W Sośnicy mają sposób na metan

fot: Kajetan Berezowski

Dwa agregaty kogeneracyjne wraz z infrastrukturą do odzyskiwania i wykorzystywania ciepła, umożliwiające produkcję energii elektrycznej oraz cieplnej na potrzeby własne kopalni

fot: Kajetan Berezowski

Produkują jeszcze więcej energii elektrycznej na potrzeby własne kopalni niż dotychczas.

Gliwicka Kopalnia Węgla Kamiennego Sośnica jest liderem w dziedzinie efektywności odmetanowania wśród kopalń należących do Polskiej Grupy Górniczej. W ub.r. stacja odmetanowania ujęła tam 41,57 proc. gazu wydzielanego w podziemnych wyrobiskach zakładu.

Dobry wynik Sośnicy w zakresie efektywności odmetanowania przekłada się w dużej mierze na wysoki stopień jej wykorzystania. To efekt czynionych od kilku lat inwestycji, które udało się zrealizować. Ostatnią oddano w grudniu ub.r. Są to dwa agregaty kogeneracyjne wraz z infrastrukturą do odzyskiwania i wykorzystania ciepła, umożliwiające produkcję energii elektrycznej oraz cieplnej na potrzeby własne kopalni.

Już wcześniej kopalnia eksploatowała przez 11 lat agregat prądotwórczy o zbliżonej mocy, który przez ten czas wypracował oszczędności na poziomie 31,5 mln zł. W 2018 r. siłami własnymi załogi oddziału MPRP pod kierownictwem Jana Sąsiadka został dobudowany układ odzysku ciepła.

– Teraz zrealizowano zupełnie nową inwestycję z dwoma agregatami kogeneracyjnymi o mocy 20,28 MWe i 1901 kWt. Produkujemy zatem jeszcze więcej energii elektrycznej na potrzeby własne kopalni niż dotychczas. Silniki gazowe zasilane ujmowanym z wyrobisk górniczych gazem metanowym generują spore oszczędności, szczególnie w odniesieniu do obecnej sytuacji cen energii panujących na rynku. Wytworzona energia elektryczna przesyłana jest bezpośrednio do rozdzielni, zasilając sieć elektroenergetyczną zakładu, z kolei ciepło kierowane jest do sieci ciepłowniczej. W ten sposób ogrzewamy pomieszczenia socjalne, szyby i łaźnię górniczą – zauważa Krzysztof Laitl, starszy inspektor gospodarki materiałowej, energii i technologii górniczej w kopalni Sośnica.

– Obecnie energia elektryczna mocno drożeje. Im wyższe mamy ceny na rynku energii, tym większe są oszczędności powstałe w wyniku własnej produkcji – dodaje.

Metan z wyrobisk górniczych, ścian i przodków, ujmowany jest do stacji odmetanowania specjalnymi rurociągami, a stamtąd odbierany za pomocą gazociągu przez silniki kogeneracyjne i kocioł gazowy. W momencie uzyskania przez kopalnię Sośnica stosownej koncesji na wytwarzanie energii planuje się w najbliższej przyszłości oddawanie nadwyżek energii elektrycznej do sieci elektroenergetycznej spółki Tauron.

Przypomnijmy, że we wrześniu 2009 r. ówczesna Kompania Węglowa zawarła umowę kupna-sprzedaży zredukowanych jednostek emisji ERU z japońską firmą Chugoku Electric Power. Skorzystano z jednego z mechanizmów protokołu z Kioto, a mianowicie z projektu wspólnych wdrożeń. Zgodnie z jego zapisami utylizacja metanu poprzez spalanie może generować jednostki zredukowanej emisji ERU, które w następnej kolejności mogą być przedmiotem handlu (1 ERU równa się zredukowaniu jednej tony ekwiwalentu dwutlenku węgla – przyp. red.). Efektem podpisania umowy ze stroną japońską było oddanie do ruchu na początku maja 2011 r. instalacji spalania metanu. Obowiązywała ona do 31 grudnia 2012 r. Następnie instalacja została połączona poprzez stację wymienników ciepła 2x6 MW z kotłownią grzewczą Pola Zachód. W okresie grzewczym produkuje energię cieplną na potrzeby centralnego ogrzewania oraz ogrzewania szybu III, IV, VII Pola Zachód, natomiast w okresie pozagrzewczym energię cieplną na potrzeby przygotowania wody kąpielowej.

