W rafinerii Orlen Południe ruszył punkt zbiórki olejów przepracowanych

1535005207 rafineria trzebinia wikipedia pawel pawlowski ccby sa30

fot: wikipedia Paweł Pawłowski (CC BY-SA 3.0)

Spółka posiada zakłady w Jedliczu na Rzeszowszczyźnie i biorafinerię w Trzebini (na zdj.)

fot: wikipedia Paweł Pawłowski (CC BY-SA 3.0)

W rafinerii Orlen Południe w Trzebini (Małopolskie) ruszył punkt zbiórki olejów przepracowanych. Spółka chce pozyskiwać odpady m.in. z aglomeracji śląskiej i przewozić je koleją do regeneracji w swoim zakładzie w Jedliczu na Podkarpaciu.

Chodzi o zużyte oleje, które straciły swoje właściwości i nie nadają się już do dalszego stosowania. Ich recykling reguluje Ustawa o odpadach oraz przepisy unijne; zakładają one, że oleje przepracowane muszą zostać przekazane w pierwszej kolejności do regeneracji.

Jak wyjaśnił we wtorek prezes Orlen Południe Mikołaj Wierzbicki, w zakładzie w Jedliczu znajduje się instalacja, która pozwala na uzyskiwanie z zużytych olejów pełnowartościowych baz olejowych oraz innych produktów i półproduktów, zgodnie z zasadami gospodarki obiegu zamkniętego.

Do tej pory dostawcy dostarczali zużyte oleje bezpośrednio do zakładu w Jedliczu; dzięki nowemu punktowi w Trzebini dostarczone tam oleje będą transportowane koleją do Jedlicza.

- Nowy punkt zbiórki olejów przepracowanych pozwoli na podniesienie wolumenu pozyskiwanego surowca i większe wykorzystanie naszej Instalacji Regeneracji Olejów Przepracowanych. To kolejny krok w kierunku rozwoju spółki zgodnie z zasadami gospodarki obiegu zamkniętego - podkreślił Wierzbicki.

Powołując się na analizy prezes wskazał, że znaczny potencjał pozyskiwanych olejów przepracowanych jest na terenie aglomeracji śląskiej, leżącej po sąsiedzku z zakładem w Trzebini.

- Skrócenie czasu dostarczenia tego odpadu jest dla dostawców atrakcyjną alternatywą, a inicjatywa Orlen Południe została dobrze przyjęta przez rynek - ocenił członek zarządu spółki ds. zakupów i wsparcia biznesu Tomasz Krawczyk.

Według zaprezentowanych danych w efekcie procesów oczyszczania, destylacji oraz hydrorafinacji w zakładzie w Jedliczu 60 proc. pozyskanych z rynku olejów przepracowanych jest regenerowana w kierunku baz olejowych grupy I+. Mają one dobre własności niskotemperaturowe, niską zawartość aromatów i siarki; w pełni zastępują one oleje bazowe pochodzące z przerobu ropy naftowej. Mogą być ponownie wykorzystane do produkcji olejów smarowych, w tym hydraulicznych, silnikowych, przekładniowych. Pozostałą część stanowią oleje opałowe oraz półprodukty do asfaltów przemysłowych.

Spółka Orlen Południe wchodzi w skład Grupy Orlen. Należą do niej zakłady produkcyjne w Trzebini (woj. małopolskie) oraz w Jedliczu (woj. podkarpackie).

Działalność biznesowa spółki koncentruje się na segmentach związanych z produkcją i sprzedażą produktów ropopochodnych, biopaliw i biokomponentów, glikolu propylenowego, gliceryn, parafin, olejów opałowych, a także olejów bazowych powstałych podczas regeneracji odpadowych olejów smarowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Duża inwestycja energetyczna w Zabrzu. Trwa rozbudowa stacji Rokitnica

W Zabrzu trwa rozbudowa i modernizacja stacji elektroenergetycznej Rokitnica. Polskie Sieci Elektroenergetyczne informują o postępach prac.

Pracę ma znaleźć nawet 500 osób. Jelcz rekrutuje do zakładu w Raciborzu

Trwa rekrutacja do raciborskiej fabryki Jelcza. Poszukiwani są specjaliści na różne stanowiska.

Tusk: Budżet na 2027 rok napięty. Priorytety: bezpieczeństwo, zdrowie, inwestycje

Przyszłoroczny budżet zakłada wzrost wydatków na ochronę zdrowia o 26 mld zł - poinformował premier Donald Tusk rozpoczynając piątkowe posiedzenie rządu, na którym ma zostać przyjęty projekt ustawy budżetowej na 2027 r. Szef rządu ocenił, że budżet ten jest napięty, ale odpowiedzialny.

Jak automatyzacja dystrybucji przynosi zwrot z inwestycji w mniej niż rok?

Automatyzacja dystrybucji może zwrócić się przed upływem 12 miesięcy, jeśli obejmie proces generujący wysokie i powtarzalne koszty. Źródłem oszczędności są nie tylko mniejsze wydatki na materiały. Na wynik wpływają również krótszy czas pobrania, mniejsza liczba błędów, niższe koszty obsługi oraz całodobowy dostęp do zasobów.