W sobotę wiadukt przy Straży Pożarnej w Tychach zostanie dopuszczony do ruchu i to oznacza koniec utrudnień

1568810766 tychy

fot: UM Tychy

Planowo remont w rejonie węzła drogowego ma zakończyć się jeszcze w tym roku

fot: UM Tychy

Od soboty kierowcy podróżujący drogą krajową nr 1 przez Tychy nie powinni już trafiać na utrudnienia w rejonie węzła trasy z tyską al. Niepodległości. Wiadukt głównej drogi na czas remontu był zamknięty, ruch odbywał się drogami zbiorczymi oraz rondem.

Jak poinformował w piątek tyski magistrat, dobiega końca rozpoczęta we wrześniu br. naprawa fragmentu oddanej do użytku pięć lat temu trasy - wykonywana w ramach gwarancji. W kilku miejscach przebudowano warstwy konstrukcyjne drogi - wraz z wymianą nawierzchni. Powodowało to na głównej przelotowej arterii długie korki.

"W sobotę 30 listopada wiadukt przy Straży Pożarnej zostanie dopuszczony do ruchu, a kierowcy będą mogli przejechać górą obiektu bez utrudnień. Zmiana organizacji ruchu planowana jest w godzinach popołudniowych. () W praktyce oznacza to koniec utrudnień" - napisano w piątkowej informacji miasta.

Jak przypominali przy rozpoczęciu prac przedstawiciele Miejskiego Zarządu Ulic i Mostów w Tychach, problem z nasypami w części dojazdowej do wiaduktu nad rondem kończącym al. Niepodległości był już widoczny na etapie budowy. Aby zapobiec przemieszczaniu się gruntów pod nasypem, zbudowano specjalną palisadę, która miała wzmocnić podłoże.

Od tego momentu obiekt pozostawał pod kontrolą geodezyjną. Choć w pomiarach i badaniach właściwości fizykochemicznych nie stwierdzono ponadnormatywnych osiadań nasypów, na przełomie 2015 r. i 2016 r. zaobserwowano niewielkie deformacje warstw konstrukcyjnych - wobec wady ukrytej materiału użytego do budowy nasypu, stwierdzonej w toku gwarancji.

Prowadziło to do efektu tzw. puchnięcia części rdzenia nasypu, a w następstwie - nierównościami na drodze. W miejscach, gdzie powstały, nawierzchnię trzeba było cienko frezować. Były to jednak działania doraźne. Z decyzją o naprawie czekano do chwili, aż reakcje zachodzące w rdzeniu nasypu ustąpią.

Jak przekazał w piątek tyski samorząd, drugi etap naprawy zostanie wykonany na wiosnę. Zakres prac będzie jednak znacznie mniejszy (około 20 proc. całości) i nie będzie powodował aż tak poważnych utrudnień. Obejmie naprawę konstrukcji nasypu w rejonie łącznic zjazdowych tylko na jezdni na kierunku do Bielska Białej

Prace odbywają się w ramach gwarancji, co oznacza, że koszty ponosi wykonawca przebudowy tyskiego odcinka drogi nr 1, firma Polimex Mostostal. Inwestycja tyskiego samorządu, która udrożniła tranzyt przez miasto w osi północ-południe, zakończyła się w drugiej połowie 2014 r.

Warta 122,2 mln zł netto modernizacja DK1 w Tychach była największą inwestycją drogową ostatnich lat w tym mieście. Przebudowa 6,4 km dwupasowej trasy objęła m.in. budowę bezkolizyjnych skrzyżowań, oddzielenie ruchu lokalnego od tranzytowego oraz budowę podziemnych przejść dla pieszych. Prace pierwotnie miały skończyć się na początku 2014 r.

Opóźnienia związane były m.in. z kłopotami finansowymi wykonawcy, a także warunkami geologicznymi. Choć bowiem pierwotne wyniki badań geologicznych w rejonie węzła z al. Niepodległości wypadały pomyślne, potem pojawiła się konieczność wzmocnienia podłoża w rejonie nasypów głównej trasy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Benzyna Pb95 - 6,05 zł za litr, diesel - 6,34 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,05 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,34 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Piekary pielgrzymka mężczyzn

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przybyły  w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.