Co czwarty Polak przeżyłby za oszczędności najwyżej przez trzy miesiące

Co czwarty Polak mógłby utrzymać się z oszczędności najwyżej przez trzy miesiące po utracie głównego źródła dochodu, a 14 proc. nie posiada żadnych rezerw finansowych - wynika z badania Santander Consumer Banku.

Przewodniczący Rady Nadzorczej JSW będzie wiceprezesem energetycznej spółki

Rada Nadzorcza Tauron Polska Energia z dniem  1 lipca 2026 roku powołała Łukasza Czopika na stanowisko wiceprezesa zarządu ds. zgodności i ciągłości działania operacyjnego. Czopik to wieloletni menadżer z doświadczeniem zarówno w administracji publicznej, jak i w sektorze prywatnym.