W przyszłym tygodniu złoty może się umacniać, a EUR/PLN testować poziom 4,50

fot: Krystian Krawczyk

Aluminium znajduje się obecnie we wczesnej fazie wieloletniego rynku byka

fot: Krystian Krawczyk

- W przyszłym tygodniu złoty może się umacniać, a EUR/PLN może testować poziom 4,50 - ocenił strateg banku PKO BP Mirosław Budzicki. Spodziewa się, że rentowności krajowych SPW mogą w tym czasie pójść w dół.

W czerwcu notowania walut w regionie zachowują się podobnie. Widać, że mają na nie wpływ podobne czynniki. W pierwszej części miesiąca widać było negatywne przełożenie komunikatu Fed, wydaje się jednak że ten czynnik został wyceniony i później rynek to odreagowywał. Fed ma długą drogę do momentu, kiedy będzie mógł normalizować politykę monetarną. Rynek to dostrzega, oczekiwania spadają, a dolar się osłabia - powiedział Mirosław Budzicki.

W najbliższym czasie ten trend może być kontynuowany. Ponadto w regionie pojawił się czynnik wspierający lokalne waluty - jest to zmiana polityki banków centralnych Węgier i Czech. Obie instytucje zasygnalizowały prawdopodobną kontynuację podwyżek stóp w przyszłych miesiącach. To przeniosło się także na nas. Inwestorzy liczą, że NBP może zmienić swoją retorykę i zdecydować się na podobny krok - dodał.

Ekonomista spodziewa się, że w przyszłym tygodniu kurs EUR/PLN, wspierany z jednej strony czynnikami lokalnymi a z drugiej słabszym dolarem, może testować poziom 4,50. Zejście poniżej tego poziomu może jednak być utrudnione.

Trzeba pamiętać o tym, że NBP sygnalizował możliwość osłabiania naszej waluty przez interwencje. Ten czynnik może hamować dalszą aprecjację złotego - dodał.

Budzicki zwrócił uwagę, że w przyszłym tygodniu istotne dla notowań walut, a także obligacji, mogą być środowe dane o inflacji w kraju i gospodarkach europejskich.

Na rynku lokalnym uwagę inwestorów przykuje przede wszystkim wstępny odczyt inflacji za czerwiec. Spodziewam się, że odczyty będą zbliżone lub nawet niższe od majowych, co będzie oznaczało przerwanie trendu wzrostowego wskaźnika - powiedział.

Dodał, że w inwestorzy będą czekać także na publikację harmonogramu aukcji Ministerstwa Finansów na lipiec i kolejny kwartał, czwartkową serię odczytów PMI oraz piątkowe dane z rynku pracy w USA.

W piątek po południu EUR/PLN zniżkuje o 0,1 proc. w kierunku 4,51, a USD/PLN traci 0,4 proc. do 3,77. W tym czasie EUR/USD rośnie o 0,3 proc. i jest blisko poziomu 1,20.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na Wall Street sesja z przewagą spadków

Poniedziałkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków wśród głównych indeksów. W centrum uwagi inwestorów w tym tygodniu będą kwartalne wyniki Nvidii oraz wystąpienie prezesa Fed Kevina Warsha.

Wakacje nie powstrzymały Polaków. Są lipcowe dane GUS o zakupach

Sprzedaż detaliczna w lipcu wzrosła o 3,9 proc. rok do roku, a w porównaniu do czerwca o 2,2 proc. – podał Główny Urząd Statystyczny.

Domański: Odblokowujemy kapitał, uruchamiamy strategiczne projekty

Rząd postawił na inwestycje; dziś widać efekty - ocenił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, komentując poniedziałkowe dane GUS. Dodał, że rząd odblokowuje kapitał, uruchamia strategiczne projekty oraz daje firmom przestrzeń do wzrostu.

Rośnie popularność elektryków. Duży wzrost do końca lipca

W pierwszych siedmiu miesiącach tego roku liczba samochodów całkowicie elektrycznych w Polsce zwiększyła się o 22 737.