W styczniu koszyk produktów codziennego użytku podrożał o 3,7 proc.

fot: Maciej Dorosiński

Wzrost trendu w kradzieżach sklepowych

fot: Maciej Dorosiński

W styczniu codzienne zakupy zdrożały o 3,7 proc. rdr., tj. o 0,1 punktu procentowego mniej niż w grudniu - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Najbardziej podrożały używki, staniały warzywa i owoce. W ocenie ekspertów w kolejnych miesiącach możliwy jest spadek dynamiki cen.

“Ostatni niewielki spadek dynamiki cen wynika m.in. ze stabilizacji cen po Nowym Roku. To jest typowe dla stycznia w handlu spożywczym. Dla konsumentów to pozytywny sygnał krótkoterminowej stabilizacji, choć zmiana jest niewielka“ - zauważyła dr Joanna Myślińska-Wieprow z Uniwersytetu WSB Merito.

Z przedstawionych w raporcie danych wynika, że w styczniu br. codzienne zakupy średnio zdrożały o 3,7 proc. rok do roku. W grudniu wzrost rdr. wyniósł 3,8 proc., a w listopadzie - 4,2 proc.

Ceny samej żywności w styczniu br. poszły w górę średnio o 3,2 proc. W grudniu w tym segmencie odnotowano wzrost rdr. o 3,1 proc. a w listopadzie - o 3,7 proc.

“Rynek nie daje impulsów do zwiększonej presji cenowej dotyczącej żywności. Jej ceny utrzymują się na tym samym poziomie wzrostów co w grudniu. Różnice są nieznaczne i mogą być spowodowane niewielkimi wahaniami kursów walut. Te z kolei utrzymują się na stabilnym poziomie i nic nie wskazuje na to, by sytuacja ta miała się zmienić“ - zaznaczyła dr inż. Anna Motylska-Kuźma z Uniwersytetu Dolnośląskiego DSW.

Autorzy raportu zwrócili uwagę, że choć różnica pomiędzy wszystkimi analizowanymi kategoriami a samą żywnością wciąż jest widoczna, to jednak się zmniejsza.

“Ceny żywności, której zakupy pochłaniają największą część wydatków, rosną wolniej niż ceny chemii czy używek. Tendencja ta wynika z globalnego spadku cen surowców rolnych i efektu bazowego po wysokich wzrostach w 2025 r. Analiza danych wskazuje na stopniową normalizację, kiedy to handel detaliczny odbudowuje marże bez szokowych podwyżek“ - stwierdziła Myślińska-Wieprow.

W styczniu najbardziej podrożały używki - o 10,2 proc. rok do roku, chemia gospodarcza - o 8,3 proc., słodycze i desery - o 7,1 proc., mięso - o 6,7 proc. oraz dodatki spożywcze - o 5,9 proc. W przypadku używek - jak zauważyli autorzy raportu - kluczową rolę odegrał jednak wzrost stawek akcyzy.

“W segmencie chemii gospodarczej istotnym czynnikiem pozostają rosnące wymagania środowiskowe oraz związane z nimi koszty dostosowania procesów produkcyjnych. Choć bardzo wysoka konkurencja ogranicza możliwość pełnego przenoszenia kosztów na konsumentów, obserwowana dynamika cen jest nadal wyraźnie wyższa niż przeciętne tempo wzrostu cen w innych kategoriach. Z kolei w przypadku słodyczy i deserów głównym źródłem presji cenowej pozostają utrzymujące się wysokie ceny surowców, w szczególności kakao oraz tłuszczów. Od dłuższego czasu wpływają one istotnie na koszty produkcji i finalne ceny tych produktów“ - wskazała Motylska-Kuźma.

W ubiegłym miesiącu spadły natomiast ceny warzyw - o 4,1 proc. rok do roku oraz owoców - o 3,1 proc. Nieznacznie - o 1,6 proc. wzrosły ceny artykułów dla dzieci.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.

Inflacja na koniec roku wyniesie 2,9 procent? Tak przewiduje NBP

Według centralnej ścieżki projekcji, którą w piątek opublikował Narodowy Bank Polski, inflacja na koniec 2026 r. wyniesie 2,9 proc., na koniec 2027 r. 2,7 proc., a na koniec 2028 r. 2,2 proc. Jednocześnie wzrost PKB na koniec br. powinien wynieść 3,7 proc.

Wprowadzenie systemu ETS2 może podbić inflację w Polsce o 2 pkt. proc.

Wprowadzenie systemu ETS2 może podbić inflację w Polsce o 2 pkt. proc. - poinformował w piątek na konferencji dyrektor Departamentu Analiz i Badań Ekonomicznych NBP Jacek Kotłowski. Bez skutków ETS2 inflacja średnioroczna w 2028 r. będzie poniżej 2,5 proc.