W Saksonii i na Dolnym Śląsku górnictwo liczy sobie ponad 800 lat historii

fot: PGE GiEK

Kopalnie węgla brunatnego Bełchatów i Turów wdrożyły rozwiązania w zakresie rekultywacji leśnej, które istotnie wpływają na zmniejszenie stopnia uciążliwości dla środowiska

fot: PGE GiEK

Saksonia i Dolny Śląsk to sąsiadujące regiony górnicze. W ciągu ostatnich trzech lat tamtejsze urzędy górnicze realizowały wspólny projekt pod nazwą „MineLife – Życie z górnictwem”. Jego celem było m.in. wzmocnienie transgranicznej wymiany doświadczeń w dziedzinie gospodarki surowcowej, ale też zwrócenie uwagi na historyczne i kulturowe związki obydwu regionów.

Czynne górnictwo odgrywa znaczącą rolę zarówno w polskiej, jak i niemieckiej gospodarce. W kraju naszych zachodnich sąsiadów węgiel zapewnia obecnie mniej więcej jedną trzecią zapotrzebowania na energię elektryczną, z czego węgiel brunatny stanowi ponad połowę. Do 2030 r. Niemcy zamierzają produkować 65 proc. energii ze źródeł odnawialnych. Nadal jednak są największym na świecie producentem węgla brunatnego. Rząd w Berlinie zapowiedział definitywne rozstanie z tym paliwem do 2038 r. Zasoby węgla brunatnego w Polsce też należą do jednych z największych w Europie. Państwowy Instytut Geologiczny ocenił je na 22 mld t.

Obecnie polska produkcja tego surowca waha się na poziomie ok. 60 mln t rocznie, a zainstalowana moc elektrowni opalanych węglem brunatnym wynosi 9000 MW. Elektrownie na węgiel brunatny produkują obecnie około 35 proc. najtańszej energii elektrycznej.

W Saksonii i na Dolnym Śląsku górnictwo liczy sobie ponad 800 lat. Niegdyś wydobywano tu również srebro i złoto, a także inne kopaliny. Wokół górnictwa rozwijały się inne przemysły. I właśnie ten fakt przypomina publikacja zatytułowana „Śladami górnictwa na Dolnym Śląsku i w Saksonii” wydana przez Saksoński Wyższy Urząd Górniczy, zarówno w języku polskim, jak i niemieckim. Publikacja stanowi m.in. zachętę do odwiedzenia najpiękniejszych zabytków związanych głównie z górnictwem. Jako jeden z głównych obiektów historycznych wymieniono Centrum Nauki i Sztuki Stara Kopalnia w Wałbrzychu. To obecnie jeden z największych w Europie zachowanych zespołów górniczych budowli przemysłowych pochodzących z przełomu XIX i XX w. z szesnastoma budynkami wpisanymi do rejestru zabytków.

Z kolei unikalna w skali europejskiej Jaskinia Niedźwiedzia w Kletnie została odkryta w 1966 r. podczas eksploatacji kopalni marmuru. Jest to jedna z największych i najgłębszych jaskiń w Polsce. Pamiątką po eksploatacji złota jest z kolei Sztolnia Ochrowa. Wydrążono tam przeszło 300 km sztolni, szybów i chodników rozmieszczonych na 21 poziomach.

Zarówno po stronie polskiej, jak i niemieckiej euroregion powoli przekształca się z zagłębia węglowego w turystyczne. Historia Łużyc kształtowana była przez górnictwo i produkcję węgla brunatnego. Kompleks turystyczny powstał w Altenbergu, gdzie eksploatowano rudy cyny. Początki górnictwa sięgają tam 1440 r. Wydobycie zaś zakończono całkiem niedawno, bo w 1991 r. W łużyckich miejscowościach powstają skanseny, w których odwiedzający dowiadują się, jak węgiel przekształcany jest w energię i jak wyglądało życie górników dziesiątki lat temu. Pomiędzy Berlinem a Dreznem – wskazują autorzy publikacji – powstało ponad 20 sztucznych jezior. Pojezierze Łużyckie ma coraz więcej do zaoferowania turystyce. Największy w Europie krajobraz wodny stworzony przez człowieka przyciąga z roku na rok coraz większe rzesze turystów.

Warto również wspomnieć, że po polskiej stronie granicy, w toku rekultywacji terenów pogórniczych, do końca ub.r. posadzono łącznie blisko 47 mln drzew i krzewów. Kopalnie węgla brunatnego Bełchatów i Turów wdrożyły rozwiązania w zakresie rekultywacji leśnej, które istotnie wpływają na zmniejszenie stopnia uciążliwości dla środowiska. Na obszarach poprzemysłowych powstają nowe wartościowe krajobrazy i ekosystemy, pełniące ważne funkcje zarówno ekologiczne, jak i społeczne.

Projekt „MineLife – Życie z górnictwem” współfinansowany był przez Unię Europejską ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, w ramach Programu Współpracy INTERREG Polska-Saksonia 2014-2020. Jego uczestnikami byli m.in. Sächsisches Oberbergamt (Saksoński Wyższy Urząd Górniczy), Wyższy Urząd Górniczy w Katowicach oraz Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.