W przyszłym roku Polska ma szansę na osiągnięcie wzrostu PKB w wysokości 3,5 proc.

Pawlak waldemar GAL

fot: Jarosław Galusek

Tytułem Honorowego Złotego Inżyniera Roku został wyróżniony wicepremier i minister gospodarki, Waldemar Pawlak.

fot: Jarosław Galusek

Według wicepremiera i ministra gospodarki Waldemara Pawlaka w przyszłym roku Polska ma szansę na osiągnięcie wzrostu PKB na poziomie 3,5 proc.

Na wczorajszej konferencji prasowej w Ministerstwie Gospodarki szef resortu przypomniał o korzystnych prognozach Komisji Europejskiej dla Polski.

– KE spodziewa się 3,3 proc. wzrostu PKB naszego kraju w przyszłym roku. Według ocen Ministerstwa Gospodarki i resortu finansów będzie to 3,5 proc. co świadczy o stabilnej kondycji gospodarczej naszego kraju – zaznaczył.

W jego ocenie obecna sytuacja na rynku walutowym jest efektem problemów w strefie euro. - Warto jednak pamiętać, że w ciągu ostatnich 10 lat kurs złotówki do euro wahał się w przedziale 3,5-4,5. Cena 1 euro za 4 zł mieści się w tych granicach. Zwrócił również uwagę, że osłabienie złotego przyspiesza wzrost konkurencyjności Polski na rynkach międzynarodowych ponieważ słaby złoty korzystnie wpłynął na siłę polskiego eksportu, a gospodarka łatwiej przeszła przez kryzys.

Ponadto kurs polskiej waluty pozytywnie wpływa także na rozwój inwestycji zagranicznych w Polsce.

– Mimo światowego kryzysu, w 2009 r. osiągnęły one poziom ok. 8 mld euro. To dowód na to, że Polska jest nadal atrakcyjna dla inwestorów zagranicznych - powiedział. – To także zasługa programów wsparcia, opracowywanych w Ministerstwie Gospodarki – podkreślił wicepremier Pawlak.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.