W środę złoty stabilny

W środę (15 marca) złoty był stabilny, inwestorzy czekają na wieczorną decyzję Fed, ale także na wyniki wyborów w Holandii. Około godziny godz. 17. 45 euro kosztowało 4,31 zł, dolar 4,05 zł, frank szwajcarski 4,02 zł, a funt brytyjski 4,95 zł.

Analityk z DM mBanku Rafał Sadoch zauważył, że w oczekiwaniu na wieczorne posiedzenie Fed i wyniki wyborów parlamentarnych w Holandii, zmienność na rynku walutowym nie jest duża.

- Patrząc na notowania polskiej waluty, prezentują się one w dalszym ciągu stabilnie w porównaniu do innych z regionu, mimo gołębiej retoryki RPP, która w średnim terminie może jednak zaciążyć na wartości złotego. Póki co, jest on determinowany czynnikami leżącymi poza granicami kraju - tłumaczy Sadoch.

Jego zdaniem wieczorem w środę na notowania złotego działać będą dwie siły.

- Z jednej strony, jeśli Fed dokona jastrzębiej podwyżki stóp procentowych, podnosząc prognozy co do dalszej ścieżki zacieśniania polityki monetarnej - co sugerują mocne dane z amerykańskiej gospodarki - złoty wraz z innymi walutami z rynków wschodzący może stracić na wartości. Z drugiej strony jednak, jeśli faktycznie - tak jak wskazywały ostatnie sondaże - spadnie poparcie dla populistycznej i eurosceptycznej partii Geerta Wildersa i poniesie on porażkę, polska waluta może zyskać wraz z umocnieniem euro oraz poprawą rynkowego sentymentu - ocenia analityk.

Także Konrad Ryczko z DM BOŚ zauważył, że w czasie środowej sesji złoty nie zanotował większych zmian.

- Większość inwestorów wstrzymywała się ze zwiększaniem ekspozycji na ryzyko w obawie przed potencjalnym zaskoczeniem ze strony J. Yellen. Sama podwyżka stóp wydaje się być już przez rynki zdyskontowana (ok. 90 proc. prawdopodobieństw), a w centrum uwagi znajdzie się najprawdopodobniej komunikat i stanowisko Y. Jellen w zakresie tempa i ścieżki dalszego zacieśniania polityki monetarnej w USA - uważa Ryczko.

Według niego paradoksalnie możliwy jest więc scenariusz osłabienia dolara mimo decyzji o podwyższeniu stóp (np. na bazie bardziej gołębiego tonu Jellen).

- Inwestorzy liczą się z takim ryzykiem m.in. z uwagi na ostatnie słabsze wskazania dotyczące wzrostu płacy godzinowej, co traktowane jest jako sygnał potencjalnie mniejszego odbicia inflacji - dodał analityk.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PIT-RADWAR modernizuje zakład w Czernicy. Inwestycja warta blisko 90 mln zł

PIT-RADWAR S.A. rozpoczął modernizację swojego oddziału w Czernicy na Dolnym Śląsku. Pierwszy etap prac, obejmujący projektowanie i roboty budowlane w większości obiektów produkcyjnych, będzie kosztował niemal 21 mln zł netto.

Prof. Arkadiusz Kustra z AGH: Potrzebujemy inżynierów górników do nowoczesnych, korporacyjnych biznesów

Dzisiaj mówiąc o tym, że my potrzebujemy inżynierów górników, to owszem potrzebujemy, ale do takich nowoczesnych, korporacyjnych biznesów, w których będzie digitalizacja, innowacyjność, kwestie zrównoważonego rozwoju, cyrkularnej ekonomii i tak dalej – mówi w rozmowie z netTG.pl prof. Arkadiusz Kustra, dziekan Wydziału Inżynierii Lądowej i Gospodarki Zasobami (dawnego Wydziału Górniczego) Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie.

Wszyscy członkowie zarządu pracującej dla kopalń spółki... zrezygnowali z pełnienia funkcji

Prezes PKP Cargo Zbigniew Prus oraz pozostali członkowie zarządu - Paweł Miłek i Michał Łotoszyński, zrezygnowali w czwartek z pełnienia swoich funkcji - podała spółka. Od piątku obowiązki prezesa będzie wykonywać członek rady nadzorczej spółki Monika Starecka.

Trzęsienie w zarządzie czołowego przewoźnika węgla

Monika Starecka, kierująca zarządem spółki, deklaruje współpracę z zarządcą oraz radą nadzorczą, aby wypracować porozumienie z wierzycielami, zakończyć postępowanie sanacyjne i stworzyć solidne podstawy dla dalszego rozwoju PKP Cargo.