W styczniu wzrosły płace i zatrudnienie

fot: ARC/Andrzej Bęben

Przyszli emeryci mogą liczyć najwyżej na połowę poborów wobec otrzymywanej wcześniej pensji

fot: ARC/Andrzej Bęben

Zarówno zatrudnienie, jak i dynamika płac w styczniu pozytywnie zaskoczyły analityków. Ich zdaniem czwartkowe (16 lutego) dane GUS mogą świadczyć o poprawie koniunktury w gospodarce.

Główny Urząd Statystyczny podał w czwartek, że w styczniu 2017 r. przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw było wyższe o 4,5 proc. niż w styczniu ub. roku, a przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto było wyższe o 4,3 proc. w porównaniu ze styczniem 2016 r. i wyniosło 4 tys. 277,32 zł.

"To znacznie więcej niż sugerowała mediana prognoz na poziomie 2,9 proc. r/r. " - zaznaczyli w komentarzu do danych analitycy banku Raiffeisen.

Podkreślili, że skala zaskoczenia jest jednak na tyle duża, że nie odpowiadają za nią same efekty statystyczne, czyli że "układ sezonowy dla stycznia był w ubiegłym roku nieco zaburzony, tj. wzrost był znacznie wyższy niż średnio w poprzednich latach".

Dodali, że tym samym, przyjęcie, że w tym roku dynamika będzie bliższa do średniej wieloletniej, mogło zaniżać szacunki dynamiki rok do roku.

Ich zdaniem dane potwierdzają, że popyt na prace pozostaje bardzo silny, prawdopodobnie z uwagi na ogólną poprawę koniunktury. Innym czynnikiem wspierającym zatrudnienie jest wzrost liczby etatów kosztem tzw. umów śmieciowych.

Również analityk Pekao SA Piotr Piękoś zwrócił uwagę, że czwartkowy odczyt GUS dotyczący dynamiki wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw był lepszy od prognoz rynkowych.

Jego zdaniem styczniowe odbicie dynamiki płac jest prawdopodobnie w dużej mierze wynikiem "wygaśnięcia negatywnego efektu ograniczeń premii w górnictwie".

"Do wzrostu dynamiki wynagrodzeń przyczynił się również pozytywny wpływ liczby dni roboczych (dwa dni więcej niż przed rokiem) oraz solidna podwyżka płacy minimalnej na początku roku" - napisał.

Dodał, że "pozytywny wpływ na liczbę etatów mogło mieć również wprowadzenie z początkiem roku minimalnej płacy godzinowej dla umów zlecenia i samozatrudnionych, co mogło się przełożyć na realokację przez pracodawców części swoich pracowników na etaty". "W ujęciu miesięcznym liczba etatów wzrosła o rekordowe 161 tys." - podkreślił w komentarzu.

Jak zauważył, czwartkowe dane w kontekście krajowej polityki "nie zmieniają naszego scenariusza bazowego zakładającego stabilizację stóp procentowych przez RPP do końca roku, jednakże podkreślamy rosnące ryzyko wcześniejszych podwyżek stóp w wyniku nadspodziewanie szybkiego odbicia inflacji".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.