W środę złoty tracił

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zdaniem dr. Macieja Bukowskiego przedstawione w środę propozycje prowadzą do nacjonalizacji środków z OFE, a to w przypadku osób, które mają przed sobą 45 lat pracy oznacza emerytury niższe o ok. 15 proc.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Podczas środowej (17 sierpnia) sesji złoty tracił na wartości, co zdaniem analityków było związane z pogorszeniem się nastrojów na globalnych rynkach finansowych. Ok. godz. 17 za euro trzeba było zapłacić 4,29 zł, za dolara 3,80 zł, za franka 3,95 zł, a za funta 4,95 zł.

Rafał Sadoch z DM mBanku zwraca uwagę na środową przecenę złotego nie tylko wobec euro i dolara, ale również wobec franka szwajcarskiego i funta szterlinga.

- Jest to związane z pogorszeniem nastrojów na globalnych rynkach finansowych po jastrzębich komentarzach przedstawicieli Rezerwy Federalnej. Obserwowana bowiem w ostatnich dniach hossa na rynkach była związana z nadziejami na utrzymanie stóp procentowych w USA na niskim poziomie przez dłuższy czas. Przybliżenie perspektywy podwyżek stóp oddziałuje w kierunku odpływu kapitału od bardziej ryzykownych aktywów, do których zaliczany jest złoty. W dniu dzisiejszym obserwowane są również szerokie spadki na rynku akcyjnym - komentuje analityk mBanku.

Przyznaje, że nawet zdecydowanie lepsze od oczekiwań lipcowe dane z rynku pracy nie miały wpływu na notowania złotego, choć uważa, że dane te "stanowią dobry prognostyk przed jutrzejszym odczytem sprzedaży detalicznej czy produkcji przemysłowej, które mają już większy wpływ na notowania złotego".

- Nie spodziewamy się jeszcze silniejszej korekty na rynkach finansowych, wobec czego kurs EUR/PLN może - na fali poprawy nastrojów na rynkach - w dalszej części tygodnia spaść w okolice 4.26 - przewiduje Sadoch. Wszystko zależeć będzie jednak, dodaje, od publikacji protokołu z ostatniego posiedzenia FED w środę wieczorem

Także Konrad Ryczko z DM BOŚ środowe "spadki na wycenie złotego wobec zagranicznych dewiz" tłumaczy m.in. podbiciem oczekiwań na podwyżki stóp w wykonaniu FED, jeszcze przed końcem roku. - W dużej mierze spadek PLN w bieżącym tygodniu tłumaczyć można względami technicznymi, gdzie okolice 4,2550 PLN stanowią istotne wsparcie na wykresie EUR/PLN - zaznacza.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Unia Europejska chce chronić producentów stali

Unia Europejska wprowadza niższe limity bezcłowego importu stali. Po przekroczeniu dopuszczalnego wolumenu stawka celna będzie wynosić nie 25 proc., ale 50 proc. To rozwiązania z rozporządzenia zatwierdzonego w maju br. przez Parlament Europejski. Ich celem jest ochrona unijnego przemysłu stali, który zmaga się z wieloma trudnościami w związku z globalną nadwyżką podaży tego surowca. Nowe przepisy mogą wzmocnić również konkurencyjność polskiego sektora.

Konsolidacja w śląskiej zbrojeniówce. Bumar-Łabędy przejmuje Bumar-Mikulczyce

Śląska zbrojeniówka łączy siły. Gliwicki zakład Bumar-Łabędy przejmie Bumar-Mikulczyce z Zabrza. Ogłoszono już plan połączenia, który – jak zaznaczono – wpisuje się w długofalową strategię Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Obie spółki znalazły się także na liście kluczowych firm programu SAFE.

Państwowy gigant rozmawia z bankami o zasadach restrukturyzacji zadłużenia spółki

Grupa Azoty podpisała z kilkoma bankami wstępne kluczowe warunki restrukturyzacji zadłużenia spółki; m.in. wydłużono ostateczny termin spłaty finansowania do końca 2030 r. oraz ustalono karencję w spłacie rat do końca czerwca 2027 r. - poinformowała Grupa Azoty w komunikacie giełdowym.

Za oceanem giełdy wzrosły

Indeksy w USA zwyżkowały na koniec sesji w poniedziałek, a S&P 500 i Nasdaq ustanowiły nowe historyczne rekordy. Analitycy wskazują, że na obawami o geopolitykę przeważają oczekiwania dotyczące wzrostu spółek z sektora AI.