W Rybniku za odpady zapłacisz znacznie więcej

fot: Krystian Krawczyk

Jasna informacja ma pomóc zdecydować, do którego kontenera należy wrzucić opakowanie bądź produkt

fot: Krystian Krawczyk

O kilka złotych więcej za odbiór śmieci zapłacą od stycznia 2021 r. mieszkańcy Rybnika - zdecydowali miejscowi radni. Przed rokiem w tym mieście wprowadzono podwyżki o 100 proc. względem wcześniejszych stawek.

Według nowych stawek opłata za wywóz odpadów segregowanych wyniesie w Rybniku 24 zł od osoby miesięcznie, a niesegregowanych - 72 zł. Obecne stawki miesięczne to 22 zł od osoby za odpady segregowane i 66 zł za niesegregowane. Od początku 2017 r. do końca 2019 r. mieszkańcy płacili tam odpowiednio 11 zł za odpady segregowane i 20 zł za niesegregowane.

Jak poinformowało w piątek biuro prasowe rybnickiego magistratu, dzień wcześniej radni Rybnika uchwalili podwyżkę na 2021 r. Wiceprezydent miasta Janusz Koper zastrzegł, że nie udało się jej uniknąć, ale dzięki temu, że od przyszłego roku poza systemem znajdą się odpady z nieruchomości niezamieszkałych, stawka wzrośnie o 2 zł, a nie o 8 zł.

- Zgodnie bowiem z naszymi wyliczeniami, gdyby w systemie pozostała konieczność odbioru odpadów z nieruchomości niezamieszkałych, a produkujących odpady, stawka wyniosłaby 30 zł miesięcznie na jednego mieszkańca - wyjaśnił Koper. Od stycznia 2021 r. właściciele nieruchomości niezamieszkałych, na których wytwarzane są odpady, muszą zapewniać ich odbiór we własnym zakresie.

Wprowadzając w ub. roku stuprocentowe podwyżki przedstawiciele miasta argumentowali, że znacząco wyższe stawki na 2020 r. były wynikiem analizy dochodów i wydatków przewidywanych w kontekście rozstrzygniętych przetargów na odbiór i zagospodarowanie odpadów.

Zgodnie z wcześniejszymi umowami średni koszt odbioru i zagospodarowania odpadów w wynosił latach 2017-2019 w Rybniku 312 zł za tonę. Zgodnie z umowami podpisanymi na 2020 r. średni koszt to 592,76 zł brutto.

Jak wynika z piątkowej informacji, zryczałtowana stawka za tonę uzyskana w wyniku jedynej oferty złożonej w przetargu na kolejne dwa lata (2021-22) wynosi 733,32 zł. Oferta ta opiewa na 85,1 mln zł. Szacowana masa odpadów podana w przetargu wynosiła 58 tys. ton w skali roku (116 tys. ton w okresie dwuletnim).

Rybniccy samorządowcy przyznają też, że tamtejsza stawka za odpady niesegregowane ma charakter karny - ma ona zachęcać mieszkańców do segregacji odpadów, szczególnie wobec wymaganych wysokich poziomów odzysku. Stąd dopuszczona w ustawie odpadowej czterokrotna różnica w wysokości stawek za odpady segregowane i niesegregowane.

Inna sytuacja niż w Rybniku, gdzie rada miasta przyjmuje podwyżki opłat odpadowych, jest w Rudzie Śląskiej, gdzie radni blokują kolejne wnioski magistratu w tej sprawie. Już w ub. roku nie wyrazili zgody na podwyżkę (m.in. z 21,70 zł do 29 zł za odpady segregowane), w tym roku propozycja miasta dotyczyła stawek 30 zł za odpady segregowane i 60 zł za niesegregowane (przy zapewnieniu dopłaty osłonowej 9 zł dla najuboższych).

Wiceprezydent miasta Krzysztof Mejer przypomina, że choć system odbioru odpadów komunalnych powinien być finansowany wyłącznie z opłat, miasto od 2016 r. dopłaciło do śmieci z budżetu prawie 29 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

Trójkąt Transformacji. Co po fedrowaniu? Cyfrowy i bezpieczny Śląsk

W Katowicach wiele razy mówiono, że transformacja Śląska powinna być sprawiedliwa, zrównoważona, nowoczesna, zielona, ambitna i innowacyjna. Prof. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego PIG-PIB, dopisał do tej listy słowo: bezpieczna. Jego wystąpienie pokazało wizję Cyfrowego i Bezpiecznego Śląska - regionu, który dzięki danym, mapom, modelom, monitoringowi i cyberodporności będzie potrafił nie tylko przechodzić transformację, ale także ją rozumieć, monitorować i zabezpieczać.

Na koniec maja br. zasoby złota wzrosły do 613,9 ton

W rezerwach Narodowego Banku Polskiego na koniec maja było niemal 613,9 ton złota - poinformował w piątek bank centralny. To wzrost o ponad 18 ton wobec poprzedniego miesiąca.