W przyszłym roku wartość inwestycji z KPO przekroczy 90 mld zł

fot: Pixabay.com

Kluczowym czynnikiem sukcesu rozwoju naszej branży offshore jest ciągłość inwestycji i ich przewidywalność w długiej perspektywie

fot: Pixabay.com

W 2025 roku wartość inwestycji z Krajowego Planu Odbudowy przekroczy 90 mld zł - zapowiedziała w minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Dodała, że w połowie roku będzie w stanie ocenić, co z planowanych w ramach KPO uda się zrealizować.

Szefowa MFiPR w rozmowie z TVN24 zaznaczyła, że piątek był szczególnym dniem, ponieważ podpisała 4 i 5 wniosek na około 30 mld zł płatności z KPO. “Przekroczyliśmy półmetek, jeśli chodzi i składanie wniosków“ - wskazała.

Zapytana o to, czy wszystkie z zaplanowanych w KPO inwestycji uda się zrealizować, powiedziała, że w połowie przyszłego roku będzie w stanie ocenić “co uda się zrobić, a co jest nierealizowalne“. Zaznaczyła, że nadrobienie dwóch lat opóźnień w realizacji KPO jest wspólnym narodowym wysiłkiem nie tylko obecnego rządu, a też m.in. samorządów i przedsiębiorców. “Idziemy najszybciej jak się da“ - podkreśliła, dodając, że do 13 grudnia br. zawarto ponad 630 tys. umów na ponad 41,8 mld zł. “Przyszły rok będzie rokiem inwestycji“ - poinformowała. Wyraziła przekonanie, że w 2025 roku wartość inwestycji z Krajowego Planu Odbudowy przekroczy 90 mld zł.

Każdy kraj członkowski może w ciągu roku złożyć dwa wnioski o płatność z KPO. Poprzedni wniosek, w ramach drugiej i trzeciej transzy, resort funduszy złożył we wrześniu. Środki, w wysokości 40 mld zł, Polska otrzymała 17 grudnia. Pełczyńska-Nałęcz mówiła, że zostaną one przeznaczone m.in. na tworzenie nowych miejsc w żłobkach, szybki internet, docieplenie budynków, modernizację sieci energetycznych czy budowę elektrowni wiatrowych.

Resort zapowiadał wtedy złożenie 4. i 5. wniosku do końca grudnia. Po ich wysłaniu polski rząd w pierwszym kwartale 2025 r. zamierza rozmawiać z Komisją Europejską na temat drugiej rewizji KPO. Chodzi przede wszystkim o oskładkowanie umów cywilnoprawnych, które w KPO zawarto jako tzw. kamień milowy. Jak mówiła w mediach szefowa MFiPR, zgody na realizację tej reformy nie wyraził premier Donald Tusk i rząd chce ją renegocjować. W jej miejsce, jak zapowiadała szefowa Pełczyńska-Nałęcz, przygotowano trzy wersje alternatywnych zmian. Nie chciała zdradzić szczegółów tych propozycji, powiedziała tylko, że chodzi m.in. o bardziej korzystny dla pracownika sposób wyliczania stażu pracy oraz zwiększenie środków na Państwową Inspekcję Pracy.

MFiPR w negocjacjach z KE ma argumentować, iż obowiązkowe oskładkowanie wszystkich umów cywilnoprawnych oznacza de facto znaczące zmniejszenie zarobków netto osób pracujących na takich umowach. Zmiany w KPO musi zatwierdzić najpierw KE, a potem kraje członkowskie w ramach Rady UE. Do tego momentu kraj nie może składać kolejnych wniosków o płatność.

Krajowy Plan Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO) to program, który ma wzmocnić polską gospodarkę. Środki z programu mają pomóc Polsce szybciej osiągnąć wyznaczone wcześniej cele, zrealizować nowe inwestycje, przyśpieszyć wzrost gospodarczy i zwiększyć zatrudnienie. W ramach programu Polska otrzymuje pieniądze w postaci bezzwrotnych dotacji oraz preferencyjnych pożyczek.

Po rewizji Krajowy Plan Odbudowy i Zwiększania Odporności składa się z 57 inwestycji i 54 reform. Polska otrzyma z KPO 59,8 mld euro (257,1 mld zł), w tym 25,27 mld euro (108,6 mld zł) w postaci dotacji i 34,54 mld euro (148,5 mld zł) w formie preferencyjnych pożyczek. Zgodnie z celami UE znaczna część budżetu KPO jest przeznaczona na cele klimatyczne (44,96 proc.) oraz transformację cyfrową (21,28 proc.).

Dotychczas Polska otrzymała 67 mld zł z KPO, z czego 27 mld zł z 1. wniosku i 40 mld zł z 2. i 3.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Uniwersytet Ekonomiczny też zaprasza kandydatów na studia

W tegorocznej rekrutacji na pierwszy rok studiów Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach przygotował 5650 miejsc. W ofercie dla kandydatów są 34 unikalne programy studiów (w ramach 25 kierunków na I stopniu studiów i 27 kierunków na II stopniu studiów), w tym 9 o profilu praktycznym.

Unia Europejska chce chronić producentów stali

Unia Europejska wprowadza niższe limity bezcłowego importu stali. Po przekroczeniu dopuszczalnego wolumenu stawka celna będzie wynosić nie 25 proc., ale 50 proc. To rozwiązania z rozporządzenia zatwierdzonego w maju br. przez Parlament Europejski. Ich celem jest ochrona unijnego przemysłu stali, który zmaga się z wieloma trudnościami w związku z globalną nadwyżką podaży tego surowca. Nowe przepisy mogą wzmocnić również konkurencyjność polskiego sektora.

Konsolidacja w śląskiej zbrojeniówce. Bumar-Łabędy przejmuje Bumar-Mikulczyce

Śląska zbrojeniówka łączy siły. Gliwicki zakład Bumar-Łabędy przejmie Bumar-Mikulczyce z Zabrza. Ogłoszono już plan połączenia, który – jak zaznaczono – wpisuje się w długofalową strategię Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Obie spółki znalazły się także na liście kluczowych firm programu SAFE.

Państwowy gigant rozmawia z bankami o zasadach restrukturyzacji zadłużenia spółki

Grupa Azoty podpisała z kilkoma bankami wstępne kluczowe warunki restrukturyzacji zadłużenia spółki; m.in. wydłużono ostateczny termin spłaty finansowania do końca 2030 r. oraz ustalono karencję w spłacie rat do końca czerwca 2027 r. - poinformowała Grupa Azoty w komunikacie giełdowym.