W środę strajk w Polifarbie Cieszyn

W środę 12 stycznia w cieszyńskim Polifarbie odbędzie się dwugodzinny strajk ostrzegawczy. Potrwa od godziny 10:00 do 12:00. W tym samym czasie przed bramą zakładu zostanie przeprowadzona pikieta, wsparta przez związkowców z innych zakładów pracy – poinformował portal nettg.pl rzecznik prasowy śląsko-dąbrowskiej NSZZ Solidarności Grzegorz Podżorny.

- Od sierpnia 2010 roku w spółce PPG Polifarb Cieszyn, zatrudniającej blisko 600 osób, trwa spór zbiorowy. Związkowcy domagają się podwyżek płac po 100 zł brutto dla każdego pracownika. Jak dotąd bez rezultatu – czytamy w nadesłanym komunikacie. - Jesienią ubiegłego roku w spółce przeprowadziliśmy referendum strajkowe i ok. 80 procent pracowników opowiedziało się za strajkiem – mówi Mirosław Kitowski, szef Solidarności w cieszyńskim Polifarbie.

- W grudniu sytuacja dodatkowo się zaostrzyła, bo pracodawca wypowiedział umowę o pracę przewodniczącemu zakładowej Solidarności, uzasadniając wypowiedzenie „ciężkim naruszeniem obowiązków pracowniczych”. Przeciwko temu zaprotestowały związki zawodowe działające w Polifarbie, a także Zarząd Regionu Podbeskidzie NSZZ Solidarność - napisano.

3 stycznia z zarządem spółki spotkał się szef podbeskidzkiej Solidarności Marcin Tyrna. Rozmowy nie przyniosły oczekiwanego przez związkowców efektu i tego samego dnia zakładowa Solidarność oraz NSZZ Pracowników Polifarbu podjęły decyzję o przeprowadzeniu dwugodzinnego strajku ostrzegawczego.

- Strajk rozpocznie o godzinie 10:00 i potrwa do 12:00. W tym czasie zatrudnieni na pierwszej zmianie przerwą prace, ale pozostaną w zakładzie. Równolegle przed bramą zakładu pracownicy, którzy nie pracują na tej zmianie oraz koledzy ze związków z innych zakładów przeprowadza pikietę protestacyjną – poinformował Mirosław Kitowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.