W sektorze przemysłowym wzrost płac o co najmniej 10 proc.

fot: Krystian Krawczyk

Premia ma wynieść dwuipółkrotność miesięcznego wynagrodzenia.

fot: Krystian Krawczyk

W sektorze przemysłowym pracodawcy zakładają wzrost płac o co najmniej 10 proc.; na większe, nawet 20 proc. podwyżki mogą liczyć pracownicy niższego szczebla - wynika z badania Grafton Recruitment we współpracy z Gi Group.

Jak zauważono w raporcie nt. wynagrodzeń w sektorze przemysłowym, kwietniowe dane GUS o produkcji przemysłowej wskazują na spowolnienie - wskaźnik wzrósł o 13 proc. rdr, mniej od oczekiwań analityków, w ujęciu miesięcznym nastąpił spadek o 11,3 proc.

Pomimo prognoz na temat zbliżającej się recesji, sektor przemysłowy zdaje się być w dobrej kondycji: wynagrodzenia rosną, a zapotrzebowanie na pracowników nie maleje - wskazano.

Z raportu wynika, że przedsiębiorstwa przemysłowe zakładają wzrost płac o co najmniej 10 proc. Pracownicy niższego szczebla mogą liczyć na podwyżki średnio o 12 proc., a specjaliści średnio o 10 proc. Najmniejszy wzrost wynagrodzeń, podobnie jak w ub.r., przewidywany jest dla kadry zarządzającej i kierowniczej (7 proc.). Jedynie w obrębie obszaru badań i rozwoju (R&D) w kategorii wysokich stanowisk pracownicy mogą liczyć na wzrost płac na poziomie 13,5 proc.

Nadal najbardziej poszukiwani są wykwalifikowani i niewykwalifikowani pracownicy produkcji - to w tej grupie zauważalne są największe wzrosty wynagrodzeń, przekraczające nawet 20 proc. dla wybranych stanowisk, w tym: pracownika magazynu, operatora wózka widłowego czy operatora maszyn. Jak wyjaśniono, osoby z najniższymi płacami otrzymują procentowo największą rekompensatę w związku z rosnącą inflacją, sprzężoną z dużym popytem na ich umiejętności.

W kategorii Chemia & FMCG w województwach dolnośląskim i śląskim wykwalifikowany pracownik produkcji może liczyć na widełki płacowe od 3,8 tys. do 5 tys. brutto, a w małopolskim od 3,8 tys. do 4,8 tys. brutto. Na wzrost wynagrodzeń mogą liczyć inżynierowie różnych specjalizacji (jakości, procesu). Średni wzrost wynagrodzenia w grupie Chemia i FMCG dla badanych województw to 13 proc. rdr.

Również pracownicy działów wsparcia (Back Office) mogą w tym roku liczyć na podwyżki płac. Średni wzrost wynagrodzenia w tej grupie wynosi niemal 10 proc. Specjalista ds. controllingu zarobi w tym roku 6-8 tys. brutto w woj. podkarpackim, lubelskim i świętokrzyskim, 7-10 tys. w dolnośląskim, kujawsko-pomorskim, lubuskim, opolskim i pomorskim oraz 8-10 tys. w małopolskim i 8,5-10,5 tys. w mazowieckim.

W kategorii centrów dystrybucyjnych specjalista ds. logistyki zarobi w tym roku między 6,5-7 tys. a 9 tys. brutto w województwie dolnośląskim, śląskim i pomorskim oraz 6-8,5 tys. w wielkopolskim. Na stanowisku spedytora na najniższe widełki mogą liczyć pracownicy w woj. łódzkim (5-8 tys.). W pozostałych plasują się one pomiędzy 5,5 tys. a 8,5 tys., z najwyższymi wynagrodzeniami na tym stanowisku w woj. mazowieckim (7-9 tys.).

Analizę wynagrodzeń przeprowadzono w pierwszym kwartale tego roku. Podano wysokość wynagrodzeń brutto miesięcznie w przedziale wartości minimum - maximum.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

Trójkąt Transformacji. Co po fedrowaniu? Cyfrowy i bezpieczny Śląsk

W Katowicach wiele razy mówiono, że transformacja Śląska powinna być sprawiedliwa, zrównoważona, nowoczesna, zielona, ambitna i innowacyjna. Prof. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego PIG-PIB, dopisał do tej listy słowo: bezpieczna. Jego wystąpienie pokazało wizję Cyfrowego i Bezpiecznego Śląska - regionu, który dzięki danym, mapom, modelom, monitoringowi i cyberodporności będzie potrafił nie tylko przechodzić transformację, ale także ją rozumieć, monitorować i zabezpieczać.

Na koniec maja br. zasoby złota wzrosły do 613,9 ton

W rezerwach Narodowego Banku Polskiego na koniec maja było niemal 613,9 ton złota - poinformował w piątek bank centralny. To wzrost o ponad 18 ton wobec poprzedniego miesiąca.