Nie bez znaczenia jest również kwestia ochrony środowiska. W przyszłości nie jest wykluczone objęcie metanu systemem ETS, co w zależności od ustalonego kosztu za 1 t metanu spowoduje znaczny wzrost opłat za jego emisję do środowiska. Z uwagi na to, że efekt cieplarniany metanu jest ok. 25 razy większy od efektu cieplarnianego dwutlenku węgla, spalanie metanu (jego zagospodarowanie) zdecydowanie wpłynie na obniżenie potencjalnych kosztów związanych z opłatami.

Inwestorem układów kogeneracyjnych w kopalni Sośnica jest Zakład Elektrociepłownie Polskiej Grupy Górniczej. Koszt inwestycji wyniósł blisko 16,5 mln zł. Ze strony KWK Sośnica była realizowana przy ogromnym zaangażowaniu: Wojciecha Mikulskiego, inżyniera ds. energetycznych, głównego pomysłodawcy, Janusza Szymy, głównego mechanika ds. obiektów podstawowych i ruchu powierzchni, oraz Zdzisława Chrząszcza, nadsztygara ds. elektrycznych. Ze strony PGG Oddziału Elektrociepłownie inwestycję prowadzili: Jakub Piotrowski, główny inżynier ruchu, oraz Leszek Brzezina, kierownik ruchu elektrycznego.

Po trzech miesiącach eksploatacji silniki kogeneracyjne już zdołały wygenerować oszczędności na poziomie 4,8 mln zł!

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kraków w jeden dzień bez bagażu: jak zaplanować zwiedzanie między pociągiem a samolotem

Jeśli masz w Krakowie tylko kilka godzin, na przykład między przyjazdem pociągu a wieczornym lotem, najwięcej czasu odzyskasz, pozbywając się bagażu na samym początku. Centrum Krakowa jest zwarte: z dworca Kraków Główny na Rynek Główny idzie się około 15 minut, a stamtąd na Wawel kolejne 10–15. To trasa, którą da się przejść pieszo, ale nie z walizką na kocich łbach i po schodach wzgórza wawelskiego.

1764168209 renatamroczekure 1

Mroczek: Ciepłownictwo kluczem do sukcesu transformacji systemu energetycznego

Ciepłownictwo jest kluczowym elementem sukcesu transformacji systemu energetycznego - wskazała w czwartek prezes Urzędu Regulacji Energetyki Renata Mroczek. Przedstawiciele sektora zwracali uwagę na możliwości wsparcia systemu elektroenergetycznego, wskazując na problemy regulacyjne.

Budżet programu NaszEauto zwiększony o ponad 82 mln zł

Budżet finansowanego z KPO programu NaszEauto wzrósł o ponad 82 mln zł; dzięki temu będzie możliwe objęcie dopłatami wnioskodawców, którzy złożyli wnioski w trybie warunkowym - poinformował w czwartek Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW).

Przedsiębiorca analizuje wykresy i zastanawia się nad zmianą sprzedawcy energii dla firmy

Zmiana dostawcy prądu i gazu dla firmy – jak to zrobić?

Zmiana sprzedawcy energii dla firmy często kojarzy się z telefonami, wypowiedzeniem umowy, wieloma dokumentami i ryzykiem problemów z dostawami. Tymczasem proces ten nie musi angażować przedsiębiorcy w skomplikowane procedury ani wyłączać firmy z normalnego działania. UNIMOT prowadzi Cię przez cały proces zmiany dostawcy prądu i gazu, przejmując większość formalności. Po Twojej stronie pozostaje przekazanie potrzebnych danych, zaakceptowanie oferty i podpisanie dokumentów.