W ramach odbywającego się w Katowicach konkursu akademickiego Droniada będą testowane pomysły na rozwiązania w zakresie autonomicznych lotów dronów

1542885644 tauron dron

fot: Tauron

Bezzałogowe systemy latające to głównie płatowce i wielowirnikowce. Płatowce sprawdzają się w oblotach obiektów liniowych, takich jak długie odcinki sieci, a drony wielowirnikowe - przy oblotach pojedynczych obiektów, takich jak np.: słup, przęsło czy stacja

fot: Tauron

Polska Agencja Żeglugi Powietrznej (PAŻP), Urząd Lotnictwa Cywilnego (ULC) i Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia (GZM) wspólnie z młodymi programistami będą testować w Katowicach pomysły na rozwiązania w zakresie autonomicznych lotów dronów - zapowiedziała w poniedziałek, 3 czerwca, PAŻP.

Jak wyjaśniono w komunikacie, testy nowych technologii będą oceniane w ramach odbywającego się w Katowicach w dniach 5-8 czerwca konkursu akademickiego "Droniada". Oceny dokonywać będą eksperci Centralnoeuropejskiego Demonstratora Dronów (CEDD) - tworzą go PAŻP, ULC, GZM pod patronatem resortu infrastruktury - inicjatywy, której celem jest przygotowanie wytycznych dla infrastruktury i rozwiązań prawnych nowego obszaru gospodarki związanego z komercyjnym wykorzystaniem dronów.

PAŻP poinformowała, że przed startującymi w "Droniadzie" zespołami postawiono zadania wymagające praktycznego zastosowania wiedzy z zakresu robotyki, teleinformatyki, geoinformacji, elektroniki i lotnictwa. Twórcy najciekawszych propozycji zostaną zaproszeni do kolejnego etapu na obszarze testowym CEDD, który powstaje na terenie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.

"Poza weryfikacją standardowych wymogów niezbędnych dla prawidłowego procedowania lotów BSP (bezzałogowe statki powietrzne - PAP) przez PANSA UTM - takich jak: rejestracja BSP i operatorów, składanie planów lotu, zatwierdzanie i modyfikowanie misji, systemowa obsługa podczas lotu, w tym dwustronna niewerbalna komunikacja w trakcie lotu pomiędzy BSP a zarządcą przestrzeni - w trakcie lotów testowana będzie poprawność utrzymywania się bezzałogowych statków powietrznych w dopuszczonym do misji obszarze (geofencing), pozyskiwanie danych rzeczywistych o ich położeniu na podstawie technologi ADS-B wraz ze zbadaniem poprawności działania zaimplementowanych przez drużyny systemów antykolizyjnych. Dodatkowo w zakresie zarządzania autonomicznymi lotami BSP sprawdzone zostanie opracowane przez PAŻP rozwiązanie organizacji autonomicznych startów i lądowań w jednym wolumenie przestrzeni powietrznej - wskazał cytowany w komunikacie kierownik programu U-Space w PAŻP Filip Sosin.

PANSA UTM to koncepcja zarządzania bezzałogowymi statkami powietrznymi, oparta m.in. o autorskie rozwiązania operacyjne PAŻP. Aktualnie w ramach PANSA UTM testowane jest rozwiązanie systemowe partnera technologicznego HAWK-E, zintegrowane z najbardziej popularną wśród operatorów dronów w Polsce aplikacją Droneradar.

- Testy działania PANSA UTM w warunkach poligonowych to jeden z etapów potrzebnych do uruchomienia obszarów testowych w ramach CEDD, na których będzie możliwe testowanie i stopniowe wdrażanie technologii automatycznych i autonomicznych, z zapewnieniem najwyższego bezpieczeństwa misji. Podczas testów wszyscy mogą się przekonać, jak złożonym przedsięwzięciem jest integracja infrastruktury wykorzystywanej przez PAŻP, z poszczególnymi BSP - zwróciła uwagę Małgorzata Darowska, pełnomocnik ministra infrastruktury ds. bezzałogowych statków powietrznych i programu CEDD.

Dyrektor departamentu bezzałogowych statków powietrznych ULC Paweł Szymański dodał, że eksperci podczas konkursu będą kładli szczególny nacisk na bezpieczeństwo misji dronów - doprecyzowanie systemów antykolizyjnych, automatycznego lądowania oraz procedur awaryjnych.

- Bardzo ważna jest akceptacja społeczna wdrażanych rozwiązań i chcemy mieć pewność, że testowane systemy są w pełni bezpieczne. Dane pozyskane podczas konkursu mogą być wykorzystane także przy opracowywaniu regulacji i wytycznych dotyczących U-Space zarówno w kraju, jak i na arenie międzynarodowej - zaznaczył przedstawiciel ULC.

PAŻP wyjaśniła, że poza testami systemów podczas konkursu zespoły akademickie będą prezentować także rozwiązania dotyczące rozpoznawania kształtu i koloru pojazdów oraz uniwersalnego, ustandaryzowanego mechanizmu przenoszenia ładunku.

Na początku lutego br. wiceminister infrastruktury Mikołaj Wild informował, że prawdopodobnie jeszcze w tym roku rząd przyjmie strategię dedykowaną rozwojowi sektora dronowego w Polsce.

Zgodnie z prognozami Polskiego Instytutu Ekonomicznego za 10 lat wartość rynku dronowego w Polsce osiągnie 3,26 mld zł. Według instytutu obecnie jest to około 140 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

GZM wykorzystuje AI do budowy własnych narzędzi dla transportu publicznego

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia testuje nowy portal informacji pasażerskiej, który został stworzony przez wewnętrzny zespół IT przy wykorzystaniu narzędzi sztucznej inteligencji. Dzięki temu system może być rozwijany bez udziału zewnętrznego wykonawcy, a pierwsze funkcje zgłoszone przez pasażerów zostały wdrożone już kilka godzin po ich zaproponowaniu. To nie jedyny technologiczny pilotaż GZM – w październiku na przystankach pojawią się także tablice wykorzystujące technologię e-papieru.

Miłosz Motyka: Energetyka? Nie ma się czego wstydzić

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach rozpoczęła się dwudniowa konferencja Energy Days. – Europa powinna wyznaczać trendy na świecie, stawiać w przemyśle na własne technologie, aby nie uzależnić się od tych z obcych krajów – powiedział minister energii Miłosz Motyka.

Masz fotowoltaikę? Od września wchodzą ważne zmiany w rozliczeniach dla klientów TAURON Dystrybucji

Od 1 września 2026 roku TAURON Dystrybucja wprowadziła obowiązkową zmianę dla właścicieli mikroinstalacji. Wszyscy prosumenci przyłączeni do sieci operatora będą od teraz rozliczani w cyklu miesięcznym. Co to oznacza w praktyce i czy wymaga jakichkolwiek działań z Twojej strony? Wyjaśniamy.

System ETS obciążył polski przemysł?

Zaktualizowana Baza emisji przemysłowych ujawnia prawdziwe bezpośrednie koszty i korzyści z systemu ETS dla polskiego przemysłu. Z danych jasno wynika, że niektóre sektory przemysłu ponosiły tylko ułamkowe koszty emisji CO2, gdyż większość uprawnień do emisji otrzymały za darmo - informuje fundacja Instrat.