W sprawie OZE trzeba podjąć męską decyzję

fot: Pixabay.com

MKIŚ zakłada, że do większego przyrostu produkcji energii elektrycznej z OZE w największym stopniu przyczyniać się będą elektrownie wiatrowe

fot: Pixabay.com

Jesteśmy chyba jedynym państwem w Europie, w którym OZE nie są w ministerstwie energii. Tylko że jako minister jestem do współpracy w ramach rządu zobowiązany - stwierdził w wywiadzie opublikowanym w poniedziałkowym wydaniu “Dziennika Gazety Prawnej“ minister energii Miłosz Motyka.

Minister energii Miłosz Motyka pytany był przez dziennikarzy “DGP“ m.in. o to czy liczy, że przejmie nadzór nad departamentem OZE i czy spodziewał się sporu z Ministerstwem Klimatu i Środowiska o odpowiedzialność za odnawialne źródła energii.

“Uważam, że merytorycznie mamy do tego kompetencje. (...) Jeżeli pojawią się niejasności, to je ze sobą rozstrzygniemy“ - odpowiedział Motyka. “Jeżeli nie będzie możliwa zmiana ustawy o działach, to będziemy działać w obecnych ramach“ - dodał.

Motyka pytany był też, czy rozmawiał z prezydentem elektem o tzw. ustawie wiatrakowej.

“Pan prezydent będzie miał za moment na biurku bardzo dobrą ustawę. Jej zapisy odpowiadają na wszystkie argumenty podnoszone przez środowisko polityczne, które reprezentuje pan Nawrocki - od obaw o odległość, przez potencjalne obniżenie wartości gruntu w okolicy wiatraka, po mrożenie cen energii. (...) Jeżeli spojrzy na te zapisy pod kątem merytorycznym, a nie ideologicznym i politycznym, to ją podpisze“ - stwierdził minister.

Minister poinformował również, że proces przygotowań budowy pierwszej w Polsce elektrowni jądrowej trwa. “Mamy szansę na uzyskanie zgody KE na pomoc publiczną szybciej niż którykolwiek z ostatnich unijnych projektów jądrowych“ - zapewnił. Zaznaczył, że kluczowe decyzje w sprawie drugiej elektrowni są jeszcze “przed nami“. “Obecny harmonogram, założony w PPEJ (Program Polskiej Energetyki Jądrowej), który także jest aktualizowany, zakłada lata 2028-2029 jako czas podjęcia decyzji, wydania decyzji środowiskowej i ustalenia konkretnej lokalizacji projektu“ - przypomniał Motyka. Poinformował, że obecnie trwa aktualizacja PPEJ. “Wiemy, jakie opcje są rozważane. Przed nami także dyskusja na temat struktury właścicielskiej ewentualnej drugiej elektrowni“ - wskazał minister.

“DGP“ zauważyła, że do tej pory było jasne, że rząd chce priorytetowo traktować technologie wielkoskalowe (duże elektrownie jądrowe - PAP). Zapytała więc, czy minister, chce ten punkt ciężkości przesunąć w stronę “małego atomu“, czyli tzw. małych reaktorów jądrowych SMR.

“Chciałbym. Zwłaszcza w kontekście analizowania i wykorzystywania potencjału SMR-ów w dekarbonizacji sektora ciepłowniczego“ - odpowiedział Motyka.

Minister pytany był też o prace nad bonem, który miałby uchronić wrażliwe gospodarstwa przed podwyżką cen ciepła w związku z ich “odmrożeniem“.

“Jesteśmy na etapie analiz dotyczących zasięgu świadczenia z punktu widzenia aktualnych możliwości budżetowych“ - przekazał. Poinformował, że wypracowanie mechanizmu jest kwestią najbliższych dni. “Czekają nas jednak decyzje z Ministerstwem Finansów i Gospodarki. Wyzwanie z punktu widzenia budżetu jest duże, ale będę szukał rozwiązania, które pozwoli uchronić obywateli przed podwyżkami“ - powiedział “DGP“ Motyka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Koszt propozycji podatkowych Czarnka dla budżetu to 25 mld zł

Podniesienie progów podatku dochodowego zgodnie z propozycją Prawa i Sprawiedliwości kosztowałoby budżet 25 mld zł - poinformował w środę minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

1758035293 turow

PGE i Budimex podpisały ugodę rozliczającą umowę na budowę bloku w Elektrowni Turów

PGE i Budimex podpisały ugodę Prokuratorii Generalnej RP rozliczającą umowę na projekt i budowę bloku energetycznego w Elektrowni Turów realizowaną przez konsorcjum firm MPE Deutschland, Budimeksu oraz Tecnicas Reunidas - podały spółki Budnimex i PGE w komunikatach.

Tragiczny finał akcji w kopalni EKO-PLUS. Nie żyje górnik poszukiwany przez ratowników

W środowe popołudnie w Zakładzie Górniczym EKO-PLUS w Bytomiu doszło do silnego wstrząsu. Po kilkugodzinnej akcji ratunkowej, po godzinie 22. ratownicy dotarli do poszukiwanego pod ziemią górnika. Niestety, jego życia nie udało się uratować. Trzech innych pracowników odniosło lekkie obrażenia.

Przy budowie elektrowni jądrowej potrzeba zakwaterowania 13 tys. pracowników

W szczytowym momencie budowy elektrowni Lubiatowo-Kopalino dla pracowników potrzebnych będzie 13 tys. miejsc noclegowych. Obecny lokalny potencjał to ok. 9 tys. miejsc; braki ma uzupełnić m.in. zabudowa modułowa - wynika z raportu Agencji Rozwoju Pomorza.