Gospodarka: Ceny na stacjach paliw będą stabilne.

fot: Maciej Dorosiński

Jak wskazali analitycy ceny diesla osiągnęły poziom ze stycznia 2020 r.

fot: Maciej Dorosiński

W nadchodzącym tygodniu nie będzie już kolejnej obniżki średnich cen diesla, który może kosztować 7,23-7,34 zł za litr - prognozują analitycy portalu e-eptrol.pl. Ich zdaniem między 27 lutego a 5 marca ceny na stacjach paliw będą stabilne.

W okresie między 27 lutego i 5 marca spodziewamy się, że ceny na polskich stacjach paliw wynosić będą dla benzyny 98-oktanowej 7,30-7,42 zł/l, a w przypadku benzyny Pb95 znajdą się w przedziale 6,65-6,76 zł/l. Nie będzie już także kolejnej obniżki w średnich cenach oleju napędowego, który może kosztować 7,23-7,34 zł/l - poinformowali w piątek analitycy portalu e-petrol.pl.

Ocenili, że spodziewają się ustabilizowania cen. Dotyczyć to może - jak wskazali - także autogazu, którego ceny na stacjach wynosić będą 3,22-3,28 zł/l.

W ostatnich dniach zmiany cen hurtowych nie były przesadnie znaczące dla benzyn - aktualnie metr sześc. Pb98 kosztuje 5644 zł, czyli o 18 zł więcej niż w zeszły weekend. Benzyna Pb95 potaniała o blisko 51 zł, do poziomu 5307 zł/m sześc. - ocenili analitycy. Większy spadek dało się zauważyć w cenach diesla - jego aktualna średnia cena wynosi 5685 zł/m sześc., o 119 zł mniej niż w minioną sobotę.

Analitycy zwrócili uwagę, że w piątek przypada rocznica rozpoczęcia pełnoekranowej napaści Rosji na Ukrainę, (choć działania wojenne toczą się od 2014 roku), które to wydarzenie zmieniło zdecydowanie także realia rynku naftowego i paliwowego w naszej części świata.

Zwrócili uwagę, że obserwowana od połowy lutego br. spadkowa tendencja na rynku ropy w tym tygodniu wyhamowała. W jego pierwszej połowie na giełdzie naftowej w Londynie utrzymywała się przewaga podaży i notowania ropy Brent traciły na wartości - najtaniej baryłkę surowca można było kupić w środę, kiedy kosztowała jedyne 80,43 dol. - stwierdzili analitycy, zaznaczając, że przed weekendem do głosu doszli jednak kupujący i większość strat została odrobiona. W piątkowe przedpołudnie notowania surowca wahały się w rejonie 83 dolarów i były na poziomie zbliżonym do zamknięcia poprzedniego tygodnia - dodali.

Według ekspertów mijający tydzień na rynku naftowym miał dwa oblicza. W jego pierwszej części dominowały obawy o sytuację gospodarczą, napędzane m.in. polityką wysokich stóp procentowych wdrażanych przez banki centralne w różnych częściach świata w ramach walki z inflacją - stwierdzili analitycy, zaznaczając, że inwestorzy z niepokojem czekali na zaplanowaną na środę publikację protokołu z ostatniego posiedzenia amerykańskiego Federalnego Komitetu ds. Otwartego Rynku, gdzie oczekiwano sygnałów wskazujących na gotowość do dalszego podnoszenia stóp procentowych za oceanem. apiski z posiedzenia Fed nie dały jednak żadnych istotnych wskazówek i końcówka tygodnia przyniosła odreagowanie spadków na rynku naftowym - zauważyli analitycy.

Ich zdaniem w odrabianiu strat nie przeszkodziły nawet publikowane wyjątkowo w czwartek dane Departamentu Energii na temat zmiany poziomu zapasów ropy i paliw w USA, w których widać było dalszy wyraźny wzrost rezerw ropy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.