W przyszłym roku nowy sposób na pobór opłat za autostrady

fot: Maciej Dorosiński

W listopadzie 2018 r. kończy się umowa na obsługę elektronicznego poboru opłat na drogach zarządzanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad (system viaToll) z obecnym operatorem firmą Kapsch

fot: Maciej Dorosiński

W IV kwartale 2021 roku wprowadzony zostanie nowy sposób poboru opłat za przejazd autostradami - poinformowało w poniedziałek, 31 sierpnia, Ministerstwo Finansów. Resort podał, że bez szlabanów będzie można przejechać odcinki Konin - Stryków (autostrada A2) i Bielany Wrocławskie - Sośnica (autostrada A4).

Obecnie opłata za przejazd na tych odcinkach jest pobierana w sposób manualny, z wykorzystaniem tzw. "bramek" lub elektronicznie, przy użyciu dedykowanych urządzeń OBU (viaBOX lub viaAUTO) w technologii radiowej (DSRC).

"Szef KAS został zobowiązany do wdrożenia i budowy nowego systemu do poboru opłat od pojazdów ciężkich, opartego o technologię pozycjonowania satelitarnego" - czytamy w komunikacie.

Wskazano, że ze względu na wiążące Ministerstwo Finansów umowy z podwykonawcami na obsługę bramek, najwcześniejszy możliwy termin zaprzestania poboru opłaty za przejazd autostradą w sposób manualny to 4 kwartał 2021 r.

Możliwość rozliczania opłaty za przejazd autostradą dla pojazdów lekkich w Systemie Poboru Opłaty Elektronicznej może zostać uruchomiona wcześniej. Obecnie trwają prace nad szczegółami koncepcji - podano.

Jak wskazał, cytowany w komunikacie pełnomocnik ministra finansów ds. informatyzacji Przemysław Koch, biorąc pod uwagę potencjał nowego systemu dla pojazdów ciężkich, budowa osobnego systemu informatycznego, tylko dla dwóch odcinków autostrad, obsługujących jedynie część podróżnych, którzy zdecydują się korzystać z videotollingu jest niezasadna.

"Dlatego unieważniono, ogłoszony w styczniu 2020 r. przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego, przetarg na automatyzację podnoszenia szlabanów dla pojazdów lekkich" - dodał.

Jak zaznaczył, wdrożenie videotollingu ograniczyłoby, a nie rozwiązało problem tworzących się korków przed bramkami.

Resort finansów podał, że Krajowa Administracja Skarbowa (KAS), kierując się przede wszystkim korzyścią dla obywateli i efektywnym wykonywaniem swoich zadań, będzie dążyła w dłuższym horyzoncie czasu, do odejścia od manualnego poboru opłaty za przejazd autostradą tzw. "bramek" i poboru wszystkich opłat drogowych w jednym systemie.

Planowane są dwie możliwości opłacania przejazdu autostradą poprzez zakup biletu autostradowego i na podstawie danych geolokalizacyjnych przekazywanych do Systemu Poboru Opłaty Elektronicznej KAS, analogicznie jak to ma miejsce dla pojazdów ciężkich np. z wykorzystaniem bezpłatnej aplikacji mobilnej - czytamy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Naciskają na inwestycje w paliwa kopalne

Po TotalEnergies Biały Dom osiągnął porozumienie z kolejną firmą energetyczną, tym razem  Invenergy. Otrzyma ona rekompensatę w wysokości prawie 800 mln USD za wycofanie projektów morskich elektrowni wiatrowych i zainwestowanie środków w eksploatację gazu ziemnego. 

Górnik na tacierzyńskim? Panowie coraz częściej korzystają z tego urlopu

Czy model rodzicielstwa w Polsce się zmienia? Powoli – tak, co wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ojcowie coraz chętniej angażują się w opiekę nad dziećmi na urlopie rodzicielskim. Nie brakuje wśród nich także górników. Statystyki ZUS pokazują, że od czasu wydłużenia urlopu rodzicielskiego liczba ojców, którzy decydują się skorzystać z tego uprawnienia, cały czas rośnie. 

Drony z Ukrainy wyłączają rafinerie, na stacjach brakuje benzyny. Tego Lenin by nie wymyślił

Rosja, trzeci producent ropy na świecie, importuje benzynę drogą morską. Dlaczego? Ukraińskie drony, które od kwietnia systematycznie rozmontowują rosyjski przemysł rafineryjny. Skutek: reglamentacja paliwa w części kraj, kolejki na Krymie i ceny w Moskwie po 90 rubli za litr. Tego nawet Lenin z Breżniewem nie przewidzieli.

Rząd pracuje projektem dotyczącym skarg do sądu w sprawie programów ochrony powietrza

We wtorek rząd ma zająć się projektem ws. zapewnienia możliwości wnoszenia skarg do sądu dotyczących programów ochrony powietrza oraz usprawnienia procesu aktualizacji programów przez samorządy w okresie przejściowym, zanim wejdą w życie nowe regulacje unijne - zapowiedziała kancelaria premiera.