W święta uważaj na drodze

1719573874 drogas86

fot: GDDKiA

Remont wiaduktów w ciągu ul. Monte Casino nad S86 w Katowicach

fot: GDDKiA

Rok temu na polskich drogach w czasie Wszystkich Świętych doszło do 118 wypadków, w których zginęło 8 osób, a 130 zostało rannych. W tym okresie kierowcom nie sprzyja zwiększony ruch, pogarszające się warunki pogodowe i pośpiech, a policjanci apelują o ostrożność. Jednak jak wynika z policyjnych statystyk z ostatnich 5 lat, czas Wszystkich Świętych nie jest na pierwszym miejscu pod względem liczby wypadków na polskich drogach - ostrzega rankomat.pl.

Eksperci rankomat.pl przeanalizowali dane policji z ostatnich 5 lat dotyczące liczby wypadków – w tym zabitych i rannych podczas najważniejszych polskich świąt: Wszystkich Świętych, Bożego Narodzenia i Wielkanocy. Zebrane dane wyraźnie wskazują, że do największej liczby wypadków statystycznie dochodzi w okresie Świąt Wielkanocnych.

W komunikacie prasowym czytamy, że liczba wypadków w czasie Wszystkich Świętych utrzymuje się na wysokim poziomie, choć różni się w zależności od roku. Najwięcej zdarzeń odnotowano w 2018 roku, kiedy doszło do 192 wypadków, w których zginęły 23 osoby. Choć pandemia w 2020 roku przyniosła spadek liczby wypadków do 67, od tego czasu liczba zdarzeń rośnie, osiągając 118 wypadków w 2023 roku. Policja co roku apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności w okresie Wszystkich Świętych, kiedy Polacy wyruszają na drogi, aby odwiedzić groby bliskich. W ramach działań prewencyjnych organizowana jest akcja „Znicz”, która w tym roku potrwa od 31 października do 5 listopada.

Jeśli spojrzeć na statystyki z ostatnich 5 lat, to właśnie podczas Świąt Wielkanocnych jest najwięcej wypadków, a także zabitych i rannych. Rekordowy pod tym względem był rok 2019, który przyniósł 190 wypadków – zginęło w nich aż 35 osób. Wyłączając lata pandemii (2020 i 2021 rok), liczba wypadków w okresie wielkanocnym nie spada poniżej 100. Dane z tegorocznej Wielkanocy również nie są optymistyczne: odnotowano 163 wypadki, 186 rannych, a 24 osoby poniosły śmierć.

Nieco lepiej w statystykach wypada Boże Narodzenie. Choć zdarzają się wyjątki, jak tragiczny rok 2020, kiedy zginęło 31 osób, Boże Narodzenie zwykle wiąże się z niższą liczbą wypadków – w 2023 roku było ich 86, z czego 14 zakończyło się ofiarami śmiertelnymi. To pokazuje, że rodzinny charakter tego okresu może wpływać na większą ostrożność kierowców.

 W okresach świątecznych należy zachować szczególną rozwagę na drodze, kiedy ruch na drogach znacząco się nasila. Dostosowanie prędkości do warunków na drodze, zaplanowanie podróży z wyprzedzeniem oraz unikanie pośpiechu mogą pomóc zminimalizować ryzyko wypadków.

- Bezpieczna podróż zaczyna się od przygotowania – przed wyruszeniem warto sprawdzić stan techniczny samochodu, zadbać o odpowiednie oświetlenie i dostosować trasę do aktualnych warunków drogowych. Równie ważne jest planowanie przerw na odpoczynek, szczególnie przy długich trasach. Pamiętajmy, że odpowiedzialna postawa na drodze, uwzględniająca zmieniające się warunki i czas potrzebny na spokojną podróż, to klucz do bezpiecznego dotarcia do celu, zwłaszcza w okresie świątecznym – komentuje Katarzyna Gaweł, ekspert rankomat.pl.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Naciskają na inwestycje w paliwa kopalne

Po TotalEnergies Biały Dom osiągnął porozumienie z kolejną firmą energetyczną, tym razem  Invenergy. Otrzyma ona rekompensatę w wysokości prawie 800 mln USD za wycofanie projektów morskich elektrowni wiatrowych i zainwestowanie środków w eksploatację gazu ziemnego. 

Górnik na tacierzyńskim? Panowie coraz częściej korzystają z tego urlopu

Czy model rodzicielstwa w Polsce się zmienia? Powoli – tak, co wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ojcowie coraz chętniej angażują się w opiekę nad dziećmi na urlopie rodzicielskim. Nie brakuje wśród nich także górników. Statystyki ZUS pokazują, że od czasu wydłużenia urlopu rodzicielskiego liczba ojców, którzy decydują się skorzystać z tego uprawnienia, cały czas rośnie. 

Drony z Ukrainy wyłączają rafinerie, na stacjach brakuje benzyny. Tego Lenin by nie wymyślił

Rosja, trzeci producent ropy na świecie, importuje benzynę drogą morską. Dlaczego? Ukraińskie drony, które od kwietnia systematycznie rozmontowują rosyjski przemysł rafineryjny. Skutek: reglamentacja paliwa w części kraj, kolejki na Krymie i ceny w Moskwie po 90 rubli za litr. Tego nawet Lenin z Breżniewem nie przewidzieli.

Rząd pracuje projektem dotyczącym skarg do sądu w sprawie programów ochrony powietrza

We wtorek rząd ma zająć się projektem ws. zapewnienia możliwości wnoszenia skarg do sądu dotyczących programów ochrony powietrza oraz usprawnienia procesu aktualizacji programów przez samorządy w okresie przejściowym, zanim wejdą w życie nowe regulacje unijne - zapowiedziała kancelaria premiera.