W Rafako zwolnienia grupowe blisko 700 osób

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Doświadczenie pracowników raciborskiej spółki może być wsparciem w wypracowaniu sposobu i harmonogramu napraw wad i usterek bloku

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Syndyk Rafako poinformował o przeprowadzeniu do 28 lutego br. zwolnień grupowych do 699 pracowników spółki - przekazało w czwartek Rafako w raporcie giełdowym. W innym czwartkowym raporcie poinformowało o uprawomocnieniu się postanowienia o upadłości firmy.

Jak napisano w pierwszym z raportów, decyzja o zwolnieniach jest spowodowana złą sytuacją ekonomiczną spółki, wydaniem przez sąd postanowienia o ogłoszeniu upadłości, koniecznością likwidacji zakładu pracy, w tym likwidacji stanowisk pracy, a także brakiem innych możliwości prowadzenia działalności przez spółkę lub wykorzystania jej zasobów.

Syndyk zastrzegł, że mimo konsultacji z zakładowymi organizacjami związkowymi, trwającymi przez dwa miesiące od 21 listopada ub. roku, stronom nie udało się dojść do porozumienia w zakresie warunków zwolnień grupowych.

W związku z tym syndyk przyjął regulamin zwolnienia grupowego w Rafako, który zakłada m.in, że liczba osób objętych zwolnieniem grupowym wynosić będzie maksymalnie 699 osób, a zwolnienia zostaną przeprowadzone do 28 lutego br., przy czym okresy wypowiedzeń będą kończyły się najdalej 31 maja br. Syndyk powiadomił odpowiedni urząd pracy o warunkach przeprowadzenia zwolnienia grupowego w Rafako.

W odrębnym, wydanym w czwartek po południu, raporcie bieżącym syndyk powiadomił o wpłynięciu do tego dnia do spółki zarządzenia Sądu Rejonowego w Gliwicach, stwierdzającego uprawomocnienie się z dniem 21 stycznia br. postanowienia sądu o ogłoszeniu upadłości Rafako.

Oznacza to m.in., że po upływie sześciu miesięcy od dnia uprawomocnienia się upadłości nastąpi wycofanie akcji Rafako z obrotu.

Sąd Rejonowy w Gliwicach wydał postanowienie o ogłoszeniu upadłości Rafako 19 grudnia ub. roku. Wyznaczono wówczas syndyka, którym został Wojciech Zymek.

26 września 2024 r. zarząd Rafako złożył wniosek o ogłoszenie upadłości spółki. W październiku gliwicki sąd wydał postanowienie o zabezpieczeniu majątku spółki przez ustanowienie tymczasowego nadzorcy sądowego.

Rafako pod koniec września wskazywało na brak możliwości uzgodnienia z kluczowymi wierzycielami szczegółowych zasad konwersji zobowiązań spółki na akcje w podwyższonym kapitale zakładowym lub alternatywnego scenariusza dalszej restrukturyzacji zobowiązań spółki, które pozwoliłyby na redukcje zadłużenia. To, według spółki, mogłoby pozwolić firmie odzyskać zdolność pozyskania finansowania zewnętrznego na realizację przyszłych zamówień.

Rafako to spółka akcyjna, notowana na GPW. Większość akcji należy - wg informacji zarządu - do obligatariuszy upadłej spółki PBG. Jest wykonawcą bloków energetycznych i producentem urządzeń dla energetyki. Spółka jest jednym z największych pracodawców w regionie raciborskim - jak informowała - zatrudniając niespełna 700 osób.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.