Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 756.10 USD (+0.13%)

Srebro

87.52 USD (+0.59%)

Ropa naftowa

104.78 USD (+0.45%)

Gaz ziemny

2.92 USD (-0.10%)

Miedź

6.51 USD (+0.20%)

Węgiel kamienny

111.60 USD (-0.31%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 756.10 USD (+0.13%)

Srebro

87.52 USD (+0.59%)

Ropa naftowa

104.78 USD (+0.45%)

Gaz ziemny

2.92 USD (-0.10%)

Miedź

6.51 USD (+0.20%)

Węgiel kamienny

111.60 USD (-0.31%)

W Serbii działa 269 zakładów wydobywczych...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Mamy znaczne złoża węgla i dzięki nowym technologiom możemy podwoić produkcję - uważa Vladan Milosevic, dyrektor JP PEU Resavica

fot: Andrzej Bęben/ARC

Kiedyś warszawiacy patrzyli na Belgrad tak, jak dziś belgradczycy spoglądają na Warszawę. Kiedyś Polacy widzieli w Jugosławii swego rodzaju potęgę. Dziś, kiedy z Wielkiej Jugosławii ostała się Serbia, jest na odwrót. Serbowie w Polsce szukają kapitału, który zainwestowałby u nich. Także w górnictwo.

Starsi pamiętają, zatem młodszym trzeba powiedzieć, że dawno temu Jugosławia to był taki niezwykły twór, że choć twardo rządziła tam partia komunistyczna, to sklepy świeciły kapitalistycznym dostatkiem, wydawano płyty wszystkich zachodnich zespołów i żeby obywatel PRL wjechał do tej socjalistycznej inaczej Jugosławii, musiał mieć dolary. Przez to kraj ten był prawie-Zachodem, bo Kowalski nie potrzebował zaproszenia, by się tam udać.

To było dawno. I dziś wiedzą o tym dziadkowie i miłośnicy historii. Przed rozpadem Jugosławia ze stolicą w Belgradzie, w Serbii, zajmowała 255 tys. km kw. powierzchni. Teraz Serbia, sukcesor nieistniejącej od 1992 r. Federacji, zajmuje 88 tys. km kw. W wielkim skrócie: po ćwierćwieczu zamieniliśmy się rolami. To Polska teraz jest bogata, a Serbia biedna.

Ambasador Serbii w RP Radojko Bogojević nie ukrywa, że w Belgradzie czeka się na wizytę Donalda Tuska. Polski premier był tu już parokrotnie. Rozmawiano o "zaciśnięciu współpracy gospodarczej". Liczby pokazują, że nadal jest ona daleka od oczekiwań. Może coś zmieni się po czerwcowej wizycie?

Minister rozwoju regionalnego Verica Kalanović również chciałaby, by współpraca gospodarcza między dwoma państwami wyszła z kolein, po których toczy się od dłuższego czasu. Polska jest na 22. miejscu w gospodarczym bilansie Serbii. W 2012 r. wzajemne obroty towarowe osiągnęły wartość 469,3 mln euro (o 24 proc. więcej niż w 2011 r.). Wyeksportowaliśmy za 362,2 mln euro (o ok. 32 proc. więcej niż 2011 r.). Wartość importu wyniosła 107,1 mln euro (wzrost o 4 proc. w stosunku do 2011 r.). Dla zobrazowania sytuacji: mimo spowolnienia gospodarczego wartość polsko-czeskiej wymiany handlowej w 2012 r. wyniosła ok. 15 mld euro.

***
Serbia ma status kraju kandydującego do Unii Europejskiej. Prędzej czy później w niej będzie. Kto będzie w Serbii robił biznes przed wejściem do UE, ten może dobrze na tym zarobić. Serbia, choć mała, ma sporo kopalin i rud metali. Jej energetyka oparta jest w 70 proc. na węglu brunatnym i kamiennym, a w 30 proc. na elektrowniach wodnych, więc nie ma co liczyć, że będą stawiane tu wiatraki lub solary. Będzie natomiast modernizowana istniejąca baza energetyczna. Rząd serbski unowocześnić chce również górnictwo, tak węgla brunatnego (Serbia ma 7. co do wielkości rezerwy w świecie), jak i kamiennego.

W zmiany w tych pierwszych już angażują się polskie firmy pracujące na rzecz górnictwa. W kopalni węgla brunatnego Tamnava (w Zagłębiu Kolubara) działa system transportu dostarczony przez Kopex (za ok. 19 mln dolarów). W marcu tego roku spółka podpisała kontrakt na dostawę systemu przenośników taśmowych dla kolejnej kopalni w tym zagłębiu. Wartość kontraktu: ok. 28 mln euro. Notabene, Kopex nieźle sobie radzi na rynku bałkańskim (ostatnio sprzedał za 10 mln euro kompleks ścianowy do podziemnej eksploatacji węgla dla jednej z kopalń w Bośni i Hercegowinie).

Na serbskim górniczym rynku działa Nitroerg (Grupa Kapitałowa KGHM Polska Miedź). Ma tam fabrykę materiałów wybuchowych dla górnictwa...

Nie są to do tej pory jakieś gigantyczne transakcje. Z drugiej strony polskie firmy górnicze w Serbii postrzegane są jako wzorowe i prawdopodobieństwo wygranej w przetargu w Serbii jest znacznie większe niż w Chinach czy Mongolii. Po prostu: tu zamówienia nie idą w miliardy euro, więc zainteresowanie globalnych graczy tym rynkiem jest stosunkowo niewielkie. Dlaczego by nie wykorzystać tej sytuacji?

***
Vladan Milosevic kieruje jednym z czołowych górniczych holdingów - JP PEU Resavica, który należy w 100 proc. do państwa. Dyrektor Milosevic był w połowie maja w Katowicach. Przyjechał na I Polsko-Serbskie Forum Gospodarcze, by zainteresować potencjalnych inwestorów 9 kopalniami (w tym jedną węgla brunatnego) tworzącymi zjednoczenie i jego planami rozwoju (budowa nowej kopalni i elektrowni węglowej).

W Serbii działa 269 zakładów górniczych, zatrudniających ok. 30 tys. pracowników. Produkują one ok. 78 mln t surowców mineralnych o wartości ok. 1,15 mld euro i mają 2-procentowy udział w serbskim PKB. Rząd Republiki stawiając na rozwój górnictwa, przewiduje, że w 2020 r. dochody z niego wyniosą 3,8 mld euro, a udział w PKB wzrośnie do 5 proc.

Resavica operuje na złożach (zbilansowane zasoby - ok. 860 mln t) węgla kamiennego o kaloryczności ok. 14 tys. kJ, zalegającego w pokładach na głębokości maksimum paruset metrów. Średnie roczne wydobycie wynosi ok. 600 tys. t. Dla porównania: w Bogdance, zatrudniającej nieco ponad 4 tys. ludzi (tyle pracuje w JP PEU Resavica), w I kwartale 2013 r. wydobyto 2,03 mln t węgla. Bo też kopalnie Zjednoczenia bardziej przypominają kopalnie ropy na XIX-wiecznym Podkarpaciu niż współczesne polskie kopalnie. Z drugiej strony koszty budowy kopalni w Serbii są stosunkowo niewielkie. Kopalnia, którą Resavica chce zbudować z pomocą zagranicznych inwestorów, miałaby kosztować ok. 50 mln euro (w Polsce - od 400 mln euro w górę).

Nie wiadomo, czy wizyta w Polsce będzie dla dyrektora Milosevica opłacalna. Wiadomo, że w planach rozwojowych Zjednoczenia zakłada się zwiększenie wydobycia o 100 proc. W Serbii mają 10 lokalizacji do budowy kopalń podziemnych. Praca w górnictwie należy do pożądanych. Dość powiedzieć, że w Serbii średnia płaca wynosi ok. 300 euro, a w górnictwie (bez rozlicznych świadczeń socjalnych) - pół tysiąca. Serbskie górnictwo rozwija się. Czy z polskim udziałem? Możliwe.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prezydent podpisał nowelę umożliwiającą pożyczki z ARP dla JSW i Azotów

Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o systemie instytucji rozwoju, której celem jest umożliwienie Agencji Rozwoju Przemysłu udzielania pożyczek przedsiębiorstwom górniczym i innym spółkom o istotnym znaczeniu dla gospodarki, w tym JSW i Azotom.

Na Bałtyku rozpoczęto instalację fundamentów turbin na farmie wiatrowej Baltica 2

Na Morzu Bałtyckim rozpoczęto instalację monopali pod turbiny morskiej farmy wiatrowej Baltica 2 - poinformowali w poniedziałek w Gdańsku przedstawiciele PGE i Orsted. Zainstalowanych zostanie 111 monopali - pod 107 turbin wiatrowych i cztery morskie stacje elektroenergetyczne.

Związkowcy chcieli oddać petycję w sprawie Zielonego Ładu, nikogo nie zastali. „Tak pracują wybrańcy narodu”

W poniedziałek, 11 maja, przedstawiciele związków zawodowych odwiedzili biura senatorów ze Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego. Związkowcy chcieli przekonać w ten sposób parlamentarzystów do poparcia prezydenckiego wniosku dotyczącego przeprowadzenia ogólnokrajowego referendum w sprawie Zielonego Ładu. - To referendum nie dotyczy tylko Śląska. Ono tak naprawdę dotyczy całej Polski, wszystkich Polaków, bo to, jak się ono zakończy, będzie miało wpływ na przyszłość naszą, naszych dzieci i naszych wnuków - przekonywał w Katowicach Rafał Jedwabny, szef WZZ Sierpnia 80 w PGG.

Elastyczność i wolność w sercu nowoczesnego miasta – czy mieszkania na wynajem w abonamencie to dobry pomysł?

Współczesny styl życia w dynamicznym otoczeniu wymaga od nas niezwykłej mobilności oraz umiejętności szybkiego adaptowania się do ciągle zmieniających się warunków rynkowych. Coraz więcej osób rezygnuje z tradycyjnych zobowiązań na rzecz rozwiązań, które pozwalają zachować pełną niezależność bez konieczności wiązania się długoletnimi kredytami hipotecznymi. Wybór odpowiedniego miejsca do życia staje się zatem deklaracją naszych priorytetów, gdzie komfort oraz bliskość centrum grają zazwyczaj pierwsze i najważniejsze skrzypce w codziennym grafiku.