W roku 2024 ceny paliw były niższe niż rok wcześniej

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Analitycy wskazali, że na paliwowej mapie Polski wyróżnia się Wielkopolska, gdzie e-petrol.pl odnotował najniższe ceny Pb95 i diesla: 6,68 i 6,70 zł/l

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Uśrednione ceny paliw w 2024 roku były o około 3 proc. niższe niż rok wcześniej - wynika z danych podanych przez portal Reflex. Najbardziej staniał autogaz, a najmniej benzyna Pb 98. Według prognoz w 2025 roku ceny utrzymają się na podobnych poziomach.

Ceny oleju napędowego na stacjach w 2024 r. w ujęciu średniorocznym kształtowały się na poziomie niższym niż przed rokiem. Średnia cena diesla była niższa niż w 2023 roku o 2,88 proc. Podobnie, blisko o 3 proc. tańsza była benzyna PB 95. Najbardziej w ujęciu średniorocznym staniał autogaz - o ponad 3,5 proc.

Miesiącem najniższych cen od początku roku był październik, ze średnią ceną PB 95 na poziomie 6,01 zł/l, PB 98 - 6,76 zł/l, oleju napędowego - 6,06 zł/l. Najniższe ceny autogazu utrzymywały się natomiast w lipcu - średnio 2,68 zł/l.

Eksperci Refleksu prognozują, że w 2025 roku na krajowym rynku ropy i paliw gotowych możemy się spodziewać sytuacji zbliżonej do tej w 2024 roku, zarówno pod względem średniorocznego poziomu cen jak i czynników, które bezpośrednio lub pośrednio wpływają na ich poziom. Wyjątek stanowi autogaz, który z powodu wprowadzenia w grudniu całkowitego zakazu importu z Rosji, już w ostatnich trzech miesiącach 2024 roku wyraźnie drożał. W ocenie portalu średnioroczna cen autogazu w 2025 roku będzie wyższa niż w 2024.

W analizie przypomniano, że na początku 2025 roku czeka nas zmiana wysokości opłaty paliwowej wynikająca z ustawy o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym. Zgodnie z nowelą rośnie ona o wskaźnik inflacji za trzy kwartały roku poprzedzającego, a ten za pierwsze trzy kwartały 2024 roku wyniósł 3,3 proc. W przeliczeniu cena benzyny z wzrośnie z tego względu o niespełna 1 gr/l, natomiast oleju napędowego o niecałe 2 gr/l.

Wśród czynników ryzyka dla światowego jak i krajowego rynku paliw autorzy raportu wymienili wydarzenia na Bliskim Wschodzie oraz wojnę za naszą wschodnią granicą. Rynek obawia się również powrotu wojny handlowej USA - Chiny wraz z początkiem kadencji prezydenta Trumpa, choć jednocześnie oczekuje się bardziej przychylnego spojrzenia nowej administracji na paliwa kopalne.

Od strony podażowej w dalszym ciągu kluczową rolę będzie odgrywała polityka OPEC+ wobec dalszego wzrostu produkcji ropy naftowej w krajach nienależących do tej organizacji - głównie w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Brazylii i Gujanie. Na początku grudnia OPEC+ dał do zrozumienia, że nie zamierza spieszyć się ze zwiększaniem wydobycia. Dobrowolne cięcia produkcji wielkości 2,2 mln baryłek na dobę, w których partycypuje 8 krajów (Arabia Saudyjska, Rosja, ZEA, Kuwejt, Irak, Kazachstan, Algieria, Oman) mają zostać utrzymane do kwietnia 2025 roku. Z kolei wprowadzane od listopada 2022 roku obligatoryjne cięcia produkcji dla 18 krajów OPEC+ w wielkości 3,6 mln baryłek na dobę mają obowiązywać do końca 2026 roku - wskazano w raporcie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wakacje nie powstrzymały Polaków. Są lipcowe dane GUS o zakupach

Sprzedaż detaliczna w lipcu wzrosła o 3,9 proc. rok do roku, a w porównaniu do czerwca o 2,2 proc. – podał Główny Urząd Statystyczny.

Domański: Odblokowujemy kapitał, uruchamiamy strategiczne projekty

Rząd postawił na inwestycje; dziś widać efekty - ocenił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, komentując poniedziałkowe dane GUS. Dodał, że rząd odblokowuje kapitał, uruchamia strategiczne projekty oraz daje firmom przestrzeń do wzrostu.

Rośnie popularność elektryków. Duży wzrost do końca lipca

W pierwszych siedmiu miesiącach tego roku liczba samochodów całkowicie elektrycznych w Polsce zwiększyła się o 22 737. 

W górnictwie wyraźny spadek. Nakłady inwestycyjne przedsiębiorstw w I półroczu wzrosły do 100,2 mld zł.

Nakłady inwestycyjne przedsiębiorstw w I półroczu wzrosły o 13,7 proc. rdr i wyniosły 100,2 mld zł - podał w poniedziałek GUS.