W sprawie KPO Polska jest gotowa do kompromisów - deklaruje wicepremier

fot: Krystian Krawczyk

Program Fundusze Europejskie dla nowoczesnej gospodarki będzie realizowany na poziomie krajowym i wdrażany przez NCBiR oraz PARP, a przewidziano na niego ok. 8 mld euro

fot: Krystian Krawczyk

- Chcielibyśmy trzymać się linii traktatów europejskich, na tym fundamencie jesteśmy gotowi do wszelkich kompromisów i jesteśmy bardzo elastyczni - stwierdził we wtorek wicepremier, szef MAP Jacek Sasin. Dodał, że oczekuje od Niemiec, by działały na arenie UE ws. odblokowania środków dla Polski.

Wicepremier, minister aktywów państwowych pytany we wtorek w Programie III Polskiego Radia o elastyczność, gotowość Polski do kompromisu z Komisją Europejską ws. KPO, odpowiedział: Gotowość do kompromisu jest nieustająca, ale do kompromisu, a nie do kapitulacji.

Według Jacka Sasina nie może być tak, że my przestaniemy być państwem suwerennym. - Traktaty bardzo wyraźnie określają zakres kompetencji instytucji europejskich i zakres kompetencji państw członkowskich. Chcielibyśmy trzymać się mocno linii traktatów. Na tym fundamencie jesteśmy gotowi, oczywiście, do wszelkich kompromisów i jesteśmy bardzo elastyczni - stwierdził.

Dodał, że w sprawie sądów posunęliśmy się bardzo daleko zgodnie z oczekiwaniami Brukseli. - Jesteśmy w stanie - tak myślę - wspólnie ze Zbigniewem Ziobro (ministrem sprawiedliwości - PAP) posunąć się jeszcze dalej, natomiast mam wrażenie, że w UE nie chodzi tylko o sądy, że sprawa jest głębsza - mówił.

W ocenie Sasina chodzi o to, żeby znaleźć pretekst, aby środki z KPO nie popłynęły do Polski przed wyborami. Mają odgrywać rolę lewara dla opozycji, dla Donalda Tuska, wygrania wyborów. - Donald Tusk tego z resztą nie ukrywa - powiedział.

Sasin oczekiwałby od Niemiec, by aktywnie działały na arenie UE i KE ws. odblokowania środków dla Polski (...) z KPO. - Ale również, by nie grożono nam zablokowaniem tych środków z głównych funduszy UE, nie ma to żadnego uzasadnienia - wskazał.

W ubiegłym tygodniu w Brukseli rozmowy, między innymi na temat środków z KPO, prowadził minister ds. europejskich RP Szymon Szynkowski vel Sęk. Minister podkreślał w piątek, że jego pobyt w Brukseli był okazją, żeby kontynuować konsultacje z komisarzem ds. sprawiedliwości Didierem Reyndersem oraz wiceprzewodniczącą Vierą Jourovą w sprawie wyjaśniania wątpliwości KE co do niektórych elementów realizacji pozostałych kamieni milowych.

Na początku czerwca KE zaakceptowała polski KPO, co było krokiem w kierunku wypłaty przez UE 23,9 mld euro dotacji i 11,5 mld euro pożyczek w ramach Funduszu Odbudowy, jednak pieniądze nie zostały wypłacone. KE zaznaczyła, że polski KPO zawiera kamienie milowe związane z ważnymi aspektami niezależności sądownictwa, które mają szczególne znaczenie dla poprawy klimatu inwestycyjnego i stworzenia warunków dla skutecznej realizacji i że Polska musi wykazać, że te kamienie milowe zostały osiągnięte przed dokonaniem jakichkolwiek wypłat w ramach Funduszu Odbudowy.

Pod koniec lipca szefowa KE Ursula von der Leyen mówiła DGP, że aby otrzymać środki z KPO, Polska musi wywiązać się ze zobowiązań podjętych w celu zreformowania systemu środków dyscyplinarnych w sądownictwie. Przyznała, że przyjęta przez Sejm ustawa likwidująca Izbę Dyscyplinarną SN jest ważnym krokiem, jednak owelizacja ustawy o SN nie gwarantuje sędziom możliwości kwestionowania statusu innego sędziego bez ryzyka, że zostaną pociągnięci do odpowiedzialności dyscyplinarnej. Von der Leyen podkreślała, że Polska musi również w pełni zastosować się do postanowienia TSUE, co jeszcze nie nastąpiło, a w szczególności ie przywrócono do orzekania zawieszonych sędziów i nadal obowiązuje dzienna kara finansowa.

TSUE latem 2021 r. zobowiązał Polskę do natychmiastowego zawieszenia stosowania przepisów odnoszących się do uprawnień Izby Dyscyplinarnej SN w kwestiach m.in. uchylania immunitetów sędziowskich. W związku z niewykonaniem tego postanowienia w końcu października zeszłego roku TSUE zobowiązał Polskę do zapłaty na rzecz Komisji Europejskiej kary w wysokości 1 mln euro dziennie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaslepka

PKP Intercity: mogą występować zakłócenia w sprzedaży biletów przez internet

PKP Intercity poinformowało o zakłóceniach w systemie sprzedaży biletów przez internet. Podróżni, którzy przez awarię nie mogli kupić biletów, mogą to zrobić już w pociągu, bez dodatkowej opłaty, lub w kasie na dworcu.

Inżynier pilnie poszukiwany, by skorzystać na boomie w branży półprzewodników

Światowa branża półprzewodników do 2030 r. będzie potrzebować ok. milion dodatkowych specjalistów, w tym ponad 100 tys. inżynierów w Europie - wynika z opublikowanego w piątek raportu ManpowerGroup. Polska powinna mocniej postawić na kształcenie takich pracowników - uważają eksperci firmy.

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.