W ruchu Zofiówka odbyła się wizja lokalna

fot: Andrzej Bęben/ARC

W uchwałach sprecyzowano dodatkowe zalecenia w zakresie ograniczenia zagrożenia wstrząsami i tąpaniami

fot: Andrzej Bęben/ARC

W czwartek, 5 maja, odbyła się wizja lokalna w miejscu tąpnięcia oraz wypadku zbiorowego w ruchu Zofiówka (część należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej kopalni Borynia-Zofiówka). W wyniku tąpniecia połączonego z wypływem metanu, do którego doszło 23 kwietnia, śmierć poniosło 10 górników.

Jak poinformowali przedstawiciele Wyższego Urzędu Górniczego, pod ziemię zjechały 34 osoby, w tym przedstawiciele: Wyższego Urzędu Górniczego oraz Okręgowego Urzędu Górniczego w Rybniku, przedsiębiorcy oraz zakładu górniczego, Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach, Okręgowego Inspektoratu Pracy w Katowicach, Komisji powołanej przez Prezesa WUG do zbadania przyczyn i okoliczności zaistniałego zdarzenia oraz central związkowych działających w zakładzie górniczym.

„Podczas oględzin eksperci oceniali w wyrobiskach zasięg i wielkość skutków, jakie wywołane zostały zaistniałym w dniu 23 kwietnia br. wstrząsem o energii 4x106 J, który spowodował tąpnięcie w chodniku nadścianowym D-4a w pokładzie 412łg+łd i 412łg oraz wydzielenie się metanu do wyrobisk. Oceniano m.in. zniszczenia w wyrobisku, w tym deformacje i uszkodzenia obudowy chodnikowej, zawężenie gabarytów wyrobiska, zniszczenia i przemieszczenia maszyn i urządzeń stanowiących wyposażenie wyrobiska. Zlokalizowano miejsca znalezienia poszkodowanych - ofiar zdarzenia” - czytamy w komunikacie WUG.

Jak wskazali przedstawiciele nadzoru górniczego, aby dokonać oględzin, konieczne było zapewnienie podstawowych warunków bezpieczeństwa, przede wszystkim usprawnienie wentylacji dla zapewnienia właściwych (bezpiecznych) parametrów powietrza kopalnianego.

„Pozyskane w trakcie wizji lokalnej dane stanowić będą istotny element prowadzonego przez Dyrektora OUG w Rybniku postępowania dla wyjaśnienia przyczyn i okoliczności zdarzenia, nadzorowanego przez Prezesa WUG. W trakcie postępowania sprawdzone zostanie również, czy roboty górnicze w tym rejonie prowadzone były zgodnie z dokumentacjami i zasadami sztuki górniczej. Wyniki oględzin miejsca zdarzenia będą również uwzględnione w pracach Komisji powołanej przez Prezesa WUG do zbadania przyczyn i okoliczności zaistniałego zdarzenia” - czytamy dalej w komunikacie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.