W przyszłym tygodniu możliwe podwyżki cen paliw na stacjach

Prognozy na przyszły tydzień wskazują na możliwość wzrostu cen na stacjach paliw; litr benzyny 95 może kosztować w przedziale 6,78-6,92 zł, oleju napędowego między 6,94 a 7,09 zł, a LPG od 3,16 do 3,23 zł - wynika z piątkowego komentarza e-petrol.pl.

fot: Krystian Krawczyk

Co z cenami paliwa?

fot: Krystian Krawczyk

Prognozy na przyszły tydzień wskazują na możliwość wzrostu cen na stacjach paliw; litr benzyny 95 może kosztować w przedziale 6,78-6,92 zł, oleju napędowego między 6,94 a 7,09 zł, a LPG od 3,16 do 3,23 zł - wynika z piątkowego komentarza e-petrol.pl.

Analitycy wskazali, że mimo wzrostu hurtowych cen benzyny i oleju napędowego, kierowcy odczuli w tym tygodniu poprawę sytuacji przy dystrybutorach. Ceny detaliczne paliw spadły - benzyna 95 potaniała o 1 gr do średnio 6,78 zł za litr, a diesel potaniał o 5 gr, do 6,93 zł. Największa obniżka dotyczyła jednak autogazu, którego cena - po spadku o 9 gr - wynosi średnio 3,20 zł za litr. Jak zaznaczono, to efekt wcześniejszych spadków cen LPG w hurcie.

"Prognozy na tydzień 13-19 lipca wskazują na możliwość pewnych zwyżek cen detalicznych. Benzyna Pb95 powinna kosztować 6,78-6,92 zł/l, olej napędowy 6,94-7,09 zł/l, natomiast LPG utrzyma się w przedziale 3,16-3,23 zł/l. Oznacza to, że mimo presji, która wiązać się może z niepokojącą sytuacją międzynarodową, nie zobaczymy radykalnego przeniesienia zmian na rynku detalicznym" - dodali analitycy.

Wyzwanie - konflikt na Bliskim Wschodzie

Ich zdaniem najważniejszym wydarzeniem mijającego tygodnia pozostaje eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie, która ponownie zdominowała sytuację na światowym rynku ropy. Zaznaczyli, że ostatnie dni pokazały, jak kruche jest wynegocjowane przez Waszyngton i Teheran wstępne porozumienie pokojowe, a w rejonie Zatoki Perskiej wznowiono wzajemne ataki USA i Iranu, co szybko przełożyło się na wzrost cen na rynku naftowym.

Notowania ropy Brent na giełdzie w Londynie na zamknięciu w ubiegły piątek nieznacznie przekraczały 72 dolary za baryłkę, w środę przez chwilę znalazły się powyżej 80 dol. i ustanowiły nowe lipcowe maksimum na poziomie 80,59 dol. Przed weekendem notowania jednak spadły i cena Brent zbliżyła się do 75 dol. za baryłkę.

W ubiegłym tygodniu wzrosły też ceny wszystkich podstawowych paliw na rynku hurtowym - najmocniej oleju napędowego - z 5514 do 5770 zł za m sześc. Olej opałowy podrożał z 4245 do 4493 zł za m sześc., cena benzyny 98-oktanowej z 6175 za m sześc. zwiększyła się do 6362 zł za m sześc., natomiast cena benzyny 95 wzrosła z 5422 do 5500 zł za m sześc. 

"Wzrost hurtowych cen paliw jest zapewne efektem obaw o sytuację na światowym rynku ropy w związku z napiętą sytuacją geopolityczną na Bliskim Wschodzie" - ocenili analitycy.

Geopolityka rządzi światem

Pod koniec tego tygodnia notowania Brent lekko skorygowały wcześniejsze wzrosty w reakcji na nadzieje na deeskalację napięć między USA i Iranem, ale inwestorzy nadal obawiają się konsekwencji blokady kluczowego szlaku morskiego jakim jest cieśnina Ormuz - ocenili analitycy.

"Niepewność związana z losami procesu pokojowego, który ma na dobre zakończyć konflikt na Bilskim Wschodzie, powinna wspierać w najbliższym czasie wyższe ceny surowca, a ograniczony czasowo ruch tankowców w rejonie Zatoki Perskiej może zmniejszyć obawy o chwilową nadpodaż surowca" - wskazali w komentarzu eksperci portalu.

Dodali, że z perspektywy kierowców problemem jest nie tylko wzrost cen surowca, ale też bijące rekordy zyski na przerobie ropy. Obrazuje je wskaźnik, który w tym tygodniu osiągnął najwyższy poziom w historii, przekraczając 64 dol., a jeszcze w pierwszym kwartale tego roku utrzymywał się poniżej 30 dolarów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Gaz w Europie drożeje po wydarzeniach na Bliskim Wschodzie

Ceny gazu w Europie rosną w reakcji na wydarzenia na Bliskim Wschodzie, gdzie widać kolejne nasilenie konfliktu pomiędzy USA a Iranem - informują maklerzy.

Minister energii: Ceny paliw w najbliższym czasie nie powinny przekroczyć 10 zł za litr

Ceny paliw w najbliższej przyszłości nie powinny przekroczyć 10 zł za litr - ocenił we wtorek minister energii Miłosz Motyka. Dodał, że rząd będzie “robił wszystko“, aby rachunki Polaków za gaz w 2027 r. nie wzrosły.

Ekoterroryści mszczą się za spalanie węgla? Kolejne próby sabotażu na niemiecką energetykę

W Niemczech w ostatnich dniach rozbrojono 21 urządzeń wybuchowych w pobliżu sieci energetycznych. Kolejną próbę sabotażu odkryto w pobliżu linii wysokiego napięcia w Erschweiler w Nadrenii Północnej-Westfalii. To improwizowane wyrzutnie rakiet. Wcześniej podobną operację ujawniono w Saksonii.

Orlen rozwija wykorzystanie LNG i bioLNG w żegludze

Orlen oraz Zarząd Morskiego Portu Gdynia podpisały porozumienie dotyczące wykorzystania LNG i bioLNG w żegludze. Współpraca obejmie analizę potrzeb rynku, możliwości bunkrowania statków oraz rozwiązań infrastrukturalnych, które pozwolą zwiększyć dostępność paliw alternatywnych na polskim wybrzeżu.