W przyszłym roku wzrost płac wolniejszy

fot: Krystian Krawczyk

Czy rząd spełni obietnice?

fot: Krystian Krawczyk

Obecnie płace w sektorze przedsiębiorstw rosną w tempie dwucyfrowym, głównie przez wzrost płacy minimalnej i niedobór wykwalifikowanych pracowników, ale przyszłoroczny wzrost będzie słabszy - ocenił Sergiej Druchyn z Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE) komentując poniedziałkowe dane GUS.

Główny Urząd Statystyczny poinformował w poniedziałek, że przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw w październiku 2024 r. wyniosło 8 tys. 316,57 zł, co oznacza wzrost o 10,2 proc. rdr. Zatrudnienie natomiast spadło o 0,5 proc. rok do roku.

- Dwucyfrowy wzrost wynagrodzeń widoczny jest w niemal wszystkich kategoriach PKD. To efekt wysokiego wzrostu płacy minimalnej oraz niedoborów wykwalifikowanej siły roboczej - wskazał analityk PIE Sergiej Druchyn. Dodał, że w przyszłym roku spodziewa się wolniejszego wzrostu płac, ponieważ wolniej będzie rosła płaca minimalna.

Druchyn zwrócił ponadto uwagę, że jeśli chodzi o zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw, to sytuacja pogarsza się już od 12 miesięcy.

- Największe redukcje dotyczą sektora energetycznego i administracji, spadek wyniósł odpowiednio 3,4 i 3 proc. - wskazał. Dodał, że wzrosło zatrudnienie w rekreacji i branży HoReCa (hotele i gastronomia) odpowiednio o 4,9 proc. i 2,5 proc. W ocenie analityka w najbliższych miesiącach wyniki zatrudnienia się nie zmienią.

- Sytuacja zacznie się poprawiać dopiero w przyszłym roku - ocenił.

Przedstawiciel PIE dodał, że popyt na pracę obecnie jest umiarkowany, a oczekiwania przedsiębiorców pozostają negatywne. Zwrócił uwagę na wskaźnik przewidywanego zatrudnienia, który jak poinformował GUS i Narodowy Bank Polski maleje.

- Jednocześnie malejąca presja płacowa sprzyjać będzie stabilizacji rynku pracy w przyszłym roku, zwłaszcza w połączeniu z uruchomieniem środków z KPO oraz ogólną poprawą aktywności gospodarczej w Polsce - dodał analityk.

Polski Instytut Ekonomiczny to publiczny think tank ekonomiczny; przygotowuje raporty, analizy i rekomendacje dotyczące kluczowych obszarów gospodarki oraz życia społecznego w Polsce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wtargnął na teren kopalni. Sprawę byłego prezesa Orlenu bada prokuratura

Prokuratura Rejonowa w Bydgoszczy rozpoczęła śledztwo dotyczące wtargnięcia w lipcu na teren kopalni  Solino Daniela Obajtka, europosła PiS i byłego prezesa Orlenu. W zakładzie trwał strajk pracowników. Polityk rzekomo podjął "interwencję poselską", a następnie "interwencję polityczną".

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Wzmożone działania w związku ze złotą algą w Porcie Gliwice

Służby prowadzą intensywny monitoring Kanału Gliwickiego oraz okolicznych akwenów w związku z obecnością komórek złotej algi. Najwyższą liczebność glonu odnotowano w VI sekcji Kanału Gliwickiego. Najnowsze badania wykazały tam około 690 mln komórek złotej algi w litrze wody.

Pod tym względem Polska wypada lepiej niż Czechy, Węgry i Niemcy

Polska ma niski wskaźnik inwestycji brutto do PKB, ale pod względem inwestycji netto wypada bardzo dobrze - ocenił BNP Paribas. Z jego analizy wynika, że po uwzględnieniu amortyzacji Polska wypada lepiej niż inne państwa regionu, np. Czechy, Węgry i Niemcy.