W przyszłym tygodniu benzyna i ropa na stacjach zdrożeją

fot: Krystian Krawczyk

Możliwy jest spadek cen benzyny 95-oktanowej, która może kosztować 5,02-5,13 zł za litr

fot: Krystian Krawczyk

W związku z drożejącą ropą, której cena za baryłkę przekroczyła 90 dol., podwyżek można się spodziewać też na stacjach paliw - prognozuje e-petrol.pl. W przyszłym tygodniu cena benzyny 98-oktanowej wyniesie 7,18-7,30 zł za litr, a oleju 6,65-6,76 zł.

Analitycy portalu e-petrol.pl wskazali w piątkowym komentarzu, że na międzynarodowym rynku dominują obecnie czynniki stymulujące wzrosty cen surowca. Jak podkreślono, przebity został poziom 90 dol. za baryłkę ropy Brent. - Zwyżkowe tendencje niestety przenieść się mogą na ceny paliw gotowych w naszym kraju - podkreślono.

Eksperci zwrócili uwagę, że w mijającym tygodniu podwyżki cen dotyczyły wyłącznie benzyn, ale w najbliższych dniach podobna sytuacja może dotyczyć cen oleju napędowego, a wyłamać się ze zwyżkowej tendencji może jedynie gaz płynny.

W porównaniu z minionym piątkiem zmiany cen benzyn na krajowym rynku hurtowym są niewielkie. Benzyna 98-oktanowa podrożała o niecałe 6 zł do poziomu 5831 zł/m sześc. Benzyna Pb95 kosztuje dzisiaj 5292 zł/m sześc., czyli o około 4 zł więcej niż przed tygodniem. Zdecydowanie większa zmiana dotyczy oleju napędowego, sprzedawanego dzisiaj po 5340 zł/m sześc. - o 72 zł ponad wynikami z minionego piątku. - Cena oleju opałowego dzisiaj lokuje się na poziomie 4330 zł/m sześc. - to z kolei wyżej o niemal 93 zł w porównaniu do cen sprzed tygodnia - wyjaśniono.

Analitycy prognozując przyszłotygodniowe ceny na stacjach ocenili, że za litr Pb98 trzeba będzie zapłacić 7,18-7,30 zł, a Pb95 6,55-6,67 zł. Litr diesla powinien kosztować w przedziale 6,65-6,76 zł/l. Ceny autogazu powinny oscylować między 2,84 a 2,90 zł za litr.

Eksperci e-petrol.pl zauważyli, że notowania ropy Brent na giełdzie w Londynie z dnia na dzień poprawiają tegoroczne rekordy cenowe i w czwartek na zamknięciu, pierwszy raz od października 2023 r., znalazły się ponad poziomem 90 dolarów za baryłkę. W piątek przed południem cena Brent oscylowała w okolicy 91 dolarów.

- Argumentów za zwyżką na rynku naftowym dostarczają konflikty na Bliskim Wschodzie i Ukrainie, utrzymujące się ograniczenia w podaży surowca, związane z ustaleniami producenckiej grupy OPEC+ oraz oczekiwany wzrost popytu na paliwa w związku ze zbliżającym się sezonem letnich wyjazdów - wskazano.

Eksperci zwrócili uwagę, że w ostatnich dniach, w związku z izraelskim atakiem na irańską placówkę dyplomatyczną w Syrii, w którym zginął m.in. jeden z wysokich rangą dowódców Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, powróciły obawy związane z eskalacją bliskowschodniego napięcia, szczególnie że władze w Teheranie już zapowiedziały działania odwetowe.

Dodano, że ukraińskie ataki na rosyjskie rafinerie, według szacunków agencji Reutera, doprowadziły do wyłączenia na koniec marca nawet 14 proc. mocy przerobowych w Rosji, co komplikuje sytuację podażową na globalnym rynku paliw.

Ponadto, OPEC+ podjął w tym tygodniu decyzję o utrzymaniu przyjętych limitów i dobrowolnych ograniczeń wydobycia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Obniżą VAT na elektryki? Decyzja już niebawem

Komisja Europejska może umożliwić państwom członkowskim obniżenie podatku VAT na samochody elektryczne. Plan w tej sprawie ma być znany jeszcze w tym tygodniu. 

Bolesta: Polska organizuje koalicję w UE w sprawie dobrowolności ETS2

Jeszcze w tym tygodniu Polska zaprezentuje kolejny list dużej grupy państw nawołujący do pragmatycznej rewizji EU ETS i powrotu do rozmowy o zasadności ETS2 - przekazał PAP Biznes wiceminister klimatu i środowiska Krzysztof Bolesta.

Kolejne opakowania w systemie kaucyjnym? Przedsiębiorcy: Za wcześnie

W czerwcu Polacy zwrócili rekordową liczbę opakowań w ramach systemu kaucyjnego. Już niebawem ma rozpocząć się dyskusja o jego poszerzeniu.

Pogotowie strajkowe w państwowym gigancie

Dwie działające w Grupie Azoty Puławy organizacje związkowe ogłosiły pogotowie strajkowe i przedstawiły listę 13 żądań, które dotyczą warunków pracy, płacy, praw i wolności związkowych. Grupa Azoty poinformowała o trudnej sytuacji spółki i zapewniła, że analizuje otrzymane postulaty.