Inwestycje SRK w odnawialne źródła energii

1680164110 panele materialpartnera

fot: Materiał partnera

Instalacja fotowoltaiczna to nic innego jak zestaw paneli słonecznych zamontowanych na dachu lub na gruncie, które przetwarzają promieniowanie słoneczne na energię elektryczną

fot: Materiał partnera

Spółka Restrukturyzacji Kopalń zamierza podjąć działania inwestycyjne celem pozyskania alternatywnych i odnawialnych źródeł energii. Pierwszym tego typu projektem jest zabudowa hydrogeneratora w pompowni Boże Dary. Kolejne przedsięwzięcie dotyczy budowy pierwszej farmy fotowoltaicznej.

– Działania w kierunku wdrażania w spółce nowych, innowacyjnych rozwiązań mają doprowadzić do oszczędności energii, co w przyszłości ma dać efekt w postaci mniejszego zapotrzebowania na dotację – wyjaśnia prof. dr hab. Adam Smoliński, wiceprezes ds. innowacji technologicznych i zamówień w SRK.

Jak wskazuje wiceprezes, działania te są zgodne z kierunkiem wytyczonym przez Komisję Europejską, która wskazała jasną ścieżkę transformacji energetycznej Europy, której celem jest neutralność klimatyczna do roku 2050.

– Osiągnięte to może zostać jedynie przez odejście od wykorzystania paliw kopalnych w procesie wytwarzania energii i przejście na jej wytwarzanie z odnawialnych źródeł energii, w tym w szczególności z wykorzystaniem energii słonecznej i wiatrowej. W ten nurt wpisują się podejmowane w SRK działania zmierzające do zastępowania energii wytworzonej z paliw kopalnych przez tzw. zieloną energię pozyskiwaną z odnawialnych źródeł – wyjaśnia prof. Smoliński.

W spółce realizowana jest już inwestycja dotycząca instalacji hydrogeneratora na poziomie 416 m w pompowni Boże Dary należącej do Centralnego Zakładu Odwadniania Kopalń. Kolejny projekt to budowa farmy fotowoltaicznej w Czeladzi na terenie należącym do CZOK.

W drugiej połowie września odbyło się otwarcie ofert na wykonanie zadania pn. „Budowa farmy fotowoltaicznej wraz z wykonaniem dokumentacji projektowej dla Spółki Restrukturyzacji Kopalń, Oddział CZOK, Pompownia Saturn. Przedmiotowa mała instalacja fotowoltaiczna będzie miała 0,4 ha powierzchni. W jej skład wejdą 584 szt. paneli o mocy 600 Wp i mocy zainstalowanej 0,35 MWp – wylicza wiceprezes Smoliński.

Prognozowana ilość energii elektrycznej, jaką wyprodukuje farma fotowoltaiczna, będzie wynosiła 367,5 MWh/rok. To ma pozwolić pokryć częściowo zapotrzebowanie na energię elektryczną Pompowni Saturn i pozwoli na zmniejszenie zapotrzebowania na środki budżetowe. – Mając na względzie obecną sytuację rynkową w zakresie cen energii elektrycznej, można liczyć na szybki okres zwrotu inwestycji. Ważnym aspektem jest również, że cała energia elektryczna zostanie zużyta w miejscu jej wytworzenia i nie przewiduje się jej wyprowadzenia do sieci dystrybucyjnej lokalnego operatora – wyjaśnia profesor. Co ważne, SRK planuje w przyszłości przystępować do kolejnych projektów innowacyjnych, które będą miały na celu pozyskiwanie zielonej energii elektrycznej, a także pozwolą na zmniejszenie zapotrzebowania na środki budżetowe.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

SRK podsumowała pierwsze półrocze 2026 r. Transformacja na wielu poziomach

Za każdą darowizną stoją nowe inwestycje, za projektami - rozwój gospodarki, a za doświadczeniem ze Śląska - rosnące zainteresowanie Europy. Pierwsze półrocze 2026 roku to dowód, że SRK skutecznie wyznacza kierunek przemian.  

Letnie święto na Nikiszu. Odpust u Babci Anny

Tegoroczny Jarmark u Babci Anny odbędzie się w niedzielę, 26 lipca. Jak zwykle będzie towarzyszył odpustowi w parafii św. Anny w katowickim Nikiszowcu.

Unijny plan elektryfikacji się nie uda? Jest analiza

Kierunek zmian wskazany w przedstawionym przez Komisję Europejską planie działania na rzecz elektryfikacji jest właściwy, ale można wątpić w realizację zakładanego w nim tempa wzrostu udział energii elektrycznej w całkowitym zużyciu energii - wynika z analizy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 43 - prof. Robert Krzysztofik | Geograf społeczno-ekonomiczny

O transformacji regionu rozmawiamy z profesorem Robertem Krzysztofikiem, dyrektorem Instytutu Geografii Społeczno-Ekonomicznej i Gospodarki Przestrzennej na Wydziale Nauk Przyrodniczych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Pytamy dlaczego transformację warto przede wszystkim uważnie obserwować i mądrze nią kierować, oraz na ile plany przygotowane kilka lat temu zachowają aktualność za dekadę lub dwie.