W sprawie przejęcia Grupy Lotos przez PKN Orlen wynegocjowaliśmy z Komisją Europejską optymalne warunki

1360934174 stacje paliw 01

fot: Orlen

Jedynym paliwem, które nie powinno drożeć będzie LPG.

fot: Orlen

W sprawie przejęcia Grupy Lotos przez PKN Orlen wynegocjowaliśmy z Komisją Europejską optymalne warunki, Komisja Europejska żądała zdecydowanie więcej - powiedział w piątek prezes PKN Orlen Daniel Obajtek.

- Jesteśmy w Unii Europejskiej. Musimy przestrzegać pewne prawidła i przepisy obowiązujące w Unii. Takie fuzje były w Francji, Niemczech, innych krajach i również były warunki zaradcze. Uważamy, że te warunki zaradcze są optymalne. Opłaca się na tych warunkach zaradczych tę fuzję przeprowadzić. Tu są potężne synergie, choćby w logistyce, zakupie ropy naftowej. W ogóle cała grupa będzie miała potężne synergie w zakupie ropy, w zakresie połączenia spółek zależnych. Te warunki, które są ustalone z Komisją nie blokują tej wartości biznesowej do przeprowadzenia tej transakcji - powiedział w "Radiu Gdańsk" Obajtek.

Komisja Europejska poinformowała 14 lipca, że zatwierdziła przejęcie Grupy Lotos przez PKN Orlen. Uzależniono to jednak od pełnego wywiązania się z zobowiązań przedstawionych przez płocki koncern. Chodzi m.in. o sprzedaż 30 proc. udziałów rafinerii Lotos i 80 proc. stacji tej sieci.

- W Polsce mamy 8 tysięcy stacji. Trudno, żebyśmy utrzymywali stację koło stacji. Trudno, żeby te stacje działały na zasadzie kanibalizmu, zjadały się nawzajem (...). To nie jest tak, że stacja jest na całe życie. Część tych stacji trzeba modernizować. Część tych stacji posiada mały areał, a dziś na stacji nie sprzedaje się tylko paliw. Stacja musi mieć około 40 arów: tam musi być myjnia, sklep, gastronomia. W tej sprzedaży detalicznej dużo zarabia się na sprzedaży pozapaliwowej - mówił Obajtek.

Wyjaśnił, że PKN Orlen ma przygotowane ok. 150 nowych lokalizacji pod budowę stacji paliw. - Stacja to jest kwestia wizerunkowa. My przecież przejmiemy ok. 116 stacji w tych miejscach, w których tych stacji nie mamy. A nikt o tym nie mówi, ile zyskuje się w rynku hurtowym - będziemy mieć w sumie rynku hurtowego ok. 75 procent w Polsce - podkreślił.

Zapewnił, że konsolidacja obu spółek paliwowych "nie przewiduje, by ktokolwiek stracił pracę". - Ten proces nie przewiduje żadnych zwolnień grupowych - zaznaczył.

Wyjaśnił, że także GL uzyska częściowo majątek Orlenu. - Niektóre spółki zależne Lotosu nie będą łączone do spółek Orlenu. Choćby Lotos Kolej, spółka po Cargo druga co do wielkości; trudno, żeby nasza spółka Orlenu przejmował Lotos Kolej. To Lotos Kolej będzie przejmowała naszą spółkę. To jest też kwestia wydobycia. Lotos ma zdecydowanie większe wydobycie - nadmienił.

- Więc to nie jest tak, jak niektórzy złośliwi twierdzą i chcą przeszkadzać w tym procesie. Ten proces ma pełne uzasadnienie. Radzę zadać pytanie, bo widzimy, jakie jest makro, jak konsumpcja na świecie maleje. Takie sytuacje w historii były: 2008 i 2014 r. - proszę zobaczyć, w jakiej sytuacji był Lotos - mówił Obajtek.

Jego zdaniem nie ma możliwości, żeby Lotos za 10-15 lat przetrwał jako niezależna spółka. "Zmieniają się pewne uwarunkowania na rynku, będzie wchodził wodór. Co będzie wtedy ta rafineria robić? Nie będzie przerabiać ropy na wodór. To otoczenie makro, marże - są tak naprawdę coraz mniejsze. I dziś trzeba budować spółki, które mają kilka obszarów biznesu, by te spółki mogły wytrzymać i przetrwać. Tak naprawdę to jest szansa dla Lotosu" - zapewnił Obajtek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.