W styczniu i lutym na globalny rynku będzie nadwyżka ropy naftowej

fot: Tomasz Rzeczycki

W północno-zachodniej części Polski i w Karpatach ropa naftowa wydobywana jest ze skał karbońskich

fot: Tomasz Rzeczycki

Najbliższe dwa miesiące przyniosą nadwyżkę na rynku ropy naftowej. Nie będzie ona tak duża jak oczekiwano, co może przełożyć się na wzrost cen surowca - uważają analitycy DM BOŚ.

DM BOŚ w środowym komentarzu zaznaczył, że wtorkowa sesja na rynku ropy naftowej zakończyła się na solidnym plusie, za co w dużym stopniu odpowiadały dwa główne czynniki - działania OPEC+ oraz informacje na temat dużego spadku zapasów ropy naftowej w Stanach Zjednoczonych.

OPEC+ podczas wczorajszego spotkania nie zaskoczył i zadecydował o podniesieniu limitów produkcji ropy naftowej w krajach rozszerzonego kartelu łącznie o 400 tys. baryłek. Ten ruch był oczekiwany i wpisuje się on w długoterminową strategię OPEC+, zakładającą stopniowe zwyżki produkcji tego surowca - podkreśliła analityk surowcowy DM BOŚ Dorota Sierakowska.

Jej zdaniem podstawą do podjęcia przez kraje OPEC+ takiej decyzji były wewnętrzne wyliczenia dotyczące sytuacji fundamentalnej na rynku ropy naftowej w 2022 r. Prognozy organizacji zakładają bowiem, że w styczniu na globalnym rynku ropy naftowej pojawi się nadwyżka wynosząca 800 tys. baryłek, a w lutym - nadwyżka wynosząca 1,3 mln baryłek ropy dziennie. Co prawda same informacje o nadwyżce nie sprzyjają wyższym cenom ropy, ale warto wspomnieć, że jest ona znacznie mniejsza niż oczekiwano jeszcze w grudniu (2 mln baryłek dziennie w styczniu i 3 mln baryłek dziennie w lutym) - zaznaczyła.

W komentarzu DM BOŚ zaznaczono, że zmiany prognoz wynikają z przekonania OPEC+, iż Omikron nie będzie miał ani silnego, ani długotrwałego wpływu na globalny popyt na ropę naftową. W rezultacie inwestorzy odebrali te wyliczenia pozytywnie - wskazali analitycy.

Zdaniem DM BOŚ stronę popytową na rynku ropy naftowej wsparły również informacje dotyczące zapasów ropy naftowej w Stanach Zjednoczonych. Amerykański Instytut Paliw (API) podał bowiem, że w poprzednim tygodniu zapasy ropy w USA spadły o 6,43 mln baryłek, podczas gdy oczekiwano o połowę mniejszej zniżki. W środę swoje dane na temat zapasów paliw w Stanach Zjednoczonych przedstawi amerykański Departament Energii, mający dostęp do większej liczby danych niż API.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tragiczny wypadek w kopalni Murcki-Staszic

Do tragicznego wypadku doszło w poniedziałek 22 czerwca w kopalni Murcki-Staszic. Jeden z pracowników podczas wiercenia otworu strzałowego został przygnieciony bryłą kamienia. Pomimo udzielonej pomocy, nie udało się go uratować.

Wzrost wynagrodzeń powinien utrzymać się blisko 6 proc.

W kolejnych miesiącach średnioroczny wzrost wynagrodzeń powinien utrzymać się blisko 6 proc. - ocenili analitycy PKO BP w komentarzu do poniedziałkowych danych GUS o wynagrodzeniu i zatrudnieniu w maju. Dodali, że informacje te są dla Rady Polityki Pieniężnej "korzystnym zestawem danych".

Rząd pracuje projektem dotyczącym skarg do sądu w sprawie programów ochrony powietrza

We wtorek rząd ma zająć się projektem ws. zapewnienia możliwości wnoszenia skarg do sądu dotyczących programów ochrony powietrza oraz usprawnienia procesu aktualizacji programów przez samorządy w okresie przejściowym, zanim wejdą w życie nowe regulacje unijne - zapowiedziała kancelaria premiera.

Zarząd woj. śląskiego otrzymał wotum zaufania i absolutorium z wykonania budżetu

Zarząd woj. śląskiego otrzymał wotum zaufania oraz absolutorium z wykonania budżetu za 2025 r. – Woj. śląskie generalnie jest w dobrej kondycji, to jedno z lepszych miejsc do życia, jeżeli chodzi o nasz kraj. Natomiast, jak wszędzie, mierzymy się z jakimiś problemami – mówił po głosowaniach marszałek woj. śląskiego Wojciech Saługa